Mentionsy

naTemat.pl
naTemat.pl
27.02.2026 13:12

Broń atomowa to tylko zasłona. Szewko wyjaśnia, o co chodzi na linii USA-Iran | dr Wojciech Szewko | Rozmowa naTemat #18

Trzecia — i być może ostateczna — próba porozumienia USA z Iranem właśnie trwa. Spotkanie w Genewie może zdecydować o przyszłości jednego z najgroźniejszych konfliktów świata. Ale czy naprawdę chodzi o broń atomową? 🤔Ekspert ds. Bliskiego Wschodu, dr Wojciech Szewko, bez ogródek wyjaśnia, co jest prawdziwą stawką tej gry. Czy Iran faktycznie dąży do stworzenia bomby nuklearnej? Co zrobi Donald Trump — pokaże siłę czy ulegnie własnej polityce? I najważniejsze: dlaczego Polska i Europa nie mogą tego ignorować? 🌍W tym materiale analizujemy jeden z najważniejszych i najbardziej niepokojących tematów współczesnej geopolityki.🔸 Czy Iran faktycznie ma możliwości stworzenia bomby atomowej?🔸 Dlaczego mimo lat oskarżeń… wciąż jej nie posiada?🔸 Co zmieniło wycofanie USA z umowy nuklearnej?🔸 Czy atak na Iran w ogóle ma sens militarny?🔸 I najważniejsze: co zrobi Donald Trump?Rozmawiamy także o tym, dlaczego to wszystko powinno obchodzić Polskę 🇵🇱🔸 Czy USA nadal są wiarygodnym sojusznikiem?🔸 Czy Rosja może więcej ugrać rozmową niż wojną?🔸 Czy Europa może zostać „przystawką” w globalnym układzie?#geopolityka #iran #trump #rosja #polska #wojna #nato #bezpieczeństwo #usa #bliskiwschód #polityka #świat

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Trumpa"

Potem jeszcze była próba jej rewitalizacji, jakiejś reanimacji przez państwa europejskie, które jak się okazało nie były w stanie się przeciwstawić i wtedy i teraz zresztą sankcjom Trumpa.

Znaczy zwykle, nie zwykle, ale najczęściej, bo to też już zaczęło być takie memiczne, jak to się mówi, czyli śmieją się ludzie globalnie z Donalda Trumpa, że potrafi bardzo dużo grozić, ale jak ktoś mu stawia silny opór, no to potem on się wycofuje.

Czy możemy pewne analogie widzieć w obecnym postępowaniu Trumpa i w Stanach Zjednoczonych?

To się znakomicie, to Kajew znalazł, prawda, kiedy na Radzie Pokoju od razu zaproponował nagrodę pokojową Trumpa.

Na przykład świątynię opatrzności Trumpa, prawda?

Tylko właśnie dla widzimisię Trumpa, żeby on sobie poprawił notowania przed midterms albo odwrócił uwagę od aktu Epsteina.

Jeżeli tak zaczniemy traktować, to tak już wszyscy przywódcy tak traktują Trumpa, że jest to osoba, z którą trzeba wyciągnąć stare podręczniki, zobaczyć, jakich argumentów się używało na dworze pana mongolskiego albo właśnie cesarza Japonii.

W związku z tym wszelkie właśnie te zachowania Trumpa, które świadczą o tym, że podejmuje decyzje na coraz bardziej irracjonalnej podstawie, bądź też na podstawie bardzo racjonalnej, jeżeli przyjmiemy teorię spiskową z tym, że jest na krótkiej smyczy u Netanyahu.

To wszystko są sygnały, które mają wpływ na nasze bezpieczeństwo, bo już z tej chwili wiemy, zresztą Polacy już mają taki pogląd z tego, co widziałem, przynajmniej te badania opinii publicznej, że Stany Zjednoczone Trumpa, bo nie Stany Zjednoczone jako takie, tylko Stany Zjednoczone Trumpa, nie są pewnym sojusznikiem.

To wszystko nas powinno niepokoić, bo ta dekompozycja Układu Zachodniego, Układu Transatlantyckiego, tylko i wyłącznie ze względu na politykę Trumpa, bo tutaj nie ma innych przesłanek, to staje się faktem.

No i to niebezpieczne, bo to się podoba i na Kremlu i w obecnym Waszyngtonie, to znaczy w głowie Trumpa i jego akolitów, prawda?