Mentionsy

Za Rubieżą. Historia i polityka
Za Rubieżą. Historia i polityka
07.04.2026 19:06

Jak Hitler zniszczył demokrację w 53 dni. Historia Nazistów - 20 // Za Rubieżą - 586

Zrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3


Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka

Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:

https://www.instagram.com/zarubieza/

https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/

I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2


Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA


Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:

https://patronite.pl/miloszszymanski

buycoffee.to/miloszszymanski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "NSDAP"

NSDAP zdobywała ponad 1 trzecią głosów i to dwukrotnie w trakcie wyborów w 1932 roku.

Demontażu wolności słowa, prasy, zgromadzeń, opozycji wszelakiej do władzy NSDAP.

A najśmieszniejsze w tym jest to, że Franz von Papen, który sam zaproponował, żeby Hitler został kanclerzem, podczas kiedy on będzie wicekanclerzem i da radę go jakoś kontrolować, myślał, że szybko wykiwa NSDAP i przejmie władzę, albo przynajmniej będzie mieć duży wpływ na tęże.

Gdyż NSDAP miała w Reichstagu 196 miejsc.

A tu warto podkreślić, że w niemieckich wyborach z połowy 32 roku NSDAP zdobyła 230 miejsc, a w tych listopadowych wyborach straciła 34 miejsca.

Stąd była spora szansa, że NSDAP może tracić dalej.

Ale potrafi tak dobrać ludzi, żeby byli rozsądni, reprezentowali różne środowiska i że owszem, NSDAP mówi, że chce rewolucji, ale tak naprawdę robi tylko reformy i rząd NSDAP jest w sumie kontynuacją poprzednich, tylko taką bardziej kompetentną wersją poprzednich rządów.

NSDAP i Niemieckiej Narodowej Partii Ludowej, czyli DNVP.

Zacznijmy od tego, że NSDAP miała w tym rządzie dwóch ministrów plus jednego ministra bez teki, czyli powiedzmy trzech ministrów z dwunastu, którzy byli w tym rządzie.

Trzech ministrów miała DNVP, mimo że była znacznie mniejsza od NSDAP, a sześciu pozostałych, czyli dokładnie połowa, to byli ministrowie niezależni, bezpartyjni fachowcy.

Chodziło tu oczywiście o to, żeby uspokoić tych, którzy bali się, że NSDAP wprowadzi w Niemczech rewolucję.

Ministrem spraw wewnętrznych był drugi członek NSDAP w tym rządzie, czyli Wilhelm Frick, który pozostał na tym stanowisku przez kolejnych 10 lat.

Więc jak widzicie mamy kilku baronów, kilku arystokratów z tego rządu baronów jeszcze von Papena, mamy kilku starych konserwatywnych polityków z DNVP i kilku młodych polityków, w sensie młodych w polityce, polityków NSDAP.

Jak się rząd ukonstytuował i zaczęła się nazwijmy to kampania wyborcza, to Hitler zrobił absolutnie wszystko, żeby nadchodzących marcałych wyborów NSDAP nie tylko nie mogło przegrać, ale żeby zdobyło zdecydowane poparcie.

On dążył do tego, żeby NSDAP samodzielnie dostała ponad 50% głosów.

Z którego wypączkowało NSDAP, którzy mieli pomagać policji jako wolontariusze, zatroskani obywatele, którzy patrolują wspólnie z policją ulice, pilnują, żeby ludzie poszli do wyborów i tak dalej.

I teraz, jest wiele kontrowersji a propos tego, czy to rzeczywiście on podpalił Reichstag, czy to było zorganizowane przez NSDAP, czy też nie.

Też ten wpis w pamiętniku Goebbelsa pośrednio wskazuje na to, że przynajmniej 31 stycznia, a więc miesiąc przed pożarem Reichstagu, czegoś takiego NSDAP nie planowała, gdyż Goebbels pisał swój pamiętnik szczerze, pisał go do szuflady i pisał go po prostu sam dla siebie, a nie po to, żeby ktokolwiek go czytał.

Dlatego też można założyć, że faktycznie Marinus van der Lubbe był podpalaczem i to z własnej woli, a nie dlatego, że NSDAP go w to manewrowała, ale znowu nie mamy przekonujących, jednoznacznych dowodów.

Po drugie dlatego, że NSDAP jest na pierwszym miejscu na liście i normalnie przed punktami wyborczymi wiszą często plakaty reklamujące NSDAP z twarzą Hindenburga, jakoby NSDAP również popierał, a Hindenburg był przecież legendą, żyjącą ciągle jeszcze legendą w Niemczech.

Jest to w ogóle rekord, jeżeli chodzi o frekwencje w Niemczech i spośród nich na NSDAP zagłosowało 44%.

NSDAP nie uzyskała samodzielnej większości.

No bo tak, NSDAP wspólnie z DNVP, którą dalej była przecież w koalicji, miała 340 głosów w parlamencie.

No i tutaj nam von Epp wraca, gdyż on już był posłem, tak w ogóle, reprezentującym NSDAP.

Podstemplowywał, że tak on jak najbardziej popiera działania NSDAP i jej Führera.

Męczenników NSDAP, tak jak Horst Wessel, mamy granie Wagnera i mamy maszerowanie przez żołnierzy, ale przede wszystkim przez partyjne bojówki SA i SS.

Oczywistym było, że NSDAP idzie po pełni w łazy.