💰 OCENIAMY TRANSFERY INTERU
Okno transferowe zamknięte, a my oceniamy transfery Interu razem z kibicem nerazzurrich! Czy mercato 2025/26 klubu Cristiana Chivu to porażka czy też potencjał pełen niespodzianek? Zapraszają: Marcin Nowomiejski i Kacper Kowzan.
Wszystko się zgadza. I do tego też nawiążemy w kontekście tych, którzy faktycznie do Interu przyszli. Słuchaj, jaką ty masz opinię w ogóle, Kacper, o zawodzie dyrektora sportowego? Bo tak myślałem o tym, miałem takie przemyślenie, tak zanim przejdziemy do konkretów, na temat pana Massary z Romy. Roma, nowy projekt, nowe otwarcie, duże oczekiwania, pogoniony Ghisolvi, który tam miał kilka w top, no ale Claudio Ranieri i właściciele Romy mieli swój pomysł na to wszystko, zatrudniają Massarę, przychodzi Gasperini, no spore oczekiwania. Wyobrażam sobie, że Frederic Massara niekoniecznie każdej nocy musiał spać spokojnie, sądząc po charakterze tej pracy. Dzisiaj się o nim mówi, że jest pod ostrzałem, że Gasperini nie dostał tych, co chciał, Gasperini robi dobrą minę do złej gry, mam wrażenie.
To nie jest chyba zawód, którego do końca można zazdrościć, co? A później my gadamy i mówimy cztery za Mercato. Więcej nie dam. Może odpowiem zgodnie z własnym interesem. Trzeba było nam sprzedać Manukonę. Wtedy inaczej by się jego losy potoczyły. Jako dyrektora sportowego. A, nawet tak połączyć to. Tak, połączę, ponieważ Roma musi się do Financial Fair Play dostosować do przyszłego roku, musi wygenerować około 100 milionów dochodu i sami sobie założyli tę pętlę na szyję. Rozumiem ich rzeczy. To jeśli chodzi o Massara, a w ogóle chciałbyś być dyrektorem sportowym i później cię oceniają, czy będziesz miał to, mówiąc brzydko, w pompie? Tak jak już powiedziałem, gdybym miał być akurat dyrektorem Interu, to nie chciałbym tego robić, bo to jest bardzo niewdzięczna rola i zresztą we Włoszech tak naprawdę chyba nie ma żadnego klubu, w którym można by było spać spokojnie i działać w miarę ludzkich warunkach.
Dziękuję. Znaczy tak, nie zacząłem, ale w każdym razie. Pojawiła się kwestia Manukona i to też się bardzo szybko potoczyło, bo to było weekend, że zmienili koncepcję transferową, co jest w ogóle już dla mnie jakąś aberracją umysłową, że skupiamy się na lewym napastniku, który ma przełamać linię obrony, dryblować i nagle wchodzimy w środkowego pomocnika fizycznego, taką ósemkę box to box, która ma mięśnie, potrafi jeden na jeden walczyć i tego Manu Conner chcą ściągnąć i proponują tam 40 milionów, Roma mówi, że przy 50 zamykamy, no to Jezus Maria, robisz to, bo wiesz, że Fritkinowie mają problemy.
W każdym razie. Nie pojawił się Kone, ponieważ znowu się wykłócali o ten każdy milion. To jest dla mnie strasznie frustrujące, bo w przypadku ważnych zawodników po prostu musisz zagrać w Wabang. Tam się potem uruchomiły szczekaczki z Rzymu, wszystkie stacje radiowe, Il Romanista. Powiedzieli, że Roma jest bez ambicji i Friedkin jest bardzo czuły na punkcie krytyki i od razu go ściągnęli. z listy transferowej. Uważam, że to był majsteczczyk mimo wszystko, że mi się ta decyzja nie podobała. No to kibice zareagowali w sposób prawidłowy, bo Manu Kone był, jest i był kluczowym zawodnikiem dla AS Romy, ale z bólem serca muszę przyznać, że dla nas też był kluczowy. No i przychodzi jakiś tydzień się boksujemy nad sprzedażą Aslaniego. Już kończę ten
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Okno transferowe zamknięte, a my oceniamy transfery Interu razem z kibicem nerazzurrich! Czy mercato 2025/26 klubu Cristiana Chivu to porażka czy też potencjał pełen niespodzianek? Zapraszają: Marcin Nowomiejski i Kacper Kowzan.