Mentionsy

ZaFIKsowany
ZaFIKsowany
22.01.2026 09:50

Niebo Cafe: Historia, która nie miała prawa się skończyć | Joanna Sroka

Przez niemal 25 lat Niebo było azylem, domem i muzycznym sercem Wrocławia. Niebo Cafe to nie był tylko biznes – to była wizja Marka Sroki, którą wspólnie z żoną Joanną przekuli w legendę. We wrześniu 2024 roku lokal został zamknięty, ale historia, która za nim stoi, wciąż pulsuje emocjami.

W dzisiejszym odcinku serii „Szukam Człowieka” goszczę Joannę Srokę. Rozmawiamy o pionierskich latach 90. we wrocławskiej gastronomii, o tym, dlaczego ,,do knajpy szło się do człowieka", a nie po produkt, oraz o bolesnych kulisach walki o przetrwanie po śmierci Marka. To rozmowa o miłości, muzyce, bezwzględności pieniądza i nadziei, która – mimo zamkniętych drzwi na Ruskiej – wciąż szuka nowego miejsca.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Jasiek"

Ten drugi dzień, to pamiętam, właśnie jak pamiętam, nie było nikogo, siedzieliśmy my we dwójkę, siedział Jasiek, nasz barman pierwszy i jeden tylko klient przyszedł, taki nasz znajomy i nie było nikogo więcej.

Zazwyczaj było to tak, że, bo to Marek dobierał, no Jasiek wiadomo, pierwsza ikona i wiesz co sobie przypomniałam, że ja znałam Jaśka od 1989 roku, od momentu kiedy trafiłam do Starego Indeksu, o tym nie wspomnieliśmy, bo przecież to też był jeden z najbardziej popularnych takich typowo studenckich klubów, miejsc właściwie.

Jasiek stał tam za barem.

Jasiek był naszym pierwszym barmanem.

Nie wiem na czym to polegało, ale Jasiek jest świetnym barmanem.

Jasiek stał za barem.

Pamiętam, że podeszłam do Jaśka i pytam się, Jasiek, co się stało?

I tak z perspektywy czasu, jak przypomnę sobie tamtą scenę, właśnie Marek przy barze w tak trudnej sytuacji, Jasiek za barem, między nimi była chemia.