Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Złoto czy biotech?

24.09.2025 ·50 min 46 s

Wszyscy mówią o złocie!! Zawsze jest głośno o czymś, co szaleńczo drożeje. Tomasz Tarczyński, prezes Opoka TFI w Analizach LIVE mówił o złocie, zanim to stało się modne. I opowiada o nim też w środę w rozmowie z Robertem Stanilewiczem. Ale nie tylko o nim! Jest też o spółkach biotechnologicznych, perspektywach MiŚ-ów na Wall Street i szansach na zyski z inwestycji na GPW. Zapraszamy!!

no to jaką by miarę tutaj wyceny nie przyjąć, to one są wysoko. Tylko trzeba pamiętać o jednej rzeczy, to że wyceny mamy wysokie, nic nam nie mówi o tym, gdzie rynek się znajdzie przez najbliższe 6 do 12 miesięcy. bo wyceny rządzą w bardzo długim okresie, no i kłopot z nimi się pojawia wtedy, kiedy zyski zaczynają spadać. Póki trwa ekspansja zysków i marsz, te wysokie wyceny mogą się utrzymywać. Natomiast w średnim terminie nie mają znaczenia wyceny, ma znaczenie pozycjonowanie, sentyment i płynność. I teraz mamy tutaj Russella. Czyli małe spółki. Tam często jest takie narzekanie, jak to w tych małych spółkach w Stanach Zjednoczonych jest bardzo dużo spółek, które nie mają zysków.

To jest jasne, tak jest. Ale tutaj mamy do czynienia z taką niebywałą sytuacją. Miałem kiedyś taki wywiad z tobą i mówiłem, że jest niezwykła sytuacja na złocie. To było tam grubo ponad rok temu, no bo złoto rośnie. a mali spekulanci sprzedają. To raczej oznacza, że mali spekulanci się mylą i to złoto rosnąć będzie dalej. Tutaj mamy dużych spekulantów, czyli hedge fundy i pokazane ich pozycjonowanie versus Russell 2000. I Russell właśnie robi nowe szczyty, a hedge fundy się upierają, żeby wciąż trzymać shorty, czyli zredukowali trochę krótkie pozycje grające na spadek, ale dalej ten udział tych shortów jest bardzo duży.

W związku z tym nasza teza jest taka, że rynek nie lubi pozostawiać bez kary takie zachowanie i jest duża szansa, że to nie jest koniec wzrostów na Russellu. Są inne rzeczy, jakieś statystyki też o tym świadczą. To nie jest tylko tak. W związku z tym to jest jedna z dodatkowych przesłanek, że trend w Stanach wciąż jest zdrowy, bo ma potencjał do pozytywnych zaskoczeń na różnych aktywach. I oczywiście wciąż mamy jeszcze niekorzystną sezonowość. Nam się wydaje tak w ogóle, że taki najbardziej prawdopodobny scenariusz, który będzie najbardziej bolesny dla części uczestników rynku, to jest taki, że ta korekta się opóźni i dopiero gdzieś tam w październiku pewno wystąpi.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.