Mentionsy
Jan Morris - Triest, czyli nigdzie (2001)
Polecam znakomitą mini-opowieść o Trieście - tym, który był i tym, który jest. Bardzo osobista książka Jan Morris.
▶️ Słuchaj dalej🎧 Triest - opowieści z miasta i o mieście
🎧 Europa Środkowa
🎧 pisanie z Wysp Brytyjskich
🗂️ Rozdziały() Rodzaj wstępu
() Jen Morris - autorka z Walii
() Triest XIX i XX wieku
() Wrażliwość Morris / fragment
() Stolica państwa Nigdzie
🔍 Detaleprzekład: Jarek Westermark
Szukaj w treści odcinka
Dzisiejszy odcinek to odcinek będący kwintesencją środkowej europejskości, bo rzecz będzie dotyczyć Triestu, a powodem do nagrania tej audycji jest lektura książki, książki autorstwa Jan Morris, książki zatytułowanej Triest, czyli nigdzie.
Niestety, bo chętnie poczytałbym więcej o Trieste, chętnie poczytałbym więcej Jan Morris, ale pewnie wrócę do tego za chwilę.
Na te 220 stron opowieści o Trieste, którą snuje Jan Morris, składa się 16 rozdziałów, ale tak naprawdę 18.
Zarówno prolog, jak i epilog, no to nie są pojedyncze akapity, tylko to są osobne teksty, więc można powiedzieć, że czytając Triest, czyli nigdzie, będą czytać Państwo 18 raczej krótkich opowieści, no skoro 18 rozdziałów, 200 stron, no to mniej więcej widać, jaka jest skala tych rozdziałów.
Kiedy dowiedziałem się, że ukazuje się książka o Trieste, no to stwierdziłem, że to jest ten moment, żeby wrócić do tego miasta, żeby wrócić do tego miasta, które jest dla mnie kwintesencją środkowej europejskości chyba.
Które jest dla mnie istotne i to mimo, że w Trieste nigdy nie byłem.
No bo Triest, mimo że włoski zaliczam do Europy Środkowej, no to chyba do tego Triestu byłoby mi najbliżej.
I gdybym miał myśleć o jakimś pobycie, to pewnie ten Triest byłby wysoko na liście.
No a poza tym Triest pojawia się u mnie regularnie i uświadomiłem to sobie.
No bo przecież Triest to jest James Joyce, który tam uczył angielskiego.
No bo przecież Triest to jest Tore Schmidt, czyli Italo Sfevo.
No bo Trieste to jest przecież Claudio Magris, to są opowieści Drago Janczara, to jest Cekania, no nie wiem czy w czystej formie, ale to jest coś więcej niż zwykłe miasto, to jest coś więcej niż miasto włoskie.
Uświadomiłem sobie, że kiedy myślę o Trieste, nie przypisuję mu tożsamości włoskiej.
I ciekawe dla mnie było to, że kiedy myślę o Trieste, chociażby o podróży do Triestu, to myślę o podróży do miasta, a nie do kraju.
No i powodów do tego, żeby ten Triest się pojawił było sporo, więc się bardzo ucieszyłem, że ukazała się książka Jan Morris.
No i też postanowiłem, że Triest będzie powracał i że uczynię Triest, no nie wiem czy bohaterem, ale że z pewnością cykl triesteński nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Na Spotify zapraszam Państwa na playlistę, gdzie rzeczy około triesteńskie mam zabrane, te kilka, które do tej pory się ukazywało.
No ale z pewnością będzie więcej, bo skoro zdecydowałem się, że będę chciał ten Triest jakoś pogłębić, no to jest jakiś plan oczywiście.
O Trieste napisała Jan Morris.
Kiedy pisała Triest, czyli nigdzie, miała lat 75.
No bo dla mnie Jan Morris to jest autorka Triestu.
No i Jan Morris napisała książkę o Trieste, a napisała książkę o Trieste trochę zakochana w tym miejscu.
Bo ona trafiła, właściwie on trafił do Triestu pod koniec II wojny światowej jako korespondent chyba.
I ten Triest później gdzieś został.
Przez jakiś czas w Trieste Jan Morris mieszkała, no ale Triest pozostał.
No i jest książka, która jest melancholijna, bardzo osobista i bardzo szczera w opowieści o Trieste, ale także opowieści o sobie.
Bo oczywiście Triest, czyli nigdzie, to jest książka o Trieste.
Ale opowieść o Trieste, będąca składanką różnych historii, historyjek, które trochę o Trieste mówią, to nie jest monografia o Trieste.
To nie jest historia Triestu.
Książka dotyczy historii Triestu.
Bo bardzo szybko okazuje się, że kiedy Jan Morris pisze o Trieste, to ma na myśli nie tylko przestrzeń, ale pewne doświadczenie miejskości, doświadczenie...
Z drugiej strony zwraca uwagę, że Triestowi udało się wiele rzeczy zachować.
Po prostu mówi, że fakt, że Trieste nie był mocno zniszczony, pozwolił mu zachować fizyczną tkankę miejską, która nadaje mu pewnego rodzaju miękkość miasta XIX-wiecznego.
No ale ten wiek XIX i XX, no bo o tym jest ta książka, mimo że Trieste oczywiście ma historię datującą się od starożytności.
No to tak naprawdę to jest opowieść o mieście portowym, to jest opowieść o tym, jak Triest rozwijał się, czym był, jak wpływał na ludzi w tym swoim złotym okresie, czyli wtedy, kiedy był głównym portem morskim Cekanii, kiedy budowano tam flotę, kiedy przypływały tam statki, kiedy finansiści triesteńscy też byli istotnym elementem całego ekosystemu ekonomicznego cesarstwa.
Kiedy mówię o utracie złudzeń, no to z jednej strony to jest historia o tym, kiedy Triest przestał być tym portem, kiedy przestał być w ogóle podmiotem, a stał się raczej przedmiotem historii.
Przecież z Triestu do granicy ze Słowenią, wtedy z Jugosławią, to jest kilka czy kilkanaście kilometrów.
Przypomniała mi ta książka Trieste Centrale Jarosława Rudisza, do której to właśnie wróciłem, także po lekturze Jan Morris.
Z kminkiem i boczkiem można było zjeść właśnie w Trieste.
Najlepsza kapusta była w Trieste.
Ten Triest był kwintesencją Cekanii.
Zresztą wątek tego, że Triest jest na obrzeżach Włoch też się tutaj pojawia, także w kontekście współczesności.
No ale ten przydługi wstęp wiół mnie do tego, że drugim takim rozczarowaniem z perspektywy miasta był okres faszystowski, kiedy Triest zaczął być no do pewnego stopnia na siłę italianizowany, był podkreślany jego związek z Włochami i może on wcale taki oczywisty nie był.
Bo z jednej strony jest to oczywiście opowieść o Trieste.
Trieste nie przynależał więc do żadnego kraju, nie był lojalny wobec żadnej struktury państwowej, nie hołdował żadnej konkretnej ideologii.
Tęskniłam za Europą, w której widziałam zjednoczony byt o wspólnych wartościach, sposobie życia i aspiracjach, a gdy rozglądałam się po Trieste w 1946 roku, zdawało mi się, że dostrzegam pozostałości tego ideału.
O ile koncepcja rasy jest po prostu fałszywa, jak często wydaje mi się, gdy jestem w Trieste, o tyle idea narodowości stanowi już okrutne kłamstwo.
To jest wprowadzenie do rozdziału o problemach narodowościowych i o ekspozycji Triestu na napięcia narodowościowe.
Dla mnie była to refleksja bardzo bliska, toteż ja się w tej refleksji doskonale odnajdywałem i kiedy Jan Morris pisze o graffiti, które w Trieste odkryła, graffiti, które brzmiało jebać narody, no to tak, dla mnie było to bliskie, tak, jebać narody, no ale zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób
To nie jest refleksja bliska, no to jest po prostu pewna wizja świata, ale spieszę też donieść, że to jest książka o Trieste.
I zresztą Triest dla jasności nie jest pokazywane jako miasto progresywne.
Z drugiej strony Triest jako pewna mieszanka i coś, co jest wyłączone poza obiekt narodowościowy.
Rewelacyjny tytuł, polski przekład Trieste, czyli nigdzie.
Po angielsku, rewelacyjny polski tytuł, Trieste, czyli nigdzie.
Natomiast w oryginale ten tytuł także jest przewrotny, bo ten tytuł po angielsku brzmi Trieste and the meaning of nowhere.
No i gdyby byli państwo ciekawi, gdzie jest stolica państwa nigdzie, to właśnie w Trieste.
I być może dlatego tak bardzo ten Trieste jest dla mnie fascynujący, być może dlatego tak bardzo Trieste jest jednym z niewielu miejsc, które rzeczywiście chyba chciałbym odwiedzić, no bo to jest nigdzie.
Dopisku do Winterberga, czyli Trieste Centrale.
Nie wiem, kiedy czytali Państwo ostatnio Trieste Centrale, ale zachwyciła mnie teraz ta minipowiastka, to opowiadanie, które czyta się, nie wiem, 25 minut, jeżeli jeszcze się kawę robi wtedy.
Triest powróci.
Zapraszam do triesteńskiej playlisty.
Będzie aktualizowana, no bo będą wpadały też nowe odcinki, bo tam całkiem sporo o tym Trieste jest napisane, wbrew pozorom.
Ostatnie odcinki
-
Ismail Kadare - Kronika w kamieniu (1971)
19.04.2026 07:00
-
Ciaran Carson - Irlandzka herbatka (2001) 🎙️ op...
15.04.2026 19:00
-
Dubravka Ugrešić - Forsowanie powieści-rzeki (1...
12.04.2026 07:00
-
Denis Johnson - Sny o pociągach (2002 | 2011)
08.04.2026 19:00
-
Katherine Mansfield - Opowiadania wybrane (1911...
06.04.2026 07:00
-
Georgi Gospodinow - Powieść naturalna (1999)
05.04.2026 07:00
-
Elfride Jelinek - Dane odosobowe (2022)
04.04.2026 07:00
-
Ronald Firbank - Smutek w tropikach (1924)
01.04.2026 19:00
-
Jan Morris - Triest, czyli nigdzie (2001)
29.03.2026 07:00
-
Olga Tokarczuk - Bieguni (2007) 🚂📚❤️📚 #PociągDo...
27.03.2026 20:00