Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

W MAGA rośnie religijny fundamentalizm

27.10.2026 ·35 min 10 s

Od narastającego fundamentalizmu religijnego w amerykańskim ruchu MAGA po polityczne naciski na stację TVN i wolne media w Polsce. Dominika Wielowieyska i Bartosz T. Wieliński w podcaście „8:10” prześwietlają mechanizmy budowania atmosfery strachu. Analizują jak podważanie zasad państwa świeckiego i pluralizmu zagraża demokracji. Na koniec komentują wizytę Donalda Tuska w Indiach. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

No taki jest po prostu mechanizm myślenia, oni tego nie ukrywają. To jest po prostu łajdackie traktowanie i państwa, i dziennikarzy, i dodatkowo jeszcze biznesu. I dlaczego uważam, że To jest w tym momencie nie myślenie o tym, co się stanie, tylko właśnie specjalna operacja propagandowa przeciwko dziennikarzom TVN-u. Przeżyliśmy parę brzydkich rzeczy w mediach. Wiemy o listach dziennikarzy do zwolnienia, które były wręczane w różnych miejscach, między innymi w TVP. Wiemy, jak TVP rozstawało się z naszymi koleżankami i kolegami w roku 2000. W 2016, kiedy Jacek Kurski rzekomo to robił z TVP, drugie BBC, jak słyszeli o wiatrze zmian, jak byli po prostu wykopywani z tej pracy, gdzie po prostu spędzali po kilkanaście lat życia wcześniej.

Oni chcą taką atmosferę lęku, strachu prowadzić u naszych kolegów po prostu z TVN-u, żeby nie dociskali. Ale musimy tutaj powiedzieć, że nasi koledzy z TVN-u tej atmosferze nie ulegają. Pracują tak jak pracowali, nie ma autocenzury, ja tak to oceniam. Myślę, że nawet robią wbrew tym planom. Tak, czasami tak mam wrażenie. Ale to jest tak fajnie właśnie powiedzieć, to pamiętasz, Krystyna Pawłowicz powiedziała to do chyba Justyny Dobrożorasz, że pani to pójdzie na urlop wkrótce. Pamiętasz, za chwilę was po prostu nie będzie. To samo mówiła chyba, nie wiem, dziennikarzom Onetu w jakimś momencie, że będzie, bo oni tak w ogóle ciągle Daniel Obajtek mówił, że niedługo właśnie będzie... To jest taka właśnie pruma zastraszenia. Jacek Kurski mówił, że niedługo powrócę.

Tak, niedługo powróci. No przecież to było też ewidentne. Ale jest jakaś taka po prostu próba grania na emocje. Aczkolwiek pamiętasz, że na koncie Karola Nawrotkiego... Od razu, po moim trupie, tak. Po moim trupie pokazał się zdanie na temat Kurskiego. Pisał to, podejrzewam, Paweł Szefernaker. I Jacek Kurski stracił ostatnie wyczucie, tak. Chciałby tak siekierą rąbać zamiast ciąć skalpelem. Zresztą Też spójrzmy za słone milczenia nad tym człowiekiem. Ale myślę, że w ten sposób należy po prostu odbierać te sygnały z TVN, że wkrótce wrócą. Może też próba dania jakiejś nadziei wyborcom, że będzie TVN, wszystko się odwróci. Tak jak przegrani wodzowie ciągle jeszcze liczą, że może jakiś cud się zdarzy, że gdzieś wylosują lepsze karty, że za chwilę się odegrają na wszystkim.

Tylko ten TVN przejmiemy. I będziemy mieli rząd dusz w Polsce. Czy jedna telewizja, nawet tak duża jak TVN, stanowi o rządzie dusz w dzisiejszych czasach, kiedy jednak... Wiele rzeczy przeniosło się do sieci po prostu. Ale nadal telewizja TVN, TVN24 oczywiście są średnimi ośrodkami. Czy można ich odbierać jako ośrodek polityczny? Na pewno to jest ośrodek, który się nie podoba PiS-owi. No tak, no bo Radomir Witt czy jego koleżanki po prostu chodzą za posłami w Sejmie i ich punktują, tak? No bo są programy publicystyczne, gdzie się generalnie mówi o wszystkim i także punktuje się hipokryzję, kłamstwa, głupotę polityków PiSu. Oni by chcieli tak, żeby było jak było Kurskiego, no że nie zaprasza się.

Pamiętasz, ostatnia faza telewizji Kurskiego, tam już nie było nikogo z inaczej myślących. Oni nawet Konfederację zablokowali. Z którą teraz mam rzekomo rządzić. Tak, tak. Konferacja to mnie śmieszy, bo twierdzi, że obecna TVP jest taka sama jak PiS-owska, tymczasem nie wchodzące studia TVP praktycznie są zaproszeni zawsze, w odróżnieniu od tego, co się działo za Jacka Kruskiego. I Mateusza Matyszkowicza. Notabene polecamy państwu tekst Wojtka Czuchnowskiego, dostępny na wyborcza.pl o zeznaniach pana Matyszkowicza, następcy Jacka Kurskiego na stanowisku prezesa TVP. Fascynujące naprawdę. Ten tekst państwo odszukają na stronie wyborcza.pl. A jaka awantura po tym tekście była. Tak, Kurski bardzo się zdenerwował, opublikował świadczenie.

A myśmy też wtedy byli, że tak się wyrażę, zaskoczeni, bo to był taki pierwszy przypadek użycia broni. Taki z masowej kampanii negatywnej i to na poziomie takim prymitywnym. Pamiętamy ludzi, którzy w tym brali udział. Część z nich się przewinęła przez Kurską Telewizję Polską, część gdzieś tam funkcjonuje na obrzeżach, dostały jakieś tam stanowiska w sekretariatach różnego rodzaju polityków w poprzednich rządach. Nie, bo to był ten element ośmieszenia właśnie jakiegoś polityka w oczach liberalnego elektoratu, bo liberalny elektorat jest przewrażliwiony na punkcie, bo elektorat populistycznej prawicy to myślę sobie, o, atakują, wyśmiewają nas, to znaczy, że nas wyśmiewają, ale elektorat liberalny reaguje na to zazwyczaj inaczej.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.