#30 | Jak Wyspy Owcze wprowadziły równość małżeńską?
Dwadzieścia lat temu Wyspy Owcze były postrzegane jako miejsce homofobiczne. Dyskryminujące było nie tylko prawo, ale też klimat, wynikający głównie z dużej religijności Farerów. Dziś mieszkańcy Wysp cieszą się równością małżeńską, prawem do adopcji przez pary jednopłciowe oraz tłumnymi paradami równości w stolicy archipelagu. O drodze Farerów i Farerek do równości małżeńskiej opowiada w Atlasie Świata Urszula Chylaszek. Książka Urszuli Chylaszek "Kanska. Miłość na Wyspach Owczych" (Wyd. Poznańskie) została nominowa do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. Autorka jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych oraz Polskiej Szkoły Reportażu. Zawodowo zajmuje się projektowaniem graficznym, pisze i fotografuje. Publikowała m.in w „Dużym Formacie”, „Piśmie”, „Kontynentach”, „Krainie Bugu”, „Sidetracked Magazine”. Więcej odcinków Atlasu Świata znajdziesz na stronie https://atlas-swiata.pl. Jeśli lubisz czytać newslettery, zapisz się na Osobisty Atlas Świata: https://atlasswiata.substack.com/about. Pracę nad podcastem możesz wspierać wpłatami w serwisie BuyCoffee: https://buycoffee.to/atlas-swiata. Serdecznie dziękuję! Pozostańmy w kontakcie na Twitterze: twitter.com/anamatusevic Muzyka wykorzystana w intro i outro podcastu pochodzi z purple-planet.com.
20 lat temu wyspy Farrerskie były postrzegane jako miejsce homofobiczne, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę sytuacje w krajach skandynawskich, do których wyspy chcą się zaliczać. Dyskryminujące było nie tylko prawo, ale też ogólny klimat, wynikający przede wszystkim z dużej religijności Farrerów. Dzisiaj w Atlasie Świata o drodze farerów i farerek do równości małżeńskiej. Na marginesie dodam, że Dania, do której administracyjnie wyspy należą, we wspomnianym wcześniej rankingu zajmuje miejsce trzecie. Gościnią Atlasu Świata jest dzisiaj Urszula Chylaszek, reporterka i fotografka, autorka książki Kanska, Miłość na Wyspach Owczych.
I na drodze Farrerów do równości małżeńskiej. Tak sobie poczytałam przed naszą rozmową, że najpierw był zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i w Danii, bo Wyspy Farerskie administracyjnie należą do Danii, więc w Danii taki zakaz wszedł w życie w 1987 roku i temat ten już później pojawił się również w parlamencie wysp owczych. Ale ta ustawa czy też, nie wiem, zmiana została odrzucona. I wtedy znowu wrócił ten temat i znowu przepadł. Dokładnie. Czy mogłaby się powiedzieć, jak w ogóle wyglądała ta droga, w ogóle debata wokół zakazu dyskryminacji ze względu na orientację seksualną?
Ja może najpierw bym zaczęła od takiego jednego zdania tytułem wyjaśnienia odnośnie Prawo na wyspach owczych w odniesieniu do prawa w Danii, bo tak jak powiedziałaś, wyspy owcze należą do Danii, natomiast mają bardzo dużą autonomię i należy pamiętać o tym, że tutaj prawnie sytuacja wygląda tak, że wyspy z gruntu jakby przyjmują prawo duńskie, Natomiast mają możliwość zadecydować, czy jakaś ustawa im pasuje, czy nie. Jeżeli coś im nie podchodzi i rząd stwierdza albo w referendum wszyscy stwierdzają, że u nas to jednak nie przejdzie, bo my jesteśmy inni, to mają prawo właśnie taką zmianę wprowadzić albo nie wprowadzić tej zmiany, którą wprowadzili Duńczycy.
I właśnie ten przykład, który podałaś jest dobry, bo rzeczywiście w 1987 roku w Danii wprowadzono zakaz dyskryminacji na właściwie wszystkich polach ze względu na tożsamość płciową, na wszystkich polach życiowych. To miało też z automatu pojawić się na wyspach owczych, ale tam nie zostało wprowadzone z tej przyczyny, że Wyspy Owcze zawsze były, co już mówiłam wcześniej, bardziej konserwatywne i religijne. I tam ludzie, w szczególności politycy wtedy konserwatywni, mówili otwarcie, że oni nie chcą delegalizować czegoś takiego, dlatego że homoseksualność w ich mniemaniu jest sprzeczna z Biblią. No więc oni będą otwarcie to krytykować i nie chcą, żeby to krytykowanie było nielegalne.
I dzięki temu ta zmiana wreszcie została wprowadzona. W 2006 roku ona weszła w życie rok później. Przy czym to też warto powiedzieć, że ten zapis o dyskryminacji dotyczył tylko tego tak zwanego hate speech i hate crime, czyli Przestępstwa w mowie, szkalowania, pisania negatywnie o społeczności LGBT albo właśnie zostało to też dodane do ustawy o przestępstwach na podłożu jakiejś tam nienawiści. Natomiast nie dotyczy to wszystkich pól, tak jak to prawo w przypadku Danii. Czyli w dalszym ciągu teoretycznie można dyskryminować jak na przykład nie chcesz zatrudnić kogoś u siebie ze względu na tożsamość albo nie chcesz mu wynająć mieszkania.
Oczywiście nikt tego na głos teraz nie powie, zwłaszcza teraz już po tych zmianach, ale w prawie w dalszym ciągu są jeszcze te luki, nie ma tych zapisów, które należałoby dodać, więc to nie jest jeszcze dokładnie to samo co w Danii. Ta historia Erasmusa rzeczywiście dużo dobrego dała dla całego kraju, natomiast dla Erasmusa ona była Tragiczna w skutkach, bo sześć lat później bodajże gość popełnił samobójstwo, bo w wyniku tego napadu nabawił się depresji, nie mógł sobie z tym poradzić i zdecydował się odebrać sobie życie. Także dla niego to się bardzo źle skończyło, ale na szczęście nikt tego To wydarzenie, ten napad miał też jakieś dobre skutki.
To wydarzenie, o którym opowiadasz, rzeczywiście jest wstrząsające. Dwie twoje bohaterki, o których piszesz, też nie mają łatwego życia. Jedna z nich w ogóle wyjeżdża, ucieka w zasadzie z Wysp Owczych do Danii, bo jest przekonana, że właśnie z powodu wyautowania wszyscy ją nienawidzą, rodzina ją nienawidzi. Ale widzisz, dobrze powiedziałeś, że jest przekonana, bo ona jeszcze uciekła zanim porozmawiała z rodziną, zanim sobie tam wszystko wyjaśnili, bo przez to jaka była nagąka publicznie na społeczność LGBT, ona założyła z góry, że nie zostanie zrozumiana ani przez swoją rodzinę, Ona też miała specyficzną sytuację, jej ojciec był taki bardzo apodyktyczny, bardzo srogi, więc jego się najbardziej obawiała.
Także to jest, myślę, że to jest kwestia, no nie wiem, ilu lat, ale taka jest tendencja i to też patrząc na inne kraje nordyckie można zaobserwować. To myślę wynika też z tego, że między innymi, że wyspy owcze mają świadomość tego, że są krajem nordyckim i chcą być, jako takie się identyfikują, więc nie chcą odstawać od reszty. Widzą, że inni są bardziej postępowi, czy to Islandia, czy chociażby nawet Dania, no to nie chcą zostać w tyle i gdzieś tam nadrabiają z tymi brakami w prawie na przykład. Druga część pytania. Aha, jak ten kościół dzisiaj wygląda i czy się zmienia? Wiesz co, z tego co też wywnioskowałam z rozmów z niektórymi bohaterami albo z osobami, które nie znalazły się w książce, ale z nimi rozmawiałam, to widzę, że ten kościół się zmienia, bo też ludzie należący do tych wspólnot widzą, że muszą iść z duchem czasu, bo inaczej stracą wszystkich.
Odjęła parafię. Jest absolutnie jedną z najbardziej postępowych osób, z jakimi rozmawiałam. Jest duchowną, ale też trzeba zaznaczyć, że jest dumką, więc prawdopodobnie to też z tego wynika, że ona jakby tym nasiąkła, ona się urodziła też w takich, już wychowała w takich warunkach, żeby tolerancja i otwartość była dla niej normalna i to przeniosła ze swoimi naukami. I to też ona właśnie mówiła, że jak skończyła studia teologiczne i się przeniosła na Wyspy Owcze, to dopiero tam się dowiedziała, że jest żeńskim księdzem i że jest postępowym księdzem w ogóle. Bo jakby w Danii jak była i funkcjonowała tak samo, to nikogo to nie dziwiło i to było normalne.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dwadzieścia lat temu Wyspy Owcze były postrzegane jako miejsce homofobiczne. Dyskryminujące było nie tylko prawo, ale też klimat, wynikający głównie z dużej religijności Farerów. Dziś mieszkańcy Wysp cieszą się równością małżeńską, prawem do adopcji przez pary jednopłciowe oraz tłumnymi paradami równości w stolicy archipelagu. O drodze Farerów i Farerek do równości małżeńskiej opowiada w Atlasie Świata Urszula Chylaszek.
Książka Urszuli Chylaszek "Kanska. Miłość na Wyspach Owczych" (Wyd. Poznańskie) została nominowa do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. Autorka jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych oraz Polskiej Szkoły Reportażu. Zawodowo zajmuje się projektowaniem graficznym, pisze i fotografuje. Publikowała m.in w „Dużym Formacie”, „Piśmie”, „Kontynentach”, „Krainie Bugu”, „Sidetracked Magazine”. Więcej odcinków Atlasu Świata znajdziesz na stronie https://atlas-swiata.pl. Jeśli lubisz czytać newslettery, zapisz się na Osobisty Atlas Świata: https://atlasswiata.substack.com/about. Pracę nad podcastem możesz wspierać wpłatami w serwisie BuyCoffee: https://buycoffee.to/atlas-swiata. Serdecznie dziękuję!
Pozostańmy w kontakcie na Twitterze: twitter.com/anamatusevic
Muzyka wykorzystana w intro i outro podcastu pochodzi z purple-planet.com.