Mentionsy

Życie Po Diecie
Życie Po Diecie
17.04.2025 16:31

21: Dlaczego lodówka kusi najbardziej wieczorem? - o wieczornym i nocnym podjadaniu

Masz kolację „zgodną z planem”, a chwilę później łapiesz się na opróżnianiu szafki ze słodyczami? Budzisz się z poczuciem winy, obiecując, że „od jutra po 20‑tej NIC” – po czym wieczorem historia wraca? W tym odcinku rozkładam nocne i wieczorne podjadanie na czynniki pierwsze: od biologii, przez psychikę, po realia codziennego życia kobiet, które noszą na barkach zbyt wiele.

Ten odcinek odpowiada m.in. na pytania:
• Dlaczego poziom greliny wystrzela właśnie wieczorem, a leptyna „milczy”?
• Czym różni się zwykłe „chipsy do serialu” od napadu BED lub zespołu nocnego jedzenia (NES)?
• Jak niedospanie i pomijanie śniadania nakręcają wieczorne wilcze napady głodu?
• Co naprawdę dzieje się w głowie, gdy po 22‑ej włącza się stres, pustka albo samotność?
• Jakie 4 praktyczne ruchy (bez zakazów i kalendarzy kalorii) możesz zrobić już dziś, by przerwać błędne koło „głód → jedzenie → wstyd”?

Usłyszysz autentyczne, anonimowe historie słuchaczek, dowiesz się, co mówi najnowsza literatura naukowa i dostaniesz zestaw prostych, empatycznych narzędzi: od pomysłów na „kropkę dnia” bez jedzenia po awaryjny plan troski na naprawdę ciężkie wieczory.

🎧 Posłuchaj, jeśli chcesz zamienić nocne rajdy do lodówki na prawdziwy odpoczynek – bez poczucia porażki następnego poranka.





Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "BED"

A czasami to coś znacznie trudniejszego i epizody utraty kontroli nad jedzeniem mogą mieć związek z zaburzeniami odżywiania, takimi jak napadowe obiadanie się, czyli BED, albo zespół nocnego jedzenia, czyli NES.

I wtedy właśnie warto znać te dwa pojęcia, o których już wspomniałam, czyli NES, zespół nocnego jedzenia oraz BED, czyli napadowe objadanie się.

A mówiąc o bed, to chodzi o epizody utraty kontroli nad jedzeniem.

Tylko charakterystyczne dla bedu jest to, że jedzenie odbywa się zazwyczaj szybko, często w samotności, z dużym napięciem emocjonalnym.

No i w BED zazwyczaj nie ma tych zachowań kompensacyjnych, nie ma wymiotów ani głodówek po, no bo wtedy już raczej mówimy o bulimii, ale jest nadal ten ciężar emocjonalny, który zostaje na długo.

I badania pokazują, że u osób z BED wieczorem poziom gryliny, hormonu głodu, rośnie znacznie bardziej niż u osób bez tego zaburzenia, a uczucie sytości jest mocno osłabione.

A przy bedzie to wygląda inaczej.