Mentionsy
24. Jak wspominano Mordechaja Anielewicza? - gościni dr Maria Ferenc
W dzisiejszym odcinku wraz z Moniką Jaremków łączymysię zdalnie z Marią Ferenc, by porozmawiać z nią o dowódcy ŻOB-u Mordechaju Anielewiczu oraz o tym, w jaki sposób był on pamiętany i upamiętniany. Dzięki rozmowie możemy dowiedzieć się, co postać Anielewicza znaczyła dla historyków, opinii publicznej oraz ocalałych z Zagłady. Możemy przyjrzeć się też temu, w jaki sposób powstawał mit przywódcy powstania w getcie oraz jak nim manipulowano. Zapraszamy do słuchania!
------------------------------
Prowadzący Tomasz Duda
Nauczyciel, nauczyciel akademicki, popularyzator wiedzy. Ukończył filologię polską ze specjalizacją historia i kultura Żydów polskich. W szkołach żydowskich we Wrocławiu uczy polskiego i hebrajskiego. Na judaistyce wykłada wprowadzenie do judaizmu oraz język hebrajski. Więcej informacji o działalności Tomasza Dudy znaleźć można pod tym linkiem: https://judaistyka.uni.wroc.pl/katedra-judaistyki/zespol/doktoranci/tomasz-duda/
Gościni odcinka 24 dr Maria Ferenc
badaczka historii Żydów w trakcie Zagłady. W Katedrze Judaistyki realizuje grant „Mordechaj Anielewicz – biografia i pamięć” finansowany przez Narodowe Centrum Nauki.
Studia magisterskie ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim w ramach Kolegium Międzydziedzinowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Społecznych (MISH). Jej praca doktorska napisana pod opieką prof. dr hab. Barbary Engelking na Wydziale Socjologii UW dotyczyła obiegu wiadomości w getcie warszawskim. Książka „Każdy pyta, co z nami będzie”. Mieszkańcy getta warszawskiego wobec wiadomości o wojnie i Zagładzie przygotowana w oparciu o tę dystertację zdobyła wiele nagród i wyróźnień, m.in. Nagrodę Historyczną „Polityki” oraz wyróżnienie w konkursie The Yad Vashem International Book Prize for Holocaust Research 2022.
Stypendystka m.in. Yad Vashem, United States Holocaust Memorial Museum, Fondation Memoire de la Shoah, finalistka Nagrody Naukowej „Polityki” (2023). Koordynatorka projektu angielskiego wydania Archiwum Ringelbluma i projektu badawczego „Encyklopedia getta warszawskiego”. Współredaktorka 3 tomów dokumentów z Archiwum Ringelbluma.
Pracowała jako jedna z kuratorek Wystawy Głównej w Muzeum POLIN (2010-2014), od 2017 związana z Działem Naukowym Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma. Jej zainteresowania badawcze obejmują getto warszawskie, historię żydowskiej konspiracji i oporu w trakcie Zagłady.
maria.ferenc[at]uwr.edu.pl
Jakub Wilk - producent odcinków. Więcej informacji o działalności dr Jakuba Wilka znaleźć można pod tym linkiem: https://dziennikarstwo.uni.wroc.pl/en/instytut/wykadowcy/pracownicy/jakub-wilk/
Semira Jassim - autorka grafik promujących odcinki. Więcej informacji o twórczości Semiry znaleźć można pod tym linkiem: https://www.linkedin.com/in/semira-jassim/
Więcej o działalności Katedry Judaistyki znajdziesz tu:
Instagram https://www.instagram.com/judaistyka_uwr/Facebook https://www.facebook.com/judaistykauwrYouTube https://www.youtube.com/channel/UCoiuvrxf064ZoI0oKuRl-rQwww https://judaistyka.uni.wroc.pl/Chcesz zostać naszym studentem/studentką? Zapraszamy do zapisów pod tym linkiem: https://judaistyka.uni.wroc.pl/
W sprawie podcastu zapraszamy do kontaktu pod adresem:
------------------------------
Katedra Judaistyki im. T. Taubego
Uniwersytet Wrocławski
Św. Jadwigi 3/450-266 Wrocław
Sekretariat +48 71 375 28 11
Biblioteka +48 71 375 20 17
Szukaj w treści odcinka
Mario, spotkaliśmy się po to, żeby porozmawiać trochę o bardzo ciekawej postaci, o Mordechaju Anielewiczu.
Mianowicie, może nawet nie tyle o samym Anielewiczu, co o dyskursach wokół niego, które występowały w latach tuż powojennych.
Opowieści o Anielewiczu i o tym, jak wykorzystywano jego figurę myślę, że przydałoby się dla czystości narracji kilka słów przedstawienia naszego bohatera.
I ja w projekcie badawczym, który teraz prowadzę, który się nazywa Mordechaj Anielewicz.
Biografia i pamięć, staram się trochę odkodować to, co jest za tym ciekawe i co tam właściwie jest w tej biografii Anielewicza, co wiemy, czego nie wiemy, jak te fakty, które
Anielewicz, zarysowując jego biografię, urodził się w 1919 roku w Wyszkowie, ale prawie tam nie mieszkał.
Stąd też charakterystyczne mundurki, które nosili członkowie tej organizacji, Anielewicz też.
No więc tutaj ten przeskok jest zastanawiający, ale na pewno ta polityka była dla młodego Anielewicza bardzo ważna i po tej zmianie on już Haszomer HaTzair, nazwa tej organizacji po hebrajsku oznacza Młody Strażnik.
Anielewicz jest jedną z tych osób, które opuszczają Warszawę i ciekawe jest to, że w przeciwieństwie do wielu innych osób, które od razu
My wiążemy ten wyjazd Anielewicza do Rumunii z takim rozpoznawaniem tego, czy dałoby się mimo tych wojennych warunków kontynuować emigrację Żydów właśnie do mandatu Palestyny.
W drodze do Rumunii Anielewicz został aresztowany na teren dzisiejszej Ukrainy przez Sowietów.
Kto ma tak na jakimś poziomie właśnie bardzo typową biografię, niezmiernie podobną do wielu, wielu innych osób, staje się właśnie wyjątkowym tym Anielewiczem, tym symbolem właśnie jednostkowym, osobowym, no tak istotnego i też symbolicznie naładowanego wydarzenia, jak powstanie w etcie, pozwala nam zrozumieć takie napięcie, które wydaje mi się, że w każdej biografii, niezależnie czy jest,
I tak powiem jeszcze parę słów dosłownie o tym, jak to dochodzi do tego momentu, kiedy właśnie Anielewicz zostaje komendantem żydowskiej organizacji bojowej.
Anielewicz przyjeżdża do Wilna, ale bardzo szybko wraz z innymi liderami tego ruchu i paru innych ruchów młodzieżowych syjonistycznych decydują, że trzeba wrócić do Warszawy i tu kontynuować pracę z tymi, którzy nie będą w stanie wyjechać.
Haszomer, Hazajer, w tym Anielewicz, koncentrowali się na tym, by w pewnym sensie zbudować w getcie jakieś takie przedłużenie
To jest to, że Anielewicza wówczas nie było w Warszawie, ponieważ takim jego częstym zadaniem było to, że on wyjeżdżał do innych gniazd, w innych miastach, oczywiście zakonspirowany i tam czuwał nad tym, jak im idzie praca właśnie wychowawcza.
Gdy się rozpoczęła wielka akcja likwidacyjna w Warszawie, Anielewicz był w Zagłębiu, m.in.
No i od tego momentu powrotu to już się zaczyna trochę dziać, to jest ta legenda, o której za chwilę będę mówiła, bo Anielewicz wraca, to podziemie w getcie warszawskim jest w jakimś sensie rozbite psychicznie,
Do takiego getta wraca Anielewicz i tu zaczyna konsolidować właśnie to podziemie.
No ale w ten sposób właśnie się stało, że Anielewicz został tym komendantem.
I będzie też jeden komendant tak zwanego każdego obszaru, czyli tutaj Anielewicz był komendantem getta centralnego, gdzie rzeczywiście toczyły się największe walki.
W tym czasie komenda organizacji, w tym Anielewicz, ukrywają się w bunkrach.
Między innymi Anielewicz, około prawdopodobnie setki innych bojowców, a także
I w ten sposób życie Mordechaja Anielewicza się kończy.
I to jest ten moment, kiedy biografia Anielewicza jako biografia się kończy.
Różne są oceny tego gestu, więc spróbujmy teraz powiedzieć trochę o narracjach krążących wokół postaci Anielewicza już po jego śmierci, ponieważ gdzieś tam w świadomości niefachowców dominująca jest zdaje się narracja, którą
Wydaje mi się, że wypadałoby zacząć od tych, którzy Anielewicza znali i cenili, więc Heike Klinger i Ringelbluma.
To jest kwestia de facto, one powstają parę miesięcy po śmierci Anielewicza, więc wydaje mi się, że to, co należałoby powiedzieć w pierwszej kolejności, to to, że samo powstanie i właśnie ta zbiorowa śmierć bojowców, w tym komendanta, to są wydarzenia, które mają ogromny potencjał symboliczny, który zostaje rozpoznany
To była mała syjonistyczna lewicowa partia, która była w czasie wojny najbliższym partnerem politycznym ruchu macierzystego Anielewicza, czyli Hashomer Hatsair.
Ringelblum znał Anielewicza, który był od niego znacznie, znacznie młodszy.
Oczywiście tam w jego tekście wymieszane są właśnie te wspomnienia właśnie o tym, jak młody Anielewicz przychodzi do niego pożyczyć książki, jak oni się poznają i bardzo szybko ustępuje też właśnie takiemu ujmowaniu Anielewicza
Te odpowiedzi, których Anielewicz udzielił, to były odpowiedzi, które samemu Ringelblumowi wydawały się słuszne.
Ale mimo to Ringelblum właśnie tak wywyższał ten sposób śmierci powstańców, no i Anielewicza z tym bardzo utożsamiał.
Chajka Klinger była szomerką z Bendzina i zaprzyjaźniła się z Anielewiczem w trakcie jego właśnie wojennych pobytów w Zagłębiu.
Rzeczywiście takie tropy można też znaleźć w tym, jak ona o tym Anielewiczu pisze.
Anielewicz był jednym z jego liderów, to ona uczyniła jakimś takim rodzajem swojej misji to, żeby informować działaczy syjonistycznych, przede wszystkim działaczy Haszomer w mandacie Palestyny o tym, że no to właśnie syn ich
Pisała w liście, że on był ojcem Hagany, czyli ojcem obrony, co wydaje się, że było jakoś istotne, bo Anielewicz był na tyle mało istotnym lokalnym liderem przed wojną, że dla działaczy w Palestynie, gdy oni dostawali wiadomości o tym, że Mordechaj był komendantem, oni nie mieli pojęcia o kogo chodzi.
Czyli oddziale partyzanckim imienia Mordechaja Anielewicza, który utworzyli ocaleni z getta, z powstania bojowcy żydowskiej organizacji bojowej, którzy wydostali się poza getto i właśnie utworzyli oddział partyzancki i nazwali je po zmarłym.
Ogólnopolskim właśnie rolę Anielewicza w powstaniu.
No i faktycznie, dzieje, nazwy tego oddziału są zapowiedzią trochę dziejów narracji o Anielewiczu, ponieważ im dalej od jego śmierci, tym te opowieści się zmieniają, prawda?
I nie inaczej jest w przypadku Haszo Merchatsajer, który z kolei mocno tą taktykę wokół pamięci koncentruje właśnie na Anielewiczu, podkreślając, że Anielewicz był szombrem, że te wartości, które
Przedstawiciele tej organizacji angażują się w sposób absolutnie szczególny w upamiętnianie Anielewicza.
Oni też organizują uroczystości na tak zwanym kopcu Anielewicza, czyli na takim kopcu usypanym na
Więc dla nich Anielewicz jest...
Syjoniści potem próbowali walczyć o przyznanie Virtuti Militari także Anielewiczowi.
No i nieomal Anielewicz jest przedstawiany jako jeden z nich.
Na przykład mamy w gazetach takie sytuacje, że są portrety Lewartowskiego i Szmita i pomiędzy nimi Anielewicz.
O Anielewiczu też pisano, że był młodym robotnikiem.
Współpracujący z Anielewiczem.
Są to jedni z tych artykułów w artykułach prasowych w Polsce powojennej, które miały osadzać Anielewicza właśnie w tym określonym kontekście.
W 27. książka się ukaże i będzie można się dowiedzieć więcej o i właśnie życiu Mordechaja Anielewicza i tym jego życiu po życiu, jeśli można tak powiedzieć.
Ostatnie odcinki
-
28. Świat chasydów – już nie taki tajemniczy! -...
05.02.2026 16:30
-
27. Tłumacze tłumaczą - goście: Agata Ganczarsk...
29.01.2026 16:30
-
26. Antologia w Bibliotece Narodowej – jak to s...
22.01.2026 16:30
-
25. EPISODE IN ENGLISH: The Claassenstrasse Cem...
21.08.2025 15:00
-
24. Jak wspominano Mordechaja Anielewicza? - go...
14.08.2025 15:00
-
23. Zmiany, zmiany, zmiany… - gość dr Wojciech ...
07.08.2025 15:00
-
22. Dyskursy o ciele - gościni dr Zuzanna Kołod...
31.07.2025 15:00
-
21. EPISODE IN ENGLISH: Rules of Engagement: T...
24.07.2025 15:00
-
20. Sznirele Perele, czyli tajniki działalności...
17.07.2025 15:00
-
19. EPISODE IN ENGLISH: - The Time Hercules, Ja...
12.12.2024 16:00