Mentionsy Mentionsy
Ale to Ty dzwonisz
Ale to Ty dzwonisz

32. Problemy studenckie *PRAWDZIWE HISTORIE*

22.10.2024 ·58 min 49 s · 9 rozdziałów · 1 sponsor

Cześć! Rozsiądźcie się i zapraszamy do odsłuchu! tt: dzwonisz.podcast @aletotydzwonisz_podcast Nasze prywatne konta: @basia_piotrowska @monikagronkiewicz

0:00 · Wprowadzenie i temat 1

Dzień dobry, kochani. Jak zawsze, we wtorek wita Was Basia oraz Monika i dzisiaj w naszym super podcastzie porozmawiamy sobie na temat, który dotyczy dużej części biednych, młodych ludzi, czyli studentów i ich problemów życiowych. My byłyśmy studentkami. Już udało nam się uciec. Ze szpanów, ze szpanów uczelni. Tak. Także no tak, no zaczniemy od tego, że przeczytamy historię. Tak. Ja ją przeczytam i myślę, że gdzieś tam rozwiniemy tę myśl, bo mamy też parę fajnych swoich własnych doświadczeń z tego okresu, więc... A jak ogólnie wspominasz studia? Szczerze?

0:25 · Opinie o studiach 1

No, ale powiem Ci, że studia właśnie u mnie pod względem tego, że miałam ten komfort, że trafiłam na ludzi gdzieś tam, którzy dostali do teraz i my byliśmy zgrani, no to wspominam dobrze, nie? Mam okazję też być w tej grupie, bo dostałam się do niej jako ostatni członek, jako ostatnia z miotu. Lepiej późno niż wcale, przynajmniej trochę uratowaliśmy. Bardzo fajnie, zgadzam się, że ekipa z początku twoich studiów na pewno była dużo bardziej zgrana, niż mi się udało trafić na osobowo, co nie zmienia faktu, że gdzieś tam miałam jakichś mega negatywnych odczuć co do ludzi, z którymi gdzieś tam miałam okazję przebywać.

5:18 · Styl uczenia się i doświadczenia 2

Tak, właśnie powiem ci, że ja miałam nawet takie momenty, No wiadomo, na ćwiczeniach byłam, aczkolwiek jeśli chodzi o wykłady, to wiedziałam, że są wykłady, na które mogę pójść i po prostu... znaczy inaczej, na których muszę być, żeby zrozumieć, a są wykłady, na które mogę pójść po to, żeby przesiedzieć, a nauczę się tego samego później sama, no nie? I akurat u mnie to działało, no bo ja potrafiłam tak zorganizować sobie czas, żeby później mieć te 8 godzin w ciągu dnia, bo u mnie tak wyglądało, że Ja na przykład chodziłam do biblioteki i przez 8 godzin siedziałam z takim gościem na YouTube, tam Study With Me sobie włączałam. Serio? Był taki? Tak. Ale w sensie, że się uczyłaś, że on był taki, że no dobra, teraz się uczymy. Nie, ale nie Polak.

Ale chodzi o to, że on... Uczucie danego tematu? To Ty nie wiesz o tych takich filmikach, które istnieją w odmętach internetu. To ja Ci teraz powiem, słuchajcie, i Wam też powiem, i polecam Wam to, jak jesteście studentami, przynajmniej mi taki styl uczenia, mi to działało. Jak wpiszecie sobie Study With Me, to wyskoczy Wam taki, teraz będzie reklama, Study MD. To jest gościu, który chyba mieszka gdzieś w Chinach albo gdzieś w Azji. No i on robi zajebiste filmiki, jak siedzi przed komputerem i chyba uczy się, jest chyba na medycynie, tak mi się wydaje, jak zobaczę, co ma na monitorze. No i on po prostu stawia sobie, że 45 minut jest sesja naukowa, czyli się uczysz. Ale to właśnie o tym mówię, że... I potem 15 minut przerwy, nie? O nie, to ja tak sobie sama z siebie robiłam. Ale nie, to ja nie potrafiłam się tak zorganizować.

16:38 · Problem finansowy i studia 2

Na szczęście nie musiałam wybierać albo-albo i bardzo się cieszę z tego powodu. Jestem mega wdzięczna moim rodzicom, że dali mi taką możliwość jednak, że miałam wsparcie finansowe też z tej strony, bo nie każdy takie ma. No tak. I właśnie jeśli chodzi o to przyjeżdżanie do obcego miasta na studia, no to jest to dość problematyczne, bo słuchaj, sama pamiętam, jak jeszcze były te czasy, gdzie, no wiadomo, mieliśmy lockdown. Znam chłopaka, który mieszkał wtedy w Zielonej Górze. Okej. No i on postanowił, że skoro już jest na tych studiach, no to teraz wynajmie sobie mieszkanie w Poznaniu. No i słuchaj, pech chciał w tak, że on wynajął sobie to mieszkanie w tym momencie, w którym właśnie ten lockdown się wydarzył.

Mam też super kumpelę, którą pozdrawiam i akurat ją znam z internetu. Znam ją przez Instagram, ale no ja tutaj akurat miałam pewność, że ona istnieje, bo no ona też miała zdjęcia z moimi znajomymi fotografami, więc wiedziałam, że ona faktycznie jest realną osobą. Jest mega kochana i bardzo ją lubię. Jest taką właśnie moją super kumpelką internetową, także No, ciężko jest tak naprawdę w tych czasach wiedzieć, czy ktoś jest rzeczywisty, czy nie, no ale faktycznie mi się udało znaleźć znajomego przez internet, że tak to nazwę. Mhm. I no, tylko że ja dowiedziałam, że ta osoba istnieje po prostu. No tak, ale wiesz co, znowu bo ja mam o tyle komfortową sytuację, że ja zawsze byłam gdzieś tutaj na miejscu.

51:34 · Dojrzałość i decyzje 1

Czyli wychodzi, że obie jesteśmy takie... Myślimy podobnie. Takie z kim? Ale właśnie chodzi o to, że ja byłam mega spontaniczna, w sumie teraz też jestem i na przykład nie jestem domownikiem. Ja też jestem spontaniczna, w takim sensie domownikiem. Nie jestem domownikiem, bo ja na przykład nie mogę usiedzieć na chacie. A ja kocham siedzieć w domu. Ja nie. Ja muszę wyjść jak taki dziki koń po prostu. Ja kocham siedzieć w domu. Basia Bustak z dzikiej kolizji Doliny. No serio, ja po prostu nie mogę. Mój chłopak... Rzeczony. Rzeczony, właśnie. Kochani, Basia. Basia powiedziała najważniejsze tak w swoim życiu. Pogratulujmy jej. Uwaga, teraz aplauz. Dziękujemy jej. Dziękuję, dziękuję.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.