Gra o ropę? Wenezuela. Mocny start GPW. Co z BTC?
Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz podczas pierwszego lajwa w 2026 roku przyglądają się temu, jak geopolityka wpływa na rynek ropy, co mogą oznaczać wydarzenia wokół Wenezueli, jak interpretować zachowanie złota i srebra po mocnym 2025 r., czy bitcoin ma szansę na styczniowe odbicie oraz jakie sygnały wysyła amerykańska krzywa rentowności – klasyczny barometr nastrojów makro i oczekiwań wobec polityki Fedu. No i, oczywiście, reagują na Wasze pytania i komentarze. Zapraszamy!!
Potężnie Rafale Drogi zaczął się rok na warszawskiej giełdzie wzrostem WIG-u o 2,51. To rzeczywiście fenomenalny start na takim ciągle około świątecznym rynku, bo teraz mamy, to jest pierwsza sesja w pierwszym tygodniu pełnym, można powiedzieć, tylko nie pełnym. Znowu mamy krótki tydzień. Właściwie mamy tak, jakbyśmy byli nie tylko... kandydatem do dwudziestej gospodarki świata, albo jakiejś siódemki pierwszej, albo trójki pierwszej. Same wolne, prawda? Same wolne. No ale inwestorzy zacierają ręce patrząc na to, co dzieje się zwłaszcza ci na długich pozycjach, bo one chosce ewidentnie W dalszym ciągu oczywiście do niczego nie zachęcamy, nie naganiamy absolutnie nic z tych rzeczy, ale jest mocno. To była bardzo mocna sesja w Warszawie w piątek.
Rafale, co sądzisz o tym bardzo mocnym otwarciu roku na warszawskiej giełdzie? Nasza giełda w ostatnim czasie w ogóle jest dość silna, natomiast to, że pierwsza sesja nowego roku jest na plus, to jest potwierdzeniem tego, że kapitał płynie cały czas na rynki wschodzące. W piątek, jak patrzyłem na indeksy rynków wschodzących, też to było generalnie wzrosty powyżej 2%, więc nasza giełda wpisuje się dość dobrze w ten przepływ kapitału i myślę, że to jest... Początek roku, zazwyczaj styczeń, to jest ten moment, kiedy inwestorzy zmieniają skład portfeli albo też uzupełniają portfele i wydaje się, że pierwsze dni tego roku to jest właśnie dodatkowy napływ pieniędzy na rynki wschodzące.
Nie, to jest, cały czas są poziomy wokół średnich, co oznacza, że jeżeli spółki będą poprawiały wyniki, a jest na to szansa, bo gospodarka będzie rosła pewnie powyżej 3,5%, To jest szansa na kolejne wzrosty naszego głównego indeksu, aczkolwiek powtórka z ubiegłego roku w mojej ocenie jest mało prawdopodobna. 47% wzrostu na WIG-ów w tym roku to jest scenariusz, który wydaje mi się bardzo mało prawdopodobny. Wzrost rzędu 20% to będzie bardzo dobrym wynikiem. No faktycznie 20% to naprawdę nie do pogardzenia, bo było tak, pamiętajmy, że taki 47 to i 3 jak w tym roku, w ubiegłym roku, to nie jest takie częste. Rafale, jeszcze parę słów o tym wyniku, nie po to się tyle napracowałem nad tą grafiką, żeby tak po prostu sobie przeminęła i sięgniemy do Twojej pamięci niesamowitej, bo wiele z tych punktów to były już punkty, kiedy Ty byłeś aktywny na rynku, a więc...
Warto obserwować, będę wracał do tego w kolejnych miesiącach, to nie jest, tak jak powiedziałem, to nie jest temat na najbliższe dni, bo to jeszcze nie jest ten poziom, ale za 3-4 miesiące myślę... że będą ciekawe wnioski, co się tam wydarzyło na tym spreadzie pomiędzy rentownościami dwóch i dziesięcioletnich obligacji. Jeszcze kilka komentarzy od Was z top chatu, ale Rafale, to nie chodzi o to, żebyś każdy komentował przez kolejne długie, długie minuty, aczkolwiek zrobiłbyś to na pewno przeciekawie i pasjonująco, ale już godzina minęła, już jest to, ponad godzinę nawet, o Wenezueli i akcji Amerykanów. Gra o ropę, gra o chińskie wpływy w tamtym regionie, a ropa tylko jak ogórek na zakąskę. No tak, to też rzeczywiście bardzo chyba trafne spostrzeżenie tego, co tam się dzieje.
Dziękujemy pięknie, do zobaczenia. Teraz widzimy się kiedy? W środę się widzimy, tak? Zgodnie z planem? Nie, w środę prawdopodobnie. A nie, prawdopodobnie się nie widzimy zgodnie z planem. Zgodnie z planem w czwartek się dopiero zobaczymy, bo Rafała w środę nie będzie. Zatem, proszę Państwa, tak to wygląda. Taki tydzień, niby pierwszy w tym roku, ale ciągle jeszcze krótki tydzień, poszatkowany. Także miłego, długiego weekendu w środku tygodnia Państwu życzymy i do zobaczenia za kilka, za te trzy dni. Za te trzy dni się zobaczymy. Do zobaczenia.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz podczas pierwszego lajwa w 2026 roku przyglądają się temu, jak geopolityka wpływa na rynek ropy, co mogą oznaczać wydarzenia wokół Wenezueli, jak interpretować zachowanie złota i srebra po mocnym 2025 r., czy bitcoin ma szansę na styczniowe odbicie oraz jakie sygnały wysyła amerykańska krzywa rentowności – klasyczny barometr nastrojów makro i oczekiwań wobec polityki Fedu. No i, oczywiście, reagują na Wasze pytania i komentarze. Zapraszamy!!