Czy polski BLIK zawojuje Europę?
W cyklu Biznes - Ludzie - Pieniądze Sebastian Ogórek, szef Wyborcza.biz, rozmawia z prezesami i prezeskami różnych firm, którzy dzielą się swoimi opiniami i historiami biznesowymi. Gościem tego odcinka jest Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności - spółki będącej właścicielem marki BLIK. Udział BLIKA we wszystkich płatnościach e-commerce na polskim rynku przekracza już 70 proc. Czy dzięki wdrażanym nowym produktom może on się jeszcze zwiększyć? Czy BLIK ma szansę stać się tak popularny również zagranicą? Od jakich krajów spółka PSP zaczyna ekspansję na rynki europejskie? Prezes Mazurkiewicz opowiada też historię użycia BLIKA, która najbardziej zapadła mu w pamięć. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
I pamiętam, jak Michał Macierzyński z PKO BP, który także uczestniczył w tym projekcie, na jednym z portali społecznościowych napisał, że chyba się udało, zapłaciłem Blikiem na targu w Milanówku. I to był taki moment przełomowy i rzeczywiście dzisiaj ten blik jest czymś tak uniwersalnym, że można nim zapłacić po prostu wszędzie. Także na tym targu, jak kupuję marchewkę, groszek, ogórka czy cokolwiek innego. Pytanie brzmi, czemu się nim nie dzielić? Bo wy próbujecie wejść na inne rynki poza Polskę i jak to idzie? Plan mamy oczywiście taki, żeby się podzielić i to jak najbardziej jest to tylko możliwe. Cała nasza technologia dzisiaj, myślę, że przede wszystkim na to trzeba zwrócić uwagę, że systemy płatności funkcjonują, a takim systemem płatności jest również właśnie nasz blik, funkcjonują w bardzo precyzyjnej sferze regulacyjnej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.