Mentionsy Mentionsy
APP Podcasts
APP Podcasts

Schody do nieba: 5 kroków do naprawdę dobrej rozmowy (nie tylko w pracy) Rozmowa z Kasią Florkiewicz | APP Podcasts S02E41

05.03.2026 ·1 godz 3 min

Dobra rozmowa to nie ta, po której jest nam miło, tylko taka, po której obie strony wiedzą, do czego doszły, co ustaliły i co zrobią następnie. Sławek i Kasia pokazują w tym odcinku sprawdzony model o nazwie "Schody do nieba" - pięciostopniową strukturę, która pomaga prowadzić ważne rozmowy: w biznesie, ale też i w domu. Posłuchaj, a poznasz 5 kroków dobrej rozmowy oraz usłyszysz realne przykłady z pracy Change Managera, gdzie rozmowa w dużych emocjach to chleb powszedni. Dowiesz się, jak rozpoznać firmę o cechach rodzinnej, a nawet - jak wykorzystać framework "Schodów do nieba" w pisaniu maili. Posłuchaj, przemyśl, porozmawiaj. Powodzenia!

Mówisz to, Kasiu, w kontekście neuroróżnorodności, bo mówisz, ja to tak sobie interpretuję, znając się też, że nie jest to dla mnie naturalny tryb, żeby tak długo słuchać jak 8 godzin i być ciągle czujnym i uważnym, bo moim naturalnym trybem jest częściej być w akcji, w działaniu, na scenie. Potrafisz to robić, tylko jest to energochłonne. Ale chcę też powiedzieć, że to nie trzeba być neuroróżnorodnym, bo Słuchanie męczy, no po prostu, to jest wysiłek. Ale słuchaj, to jest jakieś założenie, bo ja znam takich, którzy wyślasz u Małgosię L. I co ty na to? No dobra. Ona, to jest dziwne. Ale Małgosia po prostu słucha. Tak. Dla niej większym wysiłkiem będzie mówienie.

Zadaj Małgosi pytanie, co u ciebie słychać. Wielu ludzi próbowało i wszyscy polegli. Tak wiem. Bo Małgosia tak to zawsze odpowie, że za chwilę znowu opowiadasz o sobie. Tak, tak. Więc tylko to chciałem powiedzieć, że mamy różne tendencje, różne preferencje i niektórym to słuchanie wychodzi bardzo, jest właściwie w tym trybie, oni funkcjonują. Obserwacji, słuchania i uważności. Nie jest dla nich energochłonne. Trzeba znać siebie. Ale tylko słuchanie też nie jest. Jeżeli tylko słuchamy, a nie wchodzimy w dialog, nie mówimy swojej percepcji, unikamy mówienia o sobie. Trudno mówić o dialogu. Trudno mówić o dialogu, bo to jest monolog. I oczywiście to wtedy w drugą stronę ktoś ma wysiłek. Tylko bardziej mi chodziło o to, żeby znać siebie i jakie swoje preferencje. Z czym, jak mi jest w ogóle łatwo z tym słuchaniem.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.