Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
Ziemia zbyt obiecana
30.06.2025 10:30

Archiwum ZZO: Historia Gazy

Gaza. Maleńki pasek ziemi nad Morzem Śródziemnym, mniejszy niż Warszawa. A jednak od dekad – i dziś bardziej niż kiedykolwiek – to epicentrum geopolitycznych napięć, emocji, przemocy i ideologii. W dzisiejszym odcinku Archiwum Ziemi Zbyt Obiecanej cofamy się w czasie, by lepiej zrozumieć, dlaczego ten fragment świata rozpala tak wiele namiętności.

✴️Opowiemy o tym, jak Gaza znalazła się w orbicie światowych sporów, dlaczego po porozumieniach z Oslo miała szansę stać się „Singapurem Bliskiego Wschodu”, i dlaczego ta wizja nie tylko się nie spełniła, ale zmieniła się w koszmar.

✴️Poznacie historię pierwszego w historii samobójczego zamachu terrorystycznego – który nie wydarzył się, jak sądzi wielu, ani w Iraku, ani w Afganistanie, lecz właśnie w Gazie.

✴️Dowiecie się, jak wygląda podziemne „państwo w państwie” – sieć tuneli bojowych Hamasu, dłuższa niż londyńskie metro, ukryta pod szkołami, szpitalami i domami cywilów.

✴️ Konstanty Gebert próbuje także odpowiedzieć na pytanie: czy Gaza to naprawdę tylko „więzienie pod gołym niebem”, czy raczej teatr, w którym łączą się ambicje, błędy i cynizm wielu aktorów – z Izraelem, Hamasem, Iranem, społecznością międzynarodową i mieszkańcami w roli zakładników tej tragicznej historii.

🎧 Słuchaj najnowszego odcinka podcastu Ziemia Zbyt Obiecana:

✴️ Spotify
✴️ Apple Podcasts
✴️ YouTube

 

💛 Wspieraj nas na Patronite:
➡️ www.patronite.pl/ziemiazbytobiecana

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Izrael"

Jak na nieduży kraj w Azji, Izrael zajmuje nieproporcjonalnie dużo miejsca w wyobraźni ludzi na całym świecie.

Gdyby można było eksportować historię lub teraźniejszość, to Izrael, jedyny kawałek Bliskiego Wschodu bez ropy naftowej, byłby drugim Kuwejtem.

Podcast Ziemia zbyt obiecana powstaje we współpracy z fundacją ELNET, organizacją pozarządową, której celem jest pogłębianie relacji między Europą a Izraelem w oparciu o wspólne potrzeby i demokratyczne wartości.

Dowiedzieliśmy się właśnie, że zdaniem Izraelczyków sieć podziemnych tuneli w Gazie, których długość przed wybuchem obecnej wojny szacowano na 250 kilometrów po rozpoczęciu tej wojny na 500, obecnie jest szacowana na około 1000 kilometrów.

Ale Hamas rzeczywiście nie tylko je wybudował, ale wybudował je pod nosem izraelskiego wywiadu, który najwyraźniej dramatycznie niedoszacował rozmiary tej hamasowskiej pracy.

W 2017 roku po kolejnej fali walk z gazą w związku z ostrzałem jaki z gazy spadał na terytorium Izraela, Izrael złożył Hamasowi ofertę polityczną.

Dołączy do międzynarodowych porozumień zawartych w imieniu palestyńczyków przez władze autonomii palestyńskiej, a więc zasadniczo uzna istnienie Izraela.

I uwolni przetrzymywanych w Hamasie wówczas izraelskich jeńców i uprowadzonych, to w odpowiedzi na to Izrael pomoże w budowie w Gazie lotniska i portu i Gaza będzie miała szansę, jak to sobie wyobrażali rozmaici ekonomiści, stać się Singapurem Bliskiego Wschodu.

Otoczoną przez granice ufortyfikowane, strzeżone przez wojska dwóch graniczących z gazą krajów, które nie miały żadnego powodu, by sprzyjać jej rozwojowi, a więc Egiptu i Izraela.

A ta bitwa lotnicza odbyła się w maju 1948 roku podczas Izraelskiej Wojny o Niepodległość, kiedy wojska egipskie poprzez Gazę szły dalej na północ na Tel Awiw i pod Ashkelonem zostały zatrzymane przez powstającą właśnie wówczas Armię Izraelską.

W tym po raz pierwszy rzucono do walki izraelskie lotnictwo.

Do deklaracji niepodległości Izrael nie mógł mieć lotnictwa, bo nie było Izraela, a Brytyjczycy sprawujący władzę w Palestynie kontrolowali wszystko to, co do Palestyny jest włożone.

I dlatego, gdy armie pięciu krajów arabskich uderzyły na Izrael po tym, jak Izrael ogłosił niepodległość, obserwatorzy zakładali, że Izrael no musi ulec w tej walce, nie mając broni ciężkiej.

Ale Izraelczycy kupowali za granicą, co się dało, by przerzucić ten sprzęt

Do Izraela po ogłoszeniu niepodległości między innymi kupili w Czechosłowacji w Bernie za zgodą Stalina kilkanaście niemieckich Messerschmittów 109, które Niemcy w Czechosłowacji montowali.

I te samoloty doleciały do Izraela na czas bitwy.

Egipcjanie w ogóle nie przewidywali, że Izrael będzie miał jakiekolwiek lotnictwo.

Ostrzelanie ich kolumny przez izraelskie Messerschmitty spowodowało panikę.

Izrael nie miał wystarczających sił, by ich wypchnąć z gazy przez międzynarodową granicę między Egiptem a mandatem palestyńskim.

Od Izraela

Tak więc ten izraelski pomysł, żeby Gaza znów stała się Singapurem, no nie jest tak odleciany.

Biblia opisuje walki Izraelitów z Filistynami.

Wybrzeże było solidnie w rękach Filistynów, natomiast dalej na wschód, w głębi ziemi Izraela powstało, po wyjściu z Egiptu, tak podaje Tora, państwo żydowskie.

W wojnach, które często kończyły się zwycięstwem Filistyńczyków, ponieważ mieli oni niemal monopol na produkcję żelaza i żelazna broń filistyńskich oddziałów budziła popłoch w szeregach Izraelitów.

Konieczność przeciwstawienia się tej żelaznej broni sprawiła, że pierwszy król Izraela, Saul, powołał pierwszą stałą armię Izraela, by walczyć z Filistynami właśnie.

Ale żeby te osiedle mogły powstać, no najpierw Izrael musiałby wrócić do Gazy.

Podczas kampanii synajskiej Izrael podbił Gazę i okupował ją przez cztery miesiące.

Ben-Gurion zaproponował, że Izrael może przyjąć 100 tysięcy z 200 tysięcy arabskich uchodźców, którzy schronili się w Gazie pod opieką wojsk egipskich po zakończeniu wojny o niepodległość, jeżeli społeczność międzynarodowa zgodzi się na przyłączenie Gazy do Izraela.

Pomysł ten wiązał się głównie z tym, że Ben-Gurion z jednej strony szukał jakiegoś rozwiązania kwestii uchodźców palestyńskich, a z drugiej strony obawiał się Gazy jako takiego wysuniętego, wysuniętej forpoczty egipskiej, wbijającej się w terytorium Izraela i pragnął skrócenia granicy.

Pomysł przyjęcia 100 tysięcy Arabów wzbudził oburzenie w Izraelu.

I w 1956 roku, kiedy Izrael znów zajął gazę, znaczy znów po raz pierwszy zajął gazę, już nie było mowy o

Po przyjmowaniu uchodźców z Gazy do Izraela i po czterech miesiącach Izrael musiał się z Gazy wycofać na mocy jednoznacznych lancetowskich rezolucji, Gazańczycy pozostali tam gdzie byli, czyli w Gazie pod kontrolą egipską.

I ta sytuacja trwała do 1967 roku, kiedy, jak wiemy, Gazę zdobył Izrael.

Tak więc dwie izraelskie próby dopomożenia uchodźcom w gazie spełzły na panewce i wkrótce zresztą rządy izraelskie przestały podejmować takie próby, a przeciwnie doszło do rekolonizacji gazy, do próby odbudowy owego osiedla z czasów talmudycznych.