Mentionsy

Zero BS Management
Zero BS Management
10.11.2025 17:00

Z OKR nie schudniesz, ale za to…

W tym odcinku rozmawiamy o OKRach - metodzie wyznaczania celów, która budzi emocje w wielu firmach. Czy naprawdę działa? Jak wygląda życie w organizacji, która nie tylko wdrożyła OKRy, ale faktycznie z nich korzysta? Nasza gościni dzieli się historią wdrożenia, największymi błędami i tym, co finalnie zadziałało.


Z tego odcinka dowiesz się:✔️skąd pomysł na wdrożenie OKRów i w jakim momencie rozwoju firmy się pojawił,✔️jakie błędy popełnia się najczęściej i jak ich unikać,✔️jak dziś wygląda codzienne zarządzanie OKRami w praktyce,✔️jakie rady warto usłyszeć, zanim wdrożysz je u siebie.


Edyta Wojtas - Od 15 lat rozwija SaldeoSMART, narzędzie, które zmieniło sposób pracy tysięcy księgowych i zyskało ich zaufanie. Jako Prezes Zarządu łączy innowacje technologiczne z nowoczesnym podejściem do zarządzania, tworząc strategie oparte na realnej wartości i automatyzacji tego, co powtarzalne.

Na co dzień stawia na kulturę pracy budowaną wokół OKRów, wierzy, że to nie tylko metoda zarządzania, ale sposób na bardziej świadome i skuteczne działanie całej firmy. Jej motywacją jest tworzenie rozwiązań, które mają znaczenie: dla klientów i dla zespołu, który je współtworzy.

LinkedIn: ⁠https://www.linkedin.com/in/edytawojtas/⁠

SaldeoSMART: https://www.saldeosmart.pl/

Książka:  “Jak Google, Bono i Gates trzęsą światem dzięki metodzie OKR”

🙋‍♂️ Igor Mróz - pierwszy projekt poprowadził w 2003 roku. Pracował dla korporacji, MSP i startupów (w tym ponad rok w Holandii), a obecnie realizuje się w roli przedsiębiorcy. 💡

Dołącz do społeczności Zero BS Managerów:⁠⁠⁠ ⁠zerobs.pl/spolecznosc⁠⁠⁠⁠

👉 Więcej o nas:⁠⁠⁠ ⁠zerobs.pl⁠⁠⁠⁠Znajdziesz nas również tutaj:📌 LinkedIn:⁠⁠⁠ ⁠zerobs.pl/li⁠⁠⁠⁠ 📌 Facebook:⁠⁠⁠ ⁠zerobs.pl/fb⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 67 wyników dla "OKR"

Edyta Wojtas, prezeska firmy Brainshare, twórca oprogramowania dla biur księgowych z LDO Smart, wyjaśnia mi, jak chłop krowie na granicy, jak sensownie wdrożyć w firmie OKR-y na przykładzie własnej firmy, jakie błędy popełnili, co działa, co nie działa.

Spotkaliśmy się w trakcie jednego ze szkoleń i to, co mnie zainteresowało na pewno u Was, to są OKRy.

I tak miałem takie wrażenie, że to jest kurczę, to jest taki Yeti, czyli to jest taka firma, w której OKRy działają, bo to Yeti to takie coś, że wszyscy słyszeli, ale nikt nie widział, a tu może się okazuje, że jednak tak.

Skąd pomysł u Was na to wdrożenie OKR-ów?

Znaczy nie będę tutaj oryginalna i nie powiem, że sami wpadliśmy na pomysł OKR-ów.

I z OKR-ami przyszła do nas nasza

No i OKR miały nam w tym pomóc, żeby spriorytetyzować, żeby skupiać się na konkretnych rzeczach, które w danym czasie chcemy osiągnąć.

Więc stwierdziliśmy, że małymi krokami to OKR wprowadzimy.

Wiadomo, że OKR to jest taki przykład Googla, Intela, więc to są te największe korporacje, duże firmy, które rzeczywiście, jeśli chodzi o poziom zarządzania, muszą być na top poziomie, bo inaczej by sobie nie poradziły.

Cała firma została zaangażowana w OKR-y.

Natomiast fajne, ja lubię się tak zderzyć z rzeczywistością, bo OKR nie są jedyną metodyką, którą stosujemy w firmie.

Wiesz co, trochę tak, że największym błędem to jest ilość OKR-ów.

Więc w pierwszym roku my mieliśmy inicjatywę OKR-u 22 sztuki.

I rzeczywiście tych OKR-ów mieliśmy za dużo.

I to też jest tak, że metodologia OKR-owa mówi o tym, że powinny być główne cele firmowe.

Pojęcie klonowania ludzi u nas jest na porządku dziennym, że są takie osoby, które najchętniej byśmy wielokrotnie sklonowali.

No i niestety w OKR-ach to tak wyglądało.

Także z biegiem lat, no bo z OKR-ami pracujemy już piąty rok, przechodzimy do takiego stanu, że jest ich coraz mniej.

Też OKR to jest taki, przynajmniej u nas w branży, to są inicjatywy ogólno-firmowe.

Natomiast druga rzecz, która jest w OKR-ach, właśnie tej międzydziałowości i spływania tych dzieckich tematów z góry do dołu, to jest kwestia komunikacji.

Natomiast jak zaczyna firma rosnąć, pojawia się 50. pracownik, w końcu 100. pracownik, no to ta komunikacja zaczyna szwankować i nagle inicjatywą OKR-ową staje się poprawa komunikacji, żeby to wszystko przepływało.

One mają swoją bieżączkę, mają działania operacyjne, a te projekty OKR-owe, czy inicjatywy, bo my sobie projektami to nazywamy, są czymś dodatkowym tak naprawdę albo w ramach pracy.

Do postanowień noworocznych OKRy się nie nadają.

OKRy nie pomogą ci schudnąć.

Dlatego, że OKRy są po to, żeby firma rozwinęła się w jakimś kierunku.

Więc OKRy są do tego, żeby wyłączyć pewną przestrzeń i dać ludziom taki impact do rozwoju.

I OKR doprowadzi to do takiego stanu, że to stanie się bieżączką.

Natomiast w momencie, kiedy doprowadzi się to do jakiegoś stanu i na przykład u nas taka inicjatywa OKR-owa była, no i uznaliśmy sobie, dobra, robimy 10 pierwszych, kluczowych raportów i na tym OKR się kończy.

Ale to już jest działalność operacyjna, czyli to, co wyprodukował ten projekt OKR-owy, nagle staje się bieżączką i ludziom jakby zakorzenia się ta zmiana w światopoglądzie.

To jest super turbo ciekawe, czyli pozwolę sobie sparafrazować, czyli OKR nie równa się KPI.

A dla Was OKR działa wtedy, kiedy to jest taki gorący kartofel albo sroka wrzucona, nowa zupełnie.

W OKR-ach są key resulty, czyli to są takie wyniki procesu, które odpowiadają nam na to, że to jest zrobione.

Jarze, czyli wyobraźmy sobie sytuację, że mamy jakiś nowy produkt czy nowy modu wypuszczamy i to może być OKR i tam jest jakiś Key Result.

No i on już jest, to wtedy zamykamy OKR, jest tam jakiś KPI.

Nie wiem, że dalej jakiś tam turnover musi być, cokolwiek, ale mogę sobie wyobrazić, że na przykład po roku działania wy odpalacie kolejny OKR, bo to będzie jakaś większa zmiana, że na przykład chcecie osiągnąć, nie wiem, plus 50%.

Boże, chyba zrozumiałem OKR.

I oczywiście można by było dotrudniać kolejnych handlowców, to też jest jakaś ścieżka, ale właśnie można odpalić sobie OKR-a i na przykład powiedzieć budujemy sieć partnerską.

I to jest OKR.

Więc to się idealnie nadaje na OKR.

Dlaczego tego nie zrobisz OKR-em?

Chyba, że operacja zmniejszenia żołądka w ramach OKR-ów.

Do zmian nawyków OKR-y się nie nadają.

Także wdrażanie OKR w życie prywatne odradzam, chociaż oczywiście można próbować.

W pewnym momencie dokładnie dwa lata temu, czyli po trzech latach działania OKR-ów u nas w firmie,

Uważam, że bardzo to było takie podbudowujące, bo ta osoba powiedziała, że nie spotkała klienta o tak zaawansowanym poziomie OKR-ów i tak dobrze poukładanych.

Ja na pewno nie podpiszę się pod tym, że my mamy perfekcyjne OKR-y zgodnie z tym, jak to powinno działać, jak to powinno wyglądać.

My się zajmujemy OKR-ami.

Z OKR nie schudniesz.

No dobrze, to jak już troszkę nawet już powiedziałaś, bo chciałem Cię dopytać, jak wygląda teraz u Was zarządzanie tymi OKR-ami, jak są wyznaczane, jak delegowane i kaskadowane.

Ja w ogóle mam takie wrażenie, że OKR-y u nas się przyjęły dlatego, powiem troszkę nieskromnie, że ja byłam tak strasznie zafascynowana tą metodyką, że po prostu stwierdziłam, że nie odpuszczę, dopóki to się nie założy.

Bo w momencie, kiedy dajemy to na zasadzie wdrużcie sobie OKR-y, to jest rozproszony, nie wiadomo kto za to odpowiada.

My też mamy takie podejście w firmie, że do OKR-ów zapraszamy osoby.

To nie jest tak, że my się, nie wiem, ktokolwiek się obrazi albo powie, jeżeli nie chcesz przy OKR-a, może masz taką sytuację prywatną, że to nie jest najlepszy moment dla ciebie na tego typu projekty.

Też mamy dużą dozę wymieniania liderów w projektach OKR-owych.

Te wskaźniki po wdrożeniu OKR-ów strasznie podrosły, dlatego że co miesiąc my robimy takie spotkanie podsumowanie strategii, gdzie wszystkie inicjatywy są omawiane, na jakim jesteśmy etapie, jaki kamień milowy za nami, co to nam da.

Dlatego każda osoba, która prowadzi jakąś inicjatywę OKR-ową ma swój czas antenowy i to jest dokładnie trzy minuty.

Tak, OKR zapisujemy w Excelu.

Mam oczywiście stworzoną taką kartę projektu, z którą startujemy każdego OKR-a, tak żeby rozpisać to, żeby wszystkie elementy, które są ważne, były zagospodarowane.

Natomiast czy ktoś chce prowadzić swojego OKR-a w Excelu, czy chce sobie prowadzić w Jira, bo Jira też jest wdrożona.

Czyli w momencie, gdybyś sobie wymyślił jakiś system zewnętrzny, nawet masz mikro OKR-a, jest bardzo małym projektem i stwierdzisz sobie, że będę go prowadzić sobie na przykład z takim trello, który nie należy do tej szyny, no to nie możesz tego robić.

Miałem jeszcze takie pytanie, że może ktoś nas słucha, kto chciałby, komu się podoba te OKRy i chciałby je wdrożyć, ale średnio działa.

Kto te OKRy wdraża i kto za nie tak naprawdę realnie bierze odpowiedzialność.

To też są fajne osoby do wdrażania OKR-ów.

Dla mnie to jest fundament, żeby na czele OKR-u wstała osoba, która w to super wierzy.

Jak Google, Bono i Gates trzęsą światem dzięki metodzie OKR.

Dobrze, to tak słuchaj, zjeżdżając do brzegu, czy może jeszcze jest jakiś powielany w social media bullshit na temat OKR-ów?

Trudno mi jest się określić.