Mentionsy

Literatura ze środka Europy
Literatura ze środka Europy
18.03.2026 20:00

Angela Carter - Piękna córka kata (2023) 🎙️ opowiada Magda Heydel

O zbiorze opowiadań "Piękna córka kata" Angeli Carter oraz o twórczości Angeli Carter opowiada Magda Heydel, która opowiadania do tego zbioru nie tylko wybrała, ale też przetłumaczyła.

▶️ Słuchaj dalej

🎧 krótkie formy i opowiadania

🎧 autorki

🎧 pisanie z Wysp Brytyjskich

🗂️ Rozdziały

() Rodzaj wstępu

() Wybór opowiadań

() Baśnie prze-pisane

() Carter jako pisarka feministyczna

() Język i przekład

() Opowieści dla dorosłych

() Etyczny pornograf

() Rodzaj zakończenia

🔍 Detale

rozmawialiśmy 8.02.2026 w jednym z warszawskich Starbucksów (co trochę słychać)

przekład: Magda Heydel

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Angela Carter"

No ja się też bardzo cieszę, bo Angela Carter to był jeden z takich moich tłumackich projektów, które przyszły niespodziewanie od Moniki Schneiderman z wydawnictwa Czarne i który właściwie odezwał się takim echem fascynacji dużo wcześniejszych moich lekturowych.

Nigdy nie przypuszczałam, że będę tłumaczyć Angela Carter.

Ale potem pojawiły się te kolejne, właśnie te baśniowe i odkryłem, że czytając Angela Carter czuję się...

No to ciekawe, jak pan podchodzi do Carter, znaczy wyobrażam sobie to zaskoczenie i tę przyjemność, która z niego mogłaby płynąć, kiedy pan wyposażony w Tolkiena i w Sapkowskiego przychodzi do takiego świata fantazji, jaki proponuje Angela Carter.

Natomiast to jest bardzo zasadne pytanie o tę tradycję arturiańską, dlatego że Angela Carter z wykształcenia była, studiowała filologię angielską ze szczególnym uwzględnieniem literatury staroangielskiej, ale ją interesowały

Angela Carter, która nam pokazała tę podszewkę, mieniącą się, a dotąd jakby ukrywaną wstydliwie.

Virginia Woolf, Kathleen Mansfield, właśnie Angela Carter, Helen Weisfeig.

Pewnie tak, ale jak sądzę, no tutaj nie będziemy seminarium akademickiego robić o Bettelheimie, mam nadzieję, ale sądzę, że to na czym zależy Angela Carter i co wynika z jej tekstów, bardzo wyraźnie to pan od tego zaczął i właściwie o tym mówi wielokrotnie teraz w czasie naszej rozmowy.

Natomiast Angela Carter, bo rozumiem, że do tego pan nawiązuje, nie była ulubienicą feministycznych kręgów tego czasu, co ciekawe i co dziwne trochę, dlatego że ona no właśnie przejęta tą ideą de Sade'a.

No więc, jeżeli myśleli by państwo, że Angela Carter to tylko bardzo smutne opowieści i wilki, wilkołaki, to wcale nie, to wcale nie.