Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
Ziemia zbyt obiecana
30.06.2025 10:30

Archiwum ZZO: Historia Gazy

Gaza. Maleńki pasek ziemi nad Morzem Śródziemnym, mniejszy niż Warszawa. A jednak od dekad – i dziś bardziej niż kiedykolwiek – to epicentrum geopolitycznych napięć, emocji, przemocy i ideologii. W dzisiejszym odcinku Archiwum Ziemi Zbyt Obiecanej cofamy się w czasie, by lepiej zrozumieć, dlaczego ten fragment świata rozpala tak wiele namiętności.

✴️Opowiemy o tym, jak Gaza znalazła się w orbicie światowych sporów, dlaczego po porozumieniach z Oslo miała szansę stać się „Singapurem Bliskiego Wschodu”, i dlaczego ta wizja nie tylko się nie spełniła, ale zmieniła się w koszmar.

✴️Poznacie historię pierwszego w historii samobójczego zamachu terrorystycznego – który nie wydarzył się, jak sądzi wielu, ani w Iraku, ani w Afganistanie, lecz właśnie w Gazie.

✴️Dowiecie się, jak wygląda podziemne „państwo w państwie” – sieć tuneli bojowych Hamasu, dłuższa niż londyńskie metro, ukryta pod szkołami, szpitalami i domami cywilów.

✴️ Konstanty Gebert próbuje także odpowiedzieć na pytanie: czy Gaza to naprawdę tylko „więzienie pod gołym niebem”, czy raczej teatr, w którym łączą się ambicje, błędy i cynizm wielu aktorów – z Izraelem, Hamasem, Iranem, społecznością międzynarodową i mieszkańcami w roli zakładników tej tragicznej historii.

🎧 Słuchaj najnowszego odcinka podcastu Ziemia Zbyt Obiecana:

✴️ Spotify
✴️ Apple Podcasts
✴️ YouTube

 

💛 Wspieraj nas na Patronite:
➡️ www.patronite.pl/ziemiazbytobiecana

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Hamas"

Po pierwsze należy więc wyrazić podziw dla hamasowskich budowniczych.

Którzy, odkąd Hamas objął władzę w Gazie, więc w 2006 roku,

Oczywiście nie mogliby jej zbudować, gdyby nie to, że wszystkie pieniądze dla Gazy szły poprzez ręce Hamasu, który w tym 2006 roku wygrał jedyne w historii Gazy wolne wybory.

Ale Hamas rzeczywiście nie tylko je wybudował, ale wybudował je pod nosem izraelskiego wywiadu, który najwyraźniej dramatycznie niedoszacował rozmiary tej hamasowskiej pracy.

I to nie tylko zapiera dech, ale także każe się zastanowić, a gdyby Hamas

W 2017 roku po kolejnej fali walk z gazą w związku z ostrzałem jaki z gazy spadał na terytorium Izraela, Izrael złożył Hamasowi ofertę polityczną.

Jeżeli Hamas

I uwolni przetrzymywanych w Hamasie wówczas izraelskich jeńców i uprowadzonych, to w odpowiedzi na to Izrael pomoże w budowie w Gazie lotniska i portu i Gaza będzie miała szansę, jak to sobie wyobrażali rozmaici ekonomiści, stać się Singapurem Bliskiego Wschodu.

Hamas rzecz jasna odrzucił tę ofertę i właściwie trudno sobie wyobrazić, kiedy myślimy dzisiaj o Gazie, że Gaza w ogóle kiedykolwiek mogłaby być czymś takim.

Innymi słowy, Hamas tutaj niczego nowego nie wymyślił.

Tym razem nie przypadkowo, jak kościół świętego Porfiriusza, ale dlatego, że w tym meczecie Hamas urządził sobie skład broni.

I to zostało zawetowane przez podziemne kierownictwo Gazy, już wówczas w znacznym stopniu sterowane przez szejcha Yassina, który później został założycielem Hamasu.