Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
Ziemia zbyt obiecana
19.05.2025 09:15

Co to był za miesiąc! Maj 2025

🎙 Konstanty Gebert przygląda się ostatnim zawirowaniom na Bliskim Wschodzie, wywołanym nieprzewidywalną polityką Donalda Trumpa. Czy amerykański prezydent właśnie przetasował całą regionalną układankę – i to bez udziału Izraela? Oto, co czeka na Was w tym odcinku: 

🔷 Trump podpisuje porozumienia z Arabią Saudyjską, dogaduje się z Huti bez konsultacji z Izraelem, chwali Hamas i znosi sankcje wobec Syrii. Wszystko to bez wizyty w Izraelu i przy niemal całkowitym pominięciu jego interesów. Czy to zwiastuje trwałą zmianę w relacjach amerykańsko-izraelskich? 

🔷 Administracja Trumpa coraz wyraźniej kieruje się wyłącznie własną wizją interesu narodowego, odsuwając się od zobowiązań wobec tradycyjnych sojuszników, takich jak Izrael. Czy ten zwrot to chwilowa anomalia, czy zapowiedź nowej epoki w polityce USA? 

🔷 Netanyahu traci wpływy w Białym Domu, ale nie tylko Izrael musi się mierzyć z nieprzewidywalnością decyzji prezydenta USA. Czy zmieniające się alianse i niespodziewane zwroty w polityce zagranicznej to znak, że chaos stał się głównym narzędziem amerykańskiej dyplomacji? 

Zapraszamy do słuchania i analizowania razem z nami najnowszych wydarzeń z regionu, gdzie nic nie jest już takie, jak było. 

Posłuchaj najnowszego odcinka: 
⭐ Spotify – https://spoti.fi/3yfxnFv 
⭐ Apple Podcasts – https://apple.co/3ISwbNh 
⭐ YouTube – https://youtube.com/@ZiemiaZbytObiecana 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Knesecie"

A zgodne z tym, czego oczekują dwa i mniejszościowi partnerzy, Ben Gwir i Smotrich, bez których głosów ten rząd nie miałby większości w knesecie.

Ale drugim partnerem Likudu w rządzie, bez którego też rzecz jasna nie ma większości w Knesecie, są obie partie religijne, które nadal ze straceńczą determinacją odmawiają poparcia powoływania do wojska ultraortodoksyjnych Żydów.

Likud musiałby stracić jakieś 10 mandatów w Knesecie i obecna koalicja stałaby się opozycją, a wtedy już nic nie stałoby na przeszkodzie szybszemu prowadzeniu procesu premiera o korupcję i wyrokowi skazującemu, który w oparciu o to, co do tej pory działo się na sali sądowej, wydaje się niezwykle prawdopodobny.