Abberacja | Pogoda dla odważnych
Posłuchaj kolejnego tekstu z grudniowego wydania naszego kwartalnika "Pogoda dla odważnych"
Aberracja. Adrianna Suder. Johan, obudź się! – usłyszałem przyszywający wrzask kobiety. W mojej głowie narodził się zamęt i zagubienie. Na dźwiękie i głosu moje ciało zadygotało, a na skroniach pojawiły się krople zimnego potu. Zacząłem mozolnie unosić powieki ostatnich strażników sennych imaginacji. Ciężkie, pieczołowicie zaciśnięte od niezaspokojonych dążeń i fantazji. – Wstaję! – krzyknąłem stanowczo. Na horyzoncie rysowała się postać kobiety. To Marit. Rozgorączkowana biegła niespokojnie w moją stronę. Jej karmazynowe, długie włosy kołysały się niedbale w powietrzu, pobłyskując częstokroć w migoczących światłach plafonów.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.