Gra o ropę? Wenezuela. Mocny start GPW. Co z BTC?
Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz podczas pierwszego lajwa w 2026 roku przyglądają się temu, jak geopolityka wpływa na rynek ropy, co mogą oznaczać wydarzenia wokół Wenezueli, jak interpretować zachowanie złota i srebra po mocnym 2025 r., czy bitcoin ma szansę na styczniowe odbicie oraz jakie sygnały wysyła amerykańska krzywa rentowności – klasyczny barometr nastrojów makro i oczekiwań wobec polityki Fedu. No i, oczywiście, reagują na Wasze pytania i komentarze. Zapraszamy!!
A to jest PKB. Tak, właśnie. W związku z tym, co mówiłeś o tym, że jak tam te kolejne rządy zniszczyły gospodarkę faktycznie, zniszczyły infrastrukturę, która się rozpada. Takie są informacje stamtąd, więc potrzeba ogromnych nakładów, żeby faktycznie, gdyby Amerykanie chcieli to zrobić, żeby tę Europę uruchomić. Szefron mówiłeś, tam mają specjalną licencję, faktycznie oni tam dalej... i są największym inwestorem zagranicznym w Wenezueli, dalej funkcjonowali przez cały ten czas. Pozostałe koncerny były znacjonalizowane, ale to były głębokie lata wstecz, jeszcze koniec lat 70. to już się działo. Były arbitraże, te arbitraże podobno dalej trwają, jakieś tam rekompensaty były wypłacane, ale oczywiście Donald Trump mówi o tym, że cała ta ropa to jest wysiłek amerykański i ta ropa chce mieć bezproblemowy dostęp do tej ropy.
Donald Trump postanowił trzymać ewidentnie żerazną ręką ten region i tam coraz więcej jego stronników wygrywa wybory. W Chile ostatnio też wygrana zwolnika Pinocheta generalnie. Polityka, która rzeczywiście jest pro-amerykańskie mocno, więc na pewno będą dążyli do tego, ale inwestycje naftowe to są dziesiątki lat potem przecież. Takie pytanie, czy za 10-20 lat znowu nie będzie jakiejś nacjonalizacji. Ale to już takie gdybania. Na razie wiadomo, że trzeba bardzo dużo pieniędzy wyłożyć, żeby tę ropę wyciągnąć. A tutaj widzimy, jak PKB spadło za rządów czawerzystów.
No tak, natomiast tutaj warto zwrócić uwagę, że też, zresztą to Donald Trump powiedział, że teraz polityka to jest Monroe, bo tam był prezydent Monroe, który uważał, że strefy wpływów w mocarstw to jest coś, co jest rzeczą świętą i można je chronić. Wróciliśmy chyba do tej polityki. Donald Trump mówi wprost, że ta polityka w tej chwili Stanów Zjednoczonych to jest to, żeby dbać o własne interesy przede wszystkim. Dla nas, dla Europy to jest sygnał, że Amerykanie nie będą się nami specjalnie zajmowali. To jest kwestia czasu, kiedy naprawdę nie będą się zajmowali. Natomiast dla koncernów... paliwowych, które miałyby inwestować w Wenezueli, to ta polityka jest o tyle interesująca, że to daje pewną gwarancję bezpieczeństwa, no bo Stany Zjednoczone pokazują, że mogą interweniować w sytuacji, w której są w zasadzie, no większość prawników mówi, że to jest złamanie prawa międzynarodowego, co zrobiły Stany Zjednoczone, pomijając kwestię oczywiście, że Maduro to jest przestępca, ale
Ale to pokazuje jak w tej chwili Donald Trump widzi prowadzenie polityki przez Stany Zjednoczone i interwencje takie są jak najbardziej możliwe. To co jest niepokojące, co może w najbliższych miesiącach podgrzać atmosferę i notabene podnieść też ceny ropy naftowej, to jest to, że Donald Trump zaczął grozić Iranowi. że też może się spodziewać Iran interwencji i to są rzeczy, które... Kolumbia też, ale jeżeli chodzi o region, to Kolumbia, bo w samolocie mówił dziennikarzom, że tam szaleniec rządzi tą Kolumbią i tam to dopiero są kartele. Oczywiście tutaj Wenezuela była na celowniku tak oficjalnie z powodu narkotyków, ale wiadomo, potem wszystko wyszło tak, jak zawsze mówisz, już nie mówię o narkotykach, już mówię o ropie, że od jakiegoś czasu, że ta ropa przecież musi wrócić do Amerykanów.
Ale Kolumbia, że tam szalenie zrządzi tą Kolumbią, więc tam jest sporo takich tematów. Oczywiście Iran, tak jak mówisz. Można iść globalnie i zastanawiać się nad tym, czy teraz to nie jest podkładka dla Chin, jeżeli chodzi o Tajwan, oczywiście Rosja w kontekście Ukrainy. Ja bym na chwilę do Tajwanu wrócił, bo to co zrobił Trump, to co zrobili Amerykanie. Wyobraźmy sobie, że w następnych wyborach parlamentarnych na Tajwanie wygrywa partia czy koalicja, która jest za sojuszem politycznym i gospodarczym z Chinami. To nie jest science fiction, naprawdę. Patrząc na układ sił, jaki jest na Tajwanie, to taki scenariusz jest możliwy może nie w najbliższych wyborach, ale na przykład w kolejnych, jak najbardziej tak.
Ceny ropy naftowej tam kilka razy rosły w ostatnim czasie, ze względu właśnie na to ryzyko tego, że Stany Zjednoczone kiedyś w końcu do tej Wenezueli się wybiorą. A jeżeli już to się wydarzyło i okazuje się, że na razie spokojnie, oczywiście tam scenariusz jakiejś wojny domowej cały czas gdzieś tam wisi. nad Wenezuelą. Natomiast jeżeli czegoś takiego nie będzie, to myślę, że tutaj właśnie ceny ropy naftowej w najbliższych dniach mogą spadać. Tutaj z Reutersem jeszcze ważna informacja o tym, że ta obecna prezydent, która była wiceprezydentką, czyli Delcy Rodriguez, teraz już szuka współpracy z Trumpem.
Dokładnie tak i Trump w prawdzie zapowiedział, że możliwe jest uderzenie kolejne, czyli z jednej strony, jak to chyba Rubio tłumaczył, to nie było żadne uderzenie, tylko dostarczenie wniosku o areszt, decyzję o areszt, tylko po prostu, więc dlatego mógł to zrobić Trump bez nawet zgody kongresu. Już o prawie międzynarodowym to nie ma o czym mówić, bo Stany Zjednoczone mają tam swoje jakieś furtki, żeby będąc członkiem Rady Bezpieczeństwa też robić swoje, od innych wymagać oczywiście. A z drugiej strony Trump powiedział, że jakby co, to oni uderzą po raz drugi. Czyli po raz drugi, czyli to było jednak uderzenie. Z tym, że oczywiście to nie jest takie proste Wenezuela, to wielki kraj obszarowo i też zróżnicowane geograficznie i też tam Maduro to takie poparcie jednak miał, ma wśród społeczeństwa, jakiejś znacznej części społeczeństwa.
Oczywiście były obrazki radości tego, że on został gdzieś tam zabrany stamtąd, ewakuowany, jak to się po amerykańsku nazywa. To akurat cytuję doktora Szewko, nie ukrywam, że takie określenie w amerykańskiej pradzie się pojawia, że ewakuowano Maduro. no to jednak tam poparcie jest spore, więc to nie byłaby taka bułka z masłem, żeby tam tak Wenduzelę podbijać po prostu, a więc pewnie jakiś układ jest, tak? Tutaj angażowanie się stanu, takie działania wojskowe na dużą skalę są mało prawdopodobne, dlatego tam porozumienie jakieś było... Jest bardzo prawdopodobne, natomiast te groźby Trumpa to były wtedy, jak pani wiceprezydent Rodriguez mówiła, że to jest niedopuszczalne i tak dalej, i tak dalej, czyli jakby miała mniejszą skłonność do współpracy.
Cła będą jednym z czynników, który po prostu będzie powodował, że ta ochrona rynków wewnętrznych będzie cały czas grana. To jest jedna z wielu informacji, która się pojawia na temat tego, że różne kraje właśnie starają się cłami chronić swoje rynki. To Trump otworzył... Puszkę Pandory można powiedzieć. Teraz wszyscy patrzą na to, co im się opłaca chronić, jakie obszary opłaca się chronić. Według mnie Chiny będą chroniły swój rynek. Argument jest taki, że ich wewnętrzny rynek producenci nie są w stanie konkurować ani z Brazylią, ani z Australią, ani ze Stanami. i muszą chronić ten rynek, no ale to jest oczywiście taka informacja, która wskazuje na to, że Chińczycy też nie odpuszczają ochrony własnego wewnętrznego rynku.
Zresztą to było jedno z założeń, które przyjąłem prognozując, że polski rynek akcji będzie zachował się dobrze. Znaczy oczywiście wyceny wzrost wyników spółek, ale... Zmiana percepcji Polski jako miejsca do inwestowania. I to się wydarzyło i to trwa. I ja myślę, że jeszcze trochę potrwa. To jeszcze od Zacharego. 2026, może portfel 25, 25, 25, 25. Dobrze, ale co oznacza, która ćwiartka? Słuchaj, ważne, że są cztery ćwiartki. Nie wiem, co masz na myśli, ale... Ja bym chciał zobaczyć, jak minister Trump jest taki kozak wobec Putina.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz podczas pierwszego lajwa w 2026 roku przyglądają się temu, jak geopolityka wpływa na rynek ropy, co mogą oznaczać wydarzenia wokół Wenezueli, jak interpretować zachowanie złota i srebra po mocnym 2025 r., czy bitcoin ma szansę na styczniowe odbicie oraz jakie sygnały wysyła amerykańska krzywa rentowności – klasyczny barometr nastrojów makro i oczekiwań wobec polityki Fedu. No i, oczywiście, reagują na Wasze pytania i komentarze. Zapraszamy!!