Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Czego "czarne łabędzie" uczą nas o inwestowaniu?

27.03.2026 ·1 godz 12 min

Czwarty tydzień wojny z Iranem, duża zmienność na rynkach i pytania, które wracają zawsze wtedy, gdy inwestorzy tracą poczucie komfortu. Czy geopolityczne napięcia mogą przerodzić się w bessę na giełdach? A może mimo niepokoju spółki nadal będą poprawiać wyniki? Jak zachowujemy się w warunkach silnych wahań i co taka zmienność oznacza dla osób, które inwestują długoterminowo, a nie zajmują się aktywnym tradingiem? Czy w momentach kryzysowych istnieją jeszcze „bezpieczne przystanie” oraz czy szukanie schronienia ma sens wtedy, gdy rynkowy szok już się wydarzył? W piątek, 27 marca o godz. 8:45 gościem programu Analizy LIVE jest Tomasz Korab, prezes Eques Investment TFI. W rozmowie z Robertem Stanilewiczem zastanawia się, czego okresy rynkowych wstrząsów naprawdę uczą inwestorów. Zapraszamy!!

Obecnie mamy 2,5% i spada. W roku 2022 wynosiła ponad 6% i przyspieszała. Wzrost płac, mamy spadek dynamiki wzrostu płac. W 2022 mieliśmy wysokie i przyspieszające. Nastroje w przemyśle obecnie powyżej 50%, ale pamiętajmy, że takie powracające po takim gorszym okresie. Tymczasem w 2022 roku w piku super rozgrzany rynek po super popycie covidowym i spadający. W Europie ceny gazu obecnie wzrosły o 108%, w tamtym 2022 roku o blisko 400%. Ogromna różnica. I rezerwy strategiczne i wszystko inne co tam zostało uruchomione. Ale jedna właśnie rzecz, jeszcze właśnie politykę dajmy ECB i Fedu.

Obecnie mamy 2% i ECB zdecydowało się 100% utrzymać. Wtedy mieliśmy minus 0,5, więc zauważmy jak małe pole manewru banku centralnego, bo on już był na minusie i nagle pojawił się szok naftowy w postaci inflacji i podobnie jeśli chodzi o FED, obecnie 3,75 i zdecydował się na utrzymanie. Tymczasem mieliśmy wtedy zaledwie 0,25 stopę, w związku z tym pole na interwencję banku centralnego małe, a można powiedzieć, że prawie żadne. I tu oczywiście różnica jest. Mówiliśmy w 2022 roku o tym wykorzystaniu nafty w gospodarkach. Od połowy XX wieku, po wojnie, około 14% PKB stanowiła konsumpcja ropy.

Znaczy ja myślę, że nie. Myślę, że się myli. Nie wiem dlaczego. No bo chodzi mi o to, że byłoby to dziwne, gdyby EBC i Fed, bo to akurat są oczekiwania co do Fedu. Zobaczcie Państwo tam na końcu widać ten czarny wychodzi powyżej. To oznacza, że obecnie rynek oczekuje podwyżek stóp. Podwyżek. Nie obniżek, tylko oczekuję podwyżek. Większe prawdopodobieństwo podwyżki niż obniżki? Moim zdaniem to jest trochę przereagowanie, dlatego że do tej pory FED i ECB nie reagowały na szok naftowy po nauce z lat 70. Kiedy FED Volckera podnosił stopy procentowe i zdławił gospodarkę, no to już wiemy, że na szoki podażowe lepiej nie reagować podwyżką stóp, dopóki się da, no bo to oczywiście dobija gospodarkę jeszcze bardziej.

Zobaczcie, to jest długi wykres 20 ostatnich lat i ta inflacja, no ona jednak jest podwyższona. To znaczy z dwóch perspektyw. Po pierwsze jest powyżej celu inflacyjnego Fedu, który wynosi 2. A po drugie ona jest powyżej, no jest w takich górnych stanach, raczej jest powyżej wieloletnich i średnich. To znaczy dla nas te 2% inflacji to jest tak, że w ogóle można powiedzieć, że się cieszymy, jak nam groziło 20. Były takie momenty, kiedy inflacja była górne naście i była dyskusja przebijemy 20 czy nie przebijemy. No to oczywiście teraz 2,5 bierzemy jako świetną inflację, ale dla Amerykanów to nie jest takie dobre i tam oczywiście ten koszt Poziom życia i koszt życia jest dalej bardzo dużym tematem, bardzo dużym tematem wyborczym, bo to już pewnie zaanonsujemy to, o czym będziemy wałkować się jesienią.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.