Mentionsy Mentionsy
Aneks Kryminalny
Aneks Kryminalny

Zaginięcie Daniela Robinsona

12.09.2025 ·43 min 5 s

Robiąc zakupy w sklepie TaniaKsiążka.pl poprzez ten link, możesz okazać wsparcie dla kanału: https://webep1.com/go/31a40d527e Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Niewielki procent ze sprzedaży trafia do mnie. Wesprzyj mnie na Patronite: Spotify: https://open.spotify.com/show/00bR40E... Instagram: @agnyeshka kontakt: [email protected]źródła: https://1drv.ms/w/c/bac46d350fdf9f05/EW-ZZba-2l1PphfdvOlhVs0BCvVjxBl2cmei1rbZd-KsFA?e=VZT4kDTa sprawa jest nierozwiązana

Co dziwnego, zdaje się, zaczyna się dziać z Danielem może właśnie jakieś dwa tygodnie przed jego zniknięciem. Ten przyjaciel, który pracował razem z nim w tej firmie, powie, że nie widywał Daniela często, ponieważ on, przyjaciel ma na imię Roger, pracował... głównie w biurze, w momencie, gdy Daniel pracował trochę pół na pół, głównie w terenie, więc często się mijali, ale jak powie, widział go kilka dni właśnie przed jego zniknięciem oraz też dzień przed, 22 czerwca Daniel był w biurze. I tutaj ten opis w zasadzie pojawia się od wielu osób, to znaczy nikt nie potrafi zdaje się tak do końca określić, co się zmieniło, ale wszyscy tutaj mówią o tym, że jego zachowanie było dziwne, że się zmieniło. Mam wrażenie, że jest to jedna z tych sytuacji, gdzie dobrze kogoś znamy, wiemy jak ta osoba się zachowuje, jaki ma sposób mówienia, zachowywania się.

I czasem, gdy w tym zachowaniu zajdzie nawet jakaś drobna zmiana, to wyczuwamy, że coś jest nie tak jak wcześniej, mimo że nawet nie potrafimy czasem do końca określić o co chodzi. Roger powie na przykład, że Daniel zadawał mu takie pytania trochę enigmatyczne i niewynikające w żaden sposób jakby z kontekstu rozmowy. Na przykład w czasie jakiejś potencjalnie normalnej rozmowy, w czasie przerwy na lunch czy śniadania, Daniel nagle pyta go, czy wierzysz w cuda. Zaczynał też mówić o Bogu, o religii, o duchowości, mimo że Daniel nigdy wcześniej nie był religijny. I Roger, nie wiedząc o co chodzi, zapyta swojego przyjaciela m.in. czy za jego dziwnym zachowaniem, za jego dziwnym humorem, nastrojem stoi może kobieta.

Czy może Daniel zakochał się nieszczęśliwie, ktoś mu złamał serce, coś w tym stylu. Daniel odpowiada, że tak, jest pewna kobieta, ale ona nawet nie wie o jego istnieniu. Więc ta odpowiedź nie pomogła za bardzo. Roger widzi Daniela po raz ostatni 22 czerwca w biurze, dzień przed zniknięciem. Jak powie, Daniel dalej zachował się dziwnie, mimo że wykonywał swoją pracę normalnie. Dalej mówił o kobiecie, która mu się podoba, ale nie jest nim zainteresowana. Jego siostra również powie, że była świadkiem raz dziwnego zachowania Daniela. Jakiś tydzień przed swoim zniknięciem Daniel przyszedł do niej. To jest ta siostra, która mieszkała w Phoenix, więc prawie że po sąsiedzku.

Daniel później tego podcastu posłucha i nawet właśnie powie, Rogerowi podejrzę, że ten podcast zmienił jego życie. Bardzo możliwe, że to właśnie... Ten podcast ma wpływ na to, że Daniel zaczyna teraz mówić o duchowości, o wierze w cuda i tego rodzaju rzeczach. Po jakimś czasie Daniel żegna się i wychodzi z domu Kathleen. Jak ona też powie, wtedy wydaje mi się zupełnie normalny. I też na pewno ona jak powie to ich spotkanie, spontaniczna spotkanie, spontaniczna rozmowa, to nie było... przynajmniej w jej rozumieniu i z jej strony nic romantycznego. To było z jej strony po prostu takie coś w stylu wypiłam sobie trochę za dużo i miałam sobie ochotę pogadać. Natrafił się Daniel, przyjął zaproszenie, więc sobie z nim pogadałam.

I też staje się wyjaśniać niektóre dziwne komentarze i rzeczy, jakie mówi np. właśnie do swoich współpracowników, do Rogera czy do swojego ojca. Ale oczywiście pytanie, jak się to teraz ma do jego dziwnego zniknięcia. Nikt nie sugeruje, że to nie wiem, na przykład Kathleen jest tutaj jakoś w to zamieszana. Wydaje mi się, że incydent z Kathleen tutaj jedynie potwierdza, że był psychicznie w nienajlepszym stanie. No ale właśnie, jeżeli przyjmiemy tę hipotezę, że Daniel doświadcza... Nie wiem czego, mani, psychozy, nikt go tutaj nie może na 100% zdiagnozować, ale myślę, że możemy się zgodzić, że coś jest z nim nie w porządku i załóżmy, że on właśnie świadomy czy nie wjeżdża w pustynię, może chce właśnie wjechać do domu, ale będąc zdezorientowanym,

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.