Spacer siedemnasty
O celach i wartościach, o cyfrze siedem, o dzieciach i karpiach, a przede wszystkim o odpowiedzi na pytanie „kim jesteś?”.Gwarancja sucharów albo zwrot pieniędzy.alepoco.substack.com
Wartość na ten moment. Wartości na ten moment, które są ważne. Tak. Tak, czyli... że te wartości się zmieniają. Tak. Tak. A czy nie ma jakichś takich uniwersalnych, które zostają na cały czas? Chyba są. Dla mnie taka uniwersalna na przykład wartość to jest pozytywny optymizm. Może to jest... Aha, okej. Zawsze jestem, staram się być pozytywny Jak są jakieś wyzwania, to ja to biorę na klatę jako okazja, żeby coś zmienić, zauczyć się, spróbować. Więc to jest coś dla mnie, co według mnie się nigdy nie zmieni, bo to jest gdzieś tam we mnie, we moim charakterze, w genach gdzieś to mam.
Jestem transparentny, dużo słyszę od ludzi gdzieś tam na jakichś ważnych spotkaniach, gdzie na zasadzie mówią do mnie, że no super, że się tym podzieliłeś, odważny jesteś na tej zasadzie, mówią. Ja jakby to odbieram, że to jest dla mnie mega ważne, To jest też coś, co trochę wyniosłem z domu i żona mi to uświadomiła, a moja, że koniec zamiatania pod dywan. Dla mnie to się z tym łączy. Dobra, koniec. Masz być otwarty, szczery, mówisz jak jest. Czy to się komuś podoba, czy się nie podoba. To jest taka mega ważna sprawa. Wartość dla mnie. Optymizm, to już mówiłem. Mega ważna wartość dla mnie.
Jakoś tak to zostawiliśmy i tak w poniedziałek znów mi się to pojawiło. W poniedziałek, w piątek poprosiła mnie, żeby wróciła do domu sama. Ze szkoły. No i wyszło ze szkoły, idzie do metra. No a za nią idzie jakichś takich dwóch łebków. Gdzieś tam po prostu się tak zeszło, że akurat szli za nią. Jakichś, nie wiem, dwanaście, trzynaście. Mhm. No i ona idzie i, nie wiem, muszę nad nią też jakoś, chociaż może nie powinienem, bo ona generalnie ma tak, że jak widzi jakiegoś, nie wiem, kurwa, gościa dziwnego, to zaraz przyspiesza, na tej zasadzie reaguje, nie? Jakby nic się nie dzieje, ona na panikę wpada i zaczyna coś robić. No i tu oni szli we dwóch i ona zaczęła panikować i zaczęła przyspieszać. No. A później stwierdziła, że ona nie lubi, jak ktoś za nią idzie, więc ona jednak nie da rady od nich odejść, bo tak też jakoś idą szybko, to ona poczeka, aż się uminą.
Żebyśmy byli w stanie śledzić, co zostało zrealizowane. No i tego nie zrobiliśmy. I tu jestem mega zły na siebie, że tego nie pocisnąłem dalej, skoro ona włożyła mimo wszystko energię w to, żeby to wypisać. Więc muszę jej o tym, potrzebuję jej o tym przypomnieć i potrzebuję z nią w przyszłym tygodniu sobie na przykład usiąść albo w weekend na godzinę, bo to nie jest dużo. Pójść nawet gdzieś, wiesz, na spacer do jakiejś kawiarni czy coś. I sobie to rozpisać. A wiesz dlaczego ona to zrobiła? Mam podejrzenie. Bo ostatnio też o tym rozmawialiśmy i fajnie mi to powiedziała.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O celach i wartościach, o cyfrze siedem, o dzieciach i karpiach, a przede wszystkim o odpowiedzi na pytanie „kim jesteś?”.
Gwarancja sucharów albo zwrot pieniędzy.
alepoco.substack.com