Mentionsy
Spytałyśmy chatu GPT o najgłupsze rady w temacie zdrowia psychicznego. Czy miał rację? Z czym się (nie) zgadzamy?
W najnowszym odcinku naszego podcastu, zatytułowanym, zagłębiamy się w świat sztucznej inteligencji i jej porad dotyczących zdrowia psychicznego. 🤖🧠
Czy AI ma rację, co do rad dla zdrowia psychicznego? 🤔 Przeanalizujemy najdziwniejsze i najbardziej kontrowersyjne porady, jakie otrzymałyśmy od chatu GPT, i podzielimy się naszymi przemyśleniami na temat ich wartości. Dowiedzcie się, z czym się zgadzamy, a co budzi nasze wątpliwości. 🙃
Co najciekawsze: z każdej "głupiej rady" dotyczącej zdrowia psychicznego, starałyśmy się wyciągnąć aspekt czy lub kiedy taka rada ma prawo bytu.
Dołączcie do nas w tej fascynującej dyskusji i przekonajcie się czy na każde "psychobzdurki" można patrzeć zero-jedynkowo! 🎙️✨
Rozdziały (3)
Rozmowa o przyjemnościach i radościach codziennych, a także o znaczeniu konsultacji psychologicznej i psychoterapii.
Diskurs o znaczeniu czasu w procesie żałoby i leczeniu ran psychicznych, z uwzględnieniem różnorodności reakcji na straty.
Podanie rekomendacji książek na temat zdrowia psychicznego i radzenia sobie z emocjami.
Szukaj w treści odcinka
Hej, tu Aldona i Natalia, a to nasz podcast Zwariuj z Ciekawości.
Tak sobie próbuję to...
Takie schematy poznawcze, które nas kierują w stronę myślenia o sobie jako o beznadziejnej osobie, która nie ma aktualnie radości z życia i nie widzi szansy, że w przyszłości też będzie jakoś bardziej
To zaspoileruję Wam, że szanse na powodzenie takiej rady są nikłe.
Dlatego te rady są takie denerwujące.
Jeżeli ktoś mi przychodzi i mówi mi, no ja to pracuję po 12 godzin, śpię 5, do tego nie ruszam się w ogóle, bo mam siedzącą pracę, nie mam takich zbytnich sposobów na regulowanie się, na obniżenie napięcia, no to ja tak siadam przed tą osobą i mówię, no to ja się nie dziwię, że się przyplątało,
W procesie terapii jako planowanie też tych działań, które Ciebie, człowieku zrelaksują, obniżą Ci napięcie, no bo to jest właściwie mega, mega ważne w całym zdrowieniu.
I też jeżeli chodzi o aktywność fizyczną, to z jednej strony mówię o tym jako o czymś, co Ty powiedziałaś, lepsze samopoczucie, neuroprzekaźniki się troszkę regulują.
Ale zauważ, kiedy podejmujemy aktywności takie, które nam służą, służą naszym wartościom, naszym potrzebom, jak wzrasta też nasza pewność siebie.
Jeżeli ja sobie poszedłem, poszłam na siłownię, ale poszłam też na spacer, poruszałam się, czuję, że moje ciało jest takie sprawniejsze, no to wzrasta takie poczucie, ok, ja umiem pokonywać te swoje trudności.
To wprowadzenie mikronawyków buduje nam taki konstrukt jak poczucie własnej skuteczności.
Czyli pozwolenie drugiej osobie na odczuwanie tego, co czuje.
Jeszcze inni mają gorzej niż ja, a ja dalej jestem i czuję się najgorszy jaki może być, więc już w ogóle jest beznadziejnie, tak?
No ale... Tak, to jest taki wielki cios, no bo to w sumie jest takie powiedzenie, ty nawet na pomoc nie zasługujesz, no bo czym ty się przejmujesz?
My się porównujemy cały czas.
To jest naturalna rzecz u ludzi, że próbujemy znaleźć też swoje odbicie w innych.
Ja wiem, że się nie dyskutuję z takimi myślami, bo to umysł na mnie po prostu podsuwa to, czego się nauczyliśmy też o świecie.
Ja nie dyskutuję z tą myślą, na zasadzie jestem beznadziejny, nie radzę sobie, ale mówię, no ale ja się z tym postanawiam nie zgodzić, trzy kropki, idziemy dalej, nie?
Od tego wyszłam, ale trochę zboczyłam, że zauważcie, że my się zawsze porównujemy w dół.
I porównujemy się na tej zasadzie on ma lepsze to, tamto, siamto, sramto.
Natomiast nigdy się nie porównujemy w drugą stronę, czyli nigdy nie powiemy sobie o ja mam lepsze to, tamto czy siamto, bo mamy takie przekonanie, że może by to było jakieś narcystyczne, że może to jest nie w porządku.
I w ten sposób uważam, że może ludzie sobie tam nie próbowali radzić z tym, że czują się ze sobą po prostu beznadziejnie i chcieli pomóc w ten sposób tym osobom zobaczyć i dostrzec to, że
Być może faktycznie zbyt katastrofizuję i fajnie jest się odnieść do tego, że w porównaniu właśnie to co mówiłaś do innych ja naprawdę nie jestem w dupie.
I może niekoniecznie rada inni mają gorzej, ale inni też cierpią, może być tą radą, która pokazuje nam, że nie jesteśmy nienormalni, że nie jesteśmy jacyś inni, że to nie jest tylko tak, że my w tym świecie cierplimy, tylko że właśnie być może gdzieś na świecie ktoś ma takie same myśli i z tym samym się mierzy i moglibyście być najlepszymi przyjaciółmi, no nie?
Żeby nie było, mnie też zaskakuje.
I była taka koncepcja, że jeżeli się więcej uśmiechamy i że jeżeli przyjmujemy postawy naszego ciała określone,
Takie wiecie, władcze i otwarte, to wpływa na nasze samopoczucie psychiczne, na nasze zdrowie i ogólnie czujemy się lepiej.
Że tam w środku nas dalej stado Chińczyków sieca kapustę, a my próbujemy nadać temu jakiś inny obrót, ale nam nie wychodzi.
Że ukrywanie i takie uśmiechanie się, kiedy jest nam źle, może nas hamować przed tym, żebyśmy uzyskali tak naprawdę wsparcie społeczne, którego bardzo potrzebujemy, kiedy cierpimy i pomoc, czyli na przykład
I ja siedziałam na tym korytarzu na podłodze, pamiętam to, na UJ jeszcze i miałam doła po prostu.
Zazwyczaj jestem taką osobą bardzo roześmianą, jestem osobą, która podtrzymuje tematy, uwielbiam się wszędzie wciskać,
Już się nie uśmiechasz tyle, już tyle nie zagadujesz.
Jest chujowe, przepraszam bardzo.
Ale uśmiechanie się i przyjmowanie takiej postawy, ja jestem zabawna, ja sobie pożartuję, ja sobie pogadam, może być też sposobem radzenia sobie.
Że kiedy czujemy napięcie no to jesteśmy spięci jak wiecie strasznie to się kulimy i o wiele łatwiej jest nam też pomyśleć troszkę o nabrać też innego podejścia kiedy otwieramy tą postawę ciała kiedy otwieramy klatkę piersiową kiedy nogi mamy twardo na ziemi kiedy dłonie są skierowane do góry dłonie skierowane do góry wiecie no tak jakby
Pokazuje Aldonię, ale nie umiem powiedzieć tego.
Miałam taką osobę bardzo bliską, która cierpiała na depresję i ta osoba nie była pewna czy to co czuje to jest radość.
No, więc zachęcam, zachęcam Was przyjemności i ja to mogę mówić jako taki wiecie, może to brzmieć jak taki szaman, afirmuj tylko przyjemność i w ogóle, ale wiecie co, życie jest tak trudne na co dzień i jest w nim tyle cierpienia, że musimy sobie tą przyjemność i radość czasami sami wymyślać i czasami sami doceniać.
Zamiast się koncentrować na takim czymś, co nam nie pasuje, to czasami zastanowić się, co w tym może nam pasować.
I on decyduje, jest tak zwana kwalifikacja do terapii, czy Ty w ogóle powinieneś terapię mieć, czy powinieneś mieć interwencję kryzysową, które się różnią między sobą, czy powinieneś iść do terapeuty uzależnień, czy powinieneś iść do lekarza na konsultację psychiatryczną, czy właśnie może masz problem z regulacją emocji, a tak naprawdę nie spełniasz kryteriów depresji czy nadmiernego lęku.
Ja jestem takim przykładem tego, że często swoich pacjentów kieruję gdzie indziej, to po pierwsze.
Okej, to ja postaram się to przedstawić w sposób, kiedy by to mogło mieć sens, chociaż wygląda to następująco w mojej głowie.
Żyjemy w czasach mocno przepsychologizowanych, kiedy człowiek reaguje adekwatną reakcją na nienormalną sytuację.
Na przykład żałobę, wtedy też wzięłam pod warsztat na oko i żałoba jest niestety z tym sprzężona, związana, że czujemy przez długi czas bardzo dużo przykrych emocji.
Mamy wsparcie, ktoś nam gotuje obiadki, ktoś nas wesprze emocjonalnie, powie nam tak to trudno, ja też straciłam kogoś bliskiego i wiem, że jest beznadziejnie i że masz rok wyjęty z życia, tak?
Nie przejmuj się tym.
I tu też znowu ta rada być może będzie dobra, kiedy my sobie sami ją kierujemy do siebie, a niekoniecznie do kogoś, prawda?
Ja polecam Państwu, drodzy Państwo, jeżeli Państwo chcą takich fajnych albo na przykład zaczynają dopiero ze zdrowiem psychicznym i chcą o nie zadbać albo potrzebują jakiegoś takiego
Jest to książka znów, która przekazuje taki oparty na nauce sposób dbania o siebie i radzenia sobie z przeciążeniami dnia codziennego.
Również dziękuję, dziękujemy za wysłuchanie, za uwagę.
Dziękujemy.
Ostatnie odcinki
-
O grubości - psychologicznie i bez tabu
15.01.2026 16:32
-
Zakazana psychologia kontra dwie psycholożki. K...
26.11.2025 15:32
-
Czy psychologia może być apolityczna?
25.07.2025 14:30
-
Czy Budda był narcystyczny? O połączeniu buddyz...
18.06.2025 14:47
-
Jakie zachowania nas irytują, mimo, że często j...
15.05.2025 07:25
-
Jak rzuciłam wszystko i wróciłam w Bieszczady? ...
03.04.2025 07:46
-
Czy psychologia może zrobić Ci krzywdę?
12.03.2025 10:05
-
Tego nie wiesz o pracy psychologa... i my też o...
05.02.2025 15:00
-
Nowy rok, stare my i 5 ciekawostek psychologicz...
01.01.2025 11:50
-
Świąteczna gorączka: święta w świetle psycholog...
18.12.2024 17:30