Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

W MAGA rośnie religijny fundamentalizm

27.10.2026 ·35 min 10 s

Od narastającego fundamentalizmu religijnego w amerykańskim ruchu MAGA po polityczne naciski na stację TVN i wolne media w Polsce. Dominika Wielowieyska i Bartosz T. Wieliński w podcaście „8:10” prześwietlają mechanizmy budowania atmosfery strachu. Analizują jak podważanie zasad państwa świeckiego i pluralizmu zagraża demokracji. Na koniec komentują wizytę Donalda Tuska w Indiach. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Natomiast można głosować wcześniej. Znaczy, że już Donald Trump zaczął głosować. Nazwijmy to w ten sposób. I rejestruje się też, ilu wyborców tam wcześniej się rejestruje, albo ewentualnie dzieli się wyborców. A kiedy będzie wynik? Kiedy będziemy wiedzieć? No myślę, że w nocy z amerykańskiego 3 na 4, czyli gdzieś 4 rano, jak się obudzimy, to już będziemy na pewno dużo wiedzieli, co wyjdzie. Natomiast chcę powiedzieć, że po prostu trwają te wybory i widać już frekwencje w tych wyborach. Jeżeli ktoś jest zarejestrowanym demokratą, czy brał udział w demokratycznych primaries, czyli tych prawyborach, No to wiadomo, że w wyborach do kongresu nie zagłosuje Republika Nina. W związku z czym na podstawie frekwencji w tych wcześniejszych wyborach, czyli tych trwających w wyborach korespondencyjnych czy wcześniejszych wyborach,

W sensie akceptuje się po prostu demokrację, pluralizm, praworządność, prymat władzy świeckiej nad życiem politycznym. To można funkcjonować właściwie w każdej konfiguracji religijnej. Takie powinno być państwo. Nie oszukujmy się. Natomiast to co widzimy po stronie magii Donalda Trumpa to jednak jest rosnący jakiś dziwny religijny fundamentalizm. który ma kastę właśnie arcykapłanów w postaci Trumpa, w postaci Muska i innej całej tej zgrai właśnie baronów, znaczy książąt z Doliny Krzemowej. Oni chcą narzucać światu swoją nową religię, nowy porządek społeczny, robić tutaj właśnie jakąś nową formę autorytarnych, przedoświeceniowych rządów.

Na pewno dlatego warto moim zdaniem oglądać programy informacyjne. Bardzo różne wszystkich stacji, bo naprawdę to Wtedy daje pełny obraz. To tyle jeśli chodzi o media. Natomiast tutaj tylko jeszcze dwa zdania na temat. Wracam jeszcze do Trumpa, bo wiesz co mnie zastanowiło? Nie wiem, czy widziałeś takie badania, które dotyczyły nastawienia i nastrojów społeczeństwa amerykańskiego do Rosji. Kurczę, jakie to jest fascynujące. Nawet w Madze są wrogowie Putinie. Wiesz co mi przyszło do głowy? No i właśnie zastanawiam się, czy byś tu mnie skontrował, bo to jest troszeczkę moja intuicja. Jak ja zobaczyłam, że w zasadzie społeczeństwo amerykańskie jest w dużej mierze antyrosyjskie, antyputinowskie i proukraińskie, to pomyślałam sobie tak.

O demokrację trzeba walczyć każdego dnia, natomiast trzeba rozliczać, bo pewno byłoby inaczej dzisiaj w Stanach Zjednoczonych, gdyby w 2021 roku Rozliczono Donalda Trumpa za to, co robił, a szczególnie za marsz na Capitol. I to jest scenariusz, czego ja się najbardziej obawiam w tej chwili, bo tak mówimy o sondażach, o tym, że jest szansa na jakiś zmierzch Trumpa, ale co będzie, kiedy Donald Trump powie, że on nie uznaje tych wyników? Mamy ten kasus Alaska. Kiedy jeszcze nie wiemy, jak Alaska zagłosowała, w sondażach wygląda na to, że po raz pierwszy od bardzo, bardzo dawna demokrata może zostać senatorem z tego stanu. I już jest pozew Departamentu Sprawiedliwości nakazany przez prezydenta, by wyniki, ewentualne zwycięstwo Demokraty podważać, bo rzekomo doszło do spisku Partii Demokratycznej, wystawiono kandydata, taki sam w nazwisku jak kandydat Partii Republikańskiej po to, żeby właśnie osłabić jego szanse.

Chodzi mi oczywiście o wizytę w Indiach oraz w Wietnamie. No i chciałabym, żebyśmy powiedzieli nie tylko o Turbanie, który stał się bardzo popularny, ale także o efektach. Ale wiesz, to najbardziej jest to, jak jesteśmy w sumie głupi jako odbiorcy wiadomości, no bo wystarczy szybki research w przeglądarce, którą każdy ma w swoim telefonie i wręczanie turbanu to jest tam znak największej godności, jaką można gościowi zrobić. Słuchaj, wiesz co, na platformach społecznościowych to oczywiście nie ma większego znaczenia, Chociaż muszę powiedzieć, że sam Tusk trochę rozbroił tę bombę, bo po prostu zamieścił na swoim koncie na X to zdjęcie z turbanem i wziął to na klatę, że użyję tak potocznego języka. Natomiast zawsze jest tak, że jak już tylko zakończmy ten wątek turbanu, bo są inne ważniejsze kwestie, że wiesz co, jednak bywało tak, że PiS-owi udało się

Niepewny i nie wie, czy dobrze zagłosował, a może ktoś inny. No i tak, zagłosowaliśmy sobie w 2015 roku. Ale wracam do wagi tych wizyt, gdybyś powiedział dwa słowa na ten temat. Zawsze w krajach naszej klasy, naszej ligi i wyższych, wizyty szefów rządu w dużych, ważnych krajach azjatyckich, czy to w Chinach, czy to w Indiach, a to są mocarstwa. Indie są w tej chwili największym krajem świata i ciągle się rozwijają i relacje z Indiami pod względem gospodarczym będą kluczowe i dla Polski i dla Unii Europejskiej. Trzeba tam mieć przyczółki. Myśmy przez te 30 lat Koncentrowaliśmy się na Europie, na relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, odpuściliśmy sobie przedstawicielstwa dyplomatyczne w różnych krajach rozwijających się i więzy biznesowe, bo też może nie było jak ich rozwijać, natomiast teraz polska gospodarka wzrosła.

Indie, Turcja, żeby się zabezpieczyć na różnych flankach w razie gdyby wzrastało zagrożenie ze strony Rosji. No takie odnoszę wrażenie, że ta gra jest bardzo pragmatyczna. Indie nie będą nas w żaden sposób wspierać, żeby to zagrożenie zmniejszyć. Myślę, że Indie są zainteresowane tym, żeby ta wojna trwała, bo jest tania ropa, bo są sankcje i można po prostu surowce z Rosji przez pośredników, floty cieni i tak dalej dostawać naprawdę po cenach. Trwała, ale co będzie, jeżeli Rosja zaatakuje państwo NATO? Bo to, że żeby trwał obecny konflikt, to sobie wyobrażam, że Modi jest tym zainteresowany. Dlatego na przykład towarzysze chińscy ewidentnie powtarzają Rosjanom, że jakakolwiek eskalacja jest przez nich niepożądana, a najbardziej wszyscy boimy się eskalacji jądrowej.

Przepraszam, że sięgam do tego, ale Jest gdzieś zaplanowana scenariusz takiego wydarzenia, więc od użycia broni masowego rożenia też trzeba Rosjan przestrzec, że Indie będą na to źle patrzeć. Nie mówię, że to jest zaplanowane. Brane pod uwagę w tej chwili, ale gdzieś jest zawsze taka eskalacja na samym końcu możliwa. Nikt nie zarobi oczywiście na wielkiej wojnie, która by była wojną globalną, bo gdyby doszło do ataku Rosji konwencjonalnego, na którejś z krajów NATO, no to wojna toczyłaby się wszędzie i na Morzu Czarnym, i na Morzu Bałtyckim, i na Morzu Północnym, i w Arktyce, i na Pacyfiku.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.