Mentionsy

Za Rubieżą. Historia i polityka
Za Rubieżą. Historia i polityka
03.06.2026 22:45

Najważniejsze wybory w historii Armenii, feat. Agnieszka Filipiak // Za Rubieżą - 601

Więcej o Kaukazie tutaj: https://substack.com/@agfilipiak


Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:

https://patronite.pl/miloszszymanski

buycoffee.to/miloszszymanski


Zrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3


Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka

Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:

https://www.instagram.com/zarubieza/

https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/

I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2


Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Azerbejdżan"

Sobą reprezentuje, poza oczywiście bekowymi filmikami na Instagramie, wszystko to, czego Rosja może się w tej chwili obawiać, to znaczy w miarę samodzielną politykę zagraniczną Armenii, dogadanie się z Azerbejdżanem, co zwiększa jej niezależność wobec Rosji, reprezentuje sobą także romansowanie z Unią Europejską, bo na razie ten sposób chyba należałoby nazwać,

I generalnie wszystko to, na czym Rosji nie zależy, bo Rosji przecież zależałoby na Armenii, którą dalej można kontrolować politycznie i gospodarczo i która jest wiecznie skłócona ze swoimi dwoma potężnymi sąsiadami, czyli Azerbejdżanem i Turcją, co powoduje, że musi wpadać w objęcia Rosji.

Ten sposób, mamy to nakreślone teraz, bo jeszcze do tego, żeby bardziej skomplikować historię, dlaczego to są takie ważne wybory, to Pashinyan chce zmienić ormiańską konstytucję po to, żeby można było wreszcie zakończyć konflikt z Azerbejdżanem,

Który Azerbejdżan oczywiście wygrał praktycznie w całości.

Ale tak, wracając do twardych rzeczy, to wojna z Azerbejdżanem się skończyła tak, jak się skończyć musiała.

Bo były takie czasy, to już nie jest aktualne, ale były takie czasy, że budżet wojskowy Azerbejdżanu był porównywalny z budżetem całego państwa armeńskiego.

Aktualnie budżet Armenii jest dwukrotnie większy od budżetu wojskowego Azerbejdżanu, niemniej jednak Azerbejdżan ma pieniędzy znacznie więcej od Armenii.

Jest zdeterminowany, żeby Azerbejdżanowi pomagać, podczas gdy Rosja zdeterminowana do pomagania Armenii nie była, delikatnie mówiąc.

A potem jak Azerbejdżan zaczął bombardować bezpośrednio terytorium Armenii,

Nie ma takich badań, ciągle Rosja jest postrzegana jako główny partner, nie jest rozczarowaniem, zagrożeniem w jakimś tam, którymś krajem jest, ale przede wszystkim ciągle pozostaje Azerbejdżan i Turcja.

Natomiast warto jeszcze w tym miejscu podkreślić, wracając do wojny z Azerbejdżanem, że duża część, już teraz mniejsza oto czy większość, czy to jest najważniejszy filar, ale spora część

Tego, co Ormian ma łączyć, to jest kwestia ludobójstwa Ormian i walki z Azerbejdżanem, która jest niejako przedłużeniem tegoż ludobójstwa, bo dalej walczymy z Turkami i w ogóle nazwanie kogoś Turkiem jest dla wielu Ormian czymś bardzo, bardzo obraźliwym tak swoją drogą.

No to wszystko właśnie się rozłazi, bo Nikol Pashinyan powiedział, że jeżeli chcemy iść naprzód, no to musimy się dogadać z Azerbejdżanem.

I mamy Azerbejdżan, który jest wielokrotnym wygranym.

I w tym momencie obaj, bo to Aliyev też to wykorzystuje, prezydent Azerbejdżanu, premier Armenii dostaje niesamowite narzędzie, z którego korzysta w 100%.

I to jest człowiek, dla którego fakt, że Karabach został oddany Azerbejdżanowi, to jest najważniejsza rzecz, jaka się wydarzyła w polityce i w ogóle w historii Armenii w ostatnich latach.

Oni tak trochę z jednej strony powtarzają, że Azerbejdżanowi nie można ufać,

Rozwiń ten temat, bo ja bym na tym nie polegał, aczkolwiek partnerom i Turcji i Azerbejdżanowi to by się opłaciło, więc może na nich ta inicjatywa się faktycznie uda.

Premier Paszynian i Aliyev, prezydent Azerbejdżanu, będą rachotać w Białym Domu i śmiać się i wymieniać długopisami i ściskać jak gdyby nigdy nic, to bym naprawdę powiedziała, że nie.

I zmierzam do tego, że dopóki Pashinyan i też Aliyev, który to robi, czyli prezydent Azerbejdżanu, będzie się trzymał tej narracji, że oni tworzą pokój, że jest wszystko ok, że ponad rok tam oczywiście

Czyli dopóki Armenia z Azerbejdżanem będą mówili tak i spokój, nie ma walk, to Donald Trump będzie patrzył przychylnym okiem na ten jeden z niewielkich kawałków

Więc to, co jest z tym tripem i to, co się dzieje, to rzeczywiście jest niesamowite, bo to się... My dyskutujemy na konferencjach o... To jest trasa pokoju dobrobytu imienia Donalda Trumpa, którą Azerbejdżan ciągle nazywa korytarzem Zanzegór.

Na Hiczywan, czyli jak Sklawa Azerbejdżanu, po prawej jest Azerbejdżan.

Azerbejdżan bardzo chce tego korytarza, żeby był

Jak najszybciej transport tutaj i można mówić o tym dłuższym korytarzu, o którym rzeczywiście mówisz, wschód-zachód, jest przygotowany na taką ewentualność, że jeżeli rzeczywiście Paszynia miałby przegrać, Amerykanie nie wejdą, to Azerbejdżan pociągnie sobie tę nitkę wzdłuż tej samej granicy, ale po stronie irańskiej.

Czasami wprawdzie zapomina nazwy kraju i przykręca Azerbejdżan z Albanią wielokrotnie.

Donald Trump zakończył między innymi wojnę Albanii z Azerbejdżanem, także to dobrze się składa.

Tak, znaczy to z jednej strony to jest pokaz siły, który jeszcze parę lat temu byśmy odebrali przeciwko Azerbejdżanowi, to chyba też większy pokaz tego, że jednak

Także w takich okolicznościach trochę szerszych, bo ja mówię, to nie jest tak, że jest wielka obawa, że Azerbejdżan zaatakuje, ale

Kiedy rozpoczęły się amerykańskie ataki na Iran i Iran wysłał takie sygnalizujące drony do nachiczywania, czyli do Azerbejdżanu, one trafiły w teren przy lotnisku, to też pokazało, że są luki w azerbejdżańskiej ochronie przeciwdronowej.

Tutaj na pewno musiałaby wejść taka twardsza polityka, a niekoniecznie, że się dogadujemy, bo opozycja bardzo często zarzuca Paszynianowi, że oddaje jakąś część suwerenności właśnie Azerbejdżanowi, bo to jest nie tylko kwestia Górskiego Karabachu, ale cały ten konflikt zakończył, znaczy rozpoczął też proces wytyczania granicy między Armenią a Azerbejdżanem, nie tylko wzdłuż tego Górskiego Karabachu, Arcahu, ale też tam przy styku z Gruzją.

To jest właśnie region, w którym posądza się właśnie Paszyniana o to, że oddaje ormiańską ziemię Azerbejdżanowi.