💰 OCENIAMY TRANSFERY INTERU
Okno transferowe zamknięte, a my oceniamy transfery Interu razem z kibicem nerazzurrich! Czy mercato 2025/26 klubu Cristiana Chivu to porażka czy też potencjał pełen niespodzianek? Zapraszają: Marcin Nowomiejski i Kacper Kowzan.
Nawet w takim Napoli myślę, że manna wielokrotnie ma nieprzespane noce, mając nad sobą takiego szefa, jakim jest Aurelio Dera. O, jestem o tym przekonany. I nawet w ogóle przypadek Christiana Giuntollego pokazał, jak realia nowego klubu mogą weryfikować, czy nawet nie wiem, czy twoje umiejętności, bo on sprowadził jednak umiejętności, może mu nie zabrakło, ale nosa, wiesz, odpowiadasz za to w jakiś sposób. To tak, byłem ciekawy Twojej opinii, bo to samo teraz można powiedzieć o panach Auzilio, Maroccie i o całej wierchuszce, która w Interze ogarnia transfery, no a ogarnęła trochę najpierw tych, którzy odeszli. Wymieniając tych, których mam na liście i za chwilę do nich nawiążemy i zaczniemy od tych, którzy właśnie odeszli, Kacper, to jest tak, Benjamin Pavard.
Zaskakująco na koniec do Marsylii wypożyczenie, ale z prawem wykupu. Nikola Zalewski oczywiście, Aleksandar Stankowicz, Tejjon Bjukanan, Martin Satriano, Medi Taremi, Filip Stankowicz, Christian Aslani, Valentin Carboni, Sebastiano Esposito, Marko Arnautowicz, Joaquin Correa. Nie chodzi mi o to, żebyśmy przechodzili każde nazwisko z osobna, ale gdybyś miał wziąć tych dżentelmenów w jeden nawias i opowiedzieć mi o tym, jak ty oceniasz transfery wychodzące. Jak oni poradzili sobie, mam na myśli Marotte i Auzilio, z tym, kogo pożegnali, zaczynając od kogo sobie życzysz. Nie jest tajemnicą, że niestety nasi dyrektorzy mają opinie osób, które nie za bardzo umieją sprzedawać i z roku na rok utwierdzam się w przekonaniu, że chyba jest to prawda, ponieważ bardzo długo trwały pewne sprzedaże.
starym im do końca okienka z Aslanim. Również się to przeciągało pomimo spektakularnych wywiadów udzielanych, do których później się też odniosę w lipcu, że Aslanim musi sobie nowy klub znaleźć, że pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu. I oni tak naprawdę odchodzą i odchodzą za niskie kwotę odstępnego, ale z wysokim procentem od sprzedaży. A taki Milan na przykład sprzedałem Malika Ciała na Okafora za 40-20 milionów i przychodzi Igli Tary i okazuje się, że on od razu potrafi Nie chcę też jakoś przesadnie krytykować Marotti i Auxilio, bo Auxilio pracuje w Interze od 1997 roku, a Marotti to jest jednym z najważniejszych osób w kalcio.
Dla mnie to był spektakularny styl. Dziwię się, że Mourinho tak łatwo z niego... To znaczy do końca nie wiem, czy tak Mourinho z niego... On tam dosyć poważne pieniądze zarobił jak na Romę, ale zbyt łatwo chyba wydaje mi się odpuszczono go. On tak po prostu przyszedł i Na początku kibice Interu też tak z dystansem go traktowały, a przyszedł ktoś jako role player, ktoś kto będzie przychodził z ławki, a okazało się, że zaraz kontuzja dopadła Marcelo Brozowicza, Hakan przyszedł na szóstkę i na ósemkę przyszedł Mkhitaryan, bo no ile można czekać było na Roberto Gagliardiniego. No właśnie, dokładnie. Wasz się sam dziwię, że w ogóle to nazwisko i imię wymienia. Padło, padło, wieko pomnę. Ale wracając do tematu, czyli mówisz tak, Auzilio i Marotta znani są z tego, że nie umieją sprzedawać, a formuła sprowadzania zawodników za darmo i odkrywania ich na nowo nie do końca za każdym razem się musi sprawdzić.
Ale nie, nie, nie, nie. Absolutnie oni wcześniej takich zagrawek nie stosowali. Zawsze było, dobry zawodnik, ale jest zawodnikiem tego i tego zespołu. W kwestii Lukmana tu się wysypał Zazaroni i to po prostu domino popchnęło i już nikt się z tym nie mógł ukrywać. I tu Piero Auxilio mówił o tym na jakiejś gali, w którym udzielił... Tak, ale Piero Ausilio to już w ogóle przyszedł samego siebie, bo on to na początku lipca na jakiejś gali powiedział, właśnie z wypiętą piersią się chwalił, że dopinamy transfer Lukmana, szukamy nowego klubu dla Aslaniego i ogólnie jest super, będzie jeszcze lepiej jakby to wszystko spiąć w jedną całość i potem Marotta przed właśnie rozpoczęciem obozu przygotowawczego, już teraz nie pamiętam, jak się trener zbiera na konferencji prasowej razem z dyrektorem, on tam podsumował poprzedni sezon i mówił właśnie o celach i była też mowa o Lukmanie i oni stracili
Tak jak powiedziałem, ja byłem przerażony, ale szybko sobie zdałem sprawę, no bo człowiek czasami zapomina, co w danym, co 10-15 lat temu się działo, co się działo też w nieodległej przyszłości. I starałem się wszystkie jego czynności powiązać, piłkarskie, trenerskie. No i nie udało się ściągnąć Fabregasa, ale tam więcej, tak jak powiedział Suvarso, to chyba jest dyrektor sportowy KOMO, że tam więcej było medialnego szumu aniżeli konkretu, że tam niby auxilio do Londynu. Rzeczywiście nie wiadomo tak naprawdę w jakiej sprawie pojechał, czy się kontaktował z Fabregasem, bo takiej zgody nie dostał. Miał być Deserbi, chociaż Deserbi mówił, że nikt się z nim nie kontraktował, a on powiedział, że nie ma zamiaru odchodzić z Olympique Marsylii.
Wydaje mi się, że to nie był dobry kandydat. To był kandydat Auxilio, a nie Marotti, bo on nie miał oporów, żeby wyrazić swoje niezadowolenie z obecnej sytuacji. I był Patrick Vieira i to ostatnio chyba Zazaro nie powiedział, ale nie jestem pewny. Jeden z dziennikarzy, że doszło po prostu do głosowania na szczeblu zarządcym, że co będzie lepsze dla klubu. Czy będzie Patrick Vieira, czy będzie Christian Kiwu. A ty za kim podniósłbyś rękę? Za Christianem Kiwu z tego względu, że on zna doskonale ten klub. z Primaverą zdobył mistrzostwo, ale chodzi też o to, że chociażby Włosi, którzy tam są, no mają go za swego rodzaju autorytet, no bo on jest zdobywcą potrójnej korony, szybko wrócił po pęknięciu czaszki na boisko, jest prawdziwym wariorem, prawdziwym mężczyzną i...
i pasował do tej roli, aczkolwiek jego dorobek trenerski jest na dorobku, nadal jest na dorobku. No i tak naprawdę nie miał wyboru ten zarząd, bo wielu podkreśla, że spał. Marotta spał razem z Auxilio i nie przypilnowali Inzagiego, bo ja też nie rozwinąłem się wtedy, mówiąc o tym, że pośrednio wybór Kiwu jest też winą samego Inzagiego, który Miał prawo czuć się zły, ja mu nie odbieram tego, że pracował w szkodliwych warunkach, że powinien mu płacić jeszcze więcej, bo to ile on się nawycierpiał, ile mu obiecano, a ile w rzeczywistości dostał, albo nawet nie obiecano, tylko mu przedstawiono perspektywę, że masz, no nie chcę tutaj mówić do końca, co zrobić z bata, ale, ale, ale ten, ale, ale, ale... Czy z czego bata?
Albo nie powiedział, że odchodzi, ale wszyscy wiedzieli, jak się to skończy. No bo jego syn jeździł do Arabii Saudyjskiej razem z Federico Pastorello, który był tam pośrednikiem. I to wpłynęło też na wybór, bo Fabrizio Biasin, czyli tak zwana prawa ręka w dziedzinie medialnej Piero Auxilio, to jest Fabrizio Biasin, ja mam gorsze określenie na niego, ale którym się nie będę dzielił, bo to nie na tę antenę, w każdym razie na ten program. Fabrizio Biasien powiedział, że tak naprawdę kandydatem numer jeden był Massimiliano Allegri. I ja jestem w stanie się z tym zgodzić, bo Giuseppe Mara to bardzo dobrze zna. I mnie nie załahałoby się tego, ten tartak uruchomić w Interze.
Ale Inzaghi nie był skory do szybszego powiadomienia o swoich planach. Allegri dostał propozycję z Milanu. Nie dziwię się, że z niej skorzystał. Zmiar do tego, że Kiwi jest pośrednio koniecznym wyborem, najlepszym spośród ówcześnie dostępnych. Ja uważam, że nie było innych wyborów. na tak krótką chwilę. Gdyby pozwolił się przygotować Inzaghi, Marocci, Ausilio, inny wybór, ale też sztuką bycie dyrektorem sportowym powoduje, że musisz też umieć przewidywać. To prawda. Nie chce mi się, tylko już konkludując, nie chce mi się wierzyć, że Maroc to ślepo wierzył, że Inzaghi zostanie. Bo to tak wygląda... Teraz by tak wyglądało, zostawienie tej kadry, obudowanie ich dodatkowymi rezerwowymi, no to tak by wyglądało, że jakby Inzaghi miał zostać, ale oczywiście to było dwa miesiące później.
Gdzie ta twoja czwórka, bracie, w tym wszystkim? W ogóle oczywiście, zwłaszcza ta ostatnia nota mnie interesuje, twoja opinia na temat tego, jak Włosi z Corriere widzą Mercato Interu. Daję czwórkę, ponieważ uważam, że zarząd nas oszukał od początku. Daleki jestem od teorii spiskowych, bo niektórzy wskazywali, że to była kampania karnetowa, dlatego pojawiło się nazwisko Lukmana Ikonę. No to poczekaj, przerwę ci. Zapytam cię inaczej. Gdyby te same nazwiska pojawiły się, ale nie mówili o nich otwarcie Auzilio i Marotta, to byłaby też czwórka i mówiłbyś, że zarząd cię oszukał? No właśnie trochę zdziwiłem się tą otwartością. Takie trochę za bardzo to nie... To nie w ich stylu było. Oni się jakby otwarci o tym... I o to masz pretensje? Mam pretensje o to, że...
Wrócę do pytania, Kasper. Czy jeżeli by nie zadeklarowali, wyobraź sobie, że o tym wszystkim czytasz, o tym samym, ale to nie są wypowiedzi Maroty i Auzilio, tylko doniesienia transferowe, tak samo byś był rozczarowany Merkazo? Na pewno by zmieniło to moją ocenę, ale tu nie chodziło tylko o to, że obiecali coś, a potem nie dopełnili tego, oni poszli o krok dalej, Marota poszedł o krok dalej. przed meczem z Udinese powiedział, że jego obrona Interu jest kompletna, jest trochę staromodna, ale nic się w niej nie zmieni, bo jest dobrze. I zresztą taki był wydźwięk sierpniowy. Że kadra jest w porządku, nie wymaga zmian, to skąd nagle te wypowiedzi z lipca, że szykujemy się może nie do rewolucji, ale do poważnych zmian, chcemy tych i tych zawodników.
Zrobili z kibiców idiotów, tak można powiedzieć. Mnie się to... Ja bardzo długo ten zarząd broniłem, bo uważałem, że wyniki za nim stały i ciekawa koncepcja w niektórych aspektach, ale miarka się przebrała po ostatnim Mercato. Uważam też, że Marotta za bardzo przesiąknął korporacyjnym myśleniem. Dostał 2% udziału w Interze. Wiemy, że jego już na pewno nie zwolnią, bo to jest idealny pomost pomiędzy klubem a funduszem. Ale czy Auxilio zostanie? Już tego wcale tak nie jestem pewny. On ma propozycję od Al-Hilal, od Inzagiego. Ja też nie wiem, czy oni chcą z nim kontynuować współpracę. W ogóle clue tego całego spotkania i moje pytanie jest takie, czy Marotta z Auxilio są zdolni w ogóle do przebudowy?
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Okno transferowe zamknięte, a my oceniamy transfery Interu razem z kibicem nerazzurrich! Czy mercato 2025/26 klubu Cristiana Chivu to porażka czy też potencjał pełen niespodzianek? Zapraszają: Marcin Nowomiejski i Kacper Kowzan.