Mentionsy

Z Paszportem
Z Paszportem
29.01.2026 12:35

Cesarz Trump i Rada Pokoju. Co czeka Palestynę? | dr Michał Lipa

Czy Rada Pokoju Donalda Trumpa to szansa na stabilizację, czy narzędzie władzy? W tym odcinku analizujemy wpływ nowej inicjatywy USA na Bliski Wschód i sytuację w Palestynie. Gościem Blanki Dżugaj jest dr Michał Lipa (UJ).

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Trump"

Tak naprawdę gaza jest tutaj na końcu albo w ogóle poza agendą, jeśli chodzi o to, co w rzeczywistości robi Trump w kontekście tworzenia Rady Pokoju.

Trump jako najbardziej znany performer świata zrobił performance znowu tak naprawdę.

Donald Trump mówi o najbardziej prestiżowej radzie świata, która może zastąpić ONZ w przyszłości.

Ten tak ładnie przedstawiany przez zięcia dla Donalda Trumpa.

To co otoczenie Trumpa wokół gazy robi oczywiście może ładnie wyglądać, natomiast masz wrażenie, że tak naprawdę gaza jest tutaj na końcu albo w ogóle poza.

Agenda, jeśli chodzi o to, co w rzeczywistości robi Trump w kontekście tworzenia Rady Pokoju i Gaza jest w moim odczuciu pewnego rodzaju pretekstem do tego, żeby stworzyć coś, co ma spełniać inne cele, inne funkcje, chociaż dla krajów arabskich oczywiście jest to okazja do tego, żeby faktycznie

I dopiero w późniejszym czasie pojawiła się idea również, żeby to Donald Trump był przewodniczącym Rady Pokoju.

Katarczycy się wtedy bardzo rozgniewali i myślę, że tak bardzo, że nacisnęli na Donalda Trumpa, żeby ten jednak poskromił swojego sojusznika izraelskiego.

Donald Trump zadzwonił, żeby Netanyahu w pewnym sensie wyraził skruchę za to, co zostało.

Cesarz Trump, Uniwersytet Jagielloński.

Rada Pokoju z Tonym Blairem, z Trumpem na czele.

Była wizyta Trumpa w Knesecie w Izraelu, była wizyta Trumpa w Egipcie, w Sharm el-Sheikh.

W związku z czym ta idea Trumpa zyskała szeroką legitymizację, nazwijmy to w świecie muzułmańskim, a szczególnie w świecie arabskim.

A dla mnie to jest rada, która ma po prostu służyć interesom i to nie tylko, tylko Donalda Trumpa.

Cesarz Trump, Uniwersytet Jagielloński.

Cesarz Trump, Uniwersytet Jagielloński.

Więc tu już mamy pierwszą kwestię, czyli to co Trump ogłasza w Davos różni się znacząco od tego o co chodziło w listopadzie, czy w październiku, listopadzie zeszłego roku.

I dalej rzeczywiście niektóre kraje się wstrzymują od wyrażenia, bo Trumpowi zależy na tym, żeby w Davos, kiedy wszyscy patrzą na Davos,

Ja przygotowałam wypowiedź Donalda Trumpa, który właśnie odpowiada prezydentowi Francji.

Czyli z jednej strony mamy ulubioną broń Donalda Trumpa, czyli szantaż ekonomiczny.

No tego się należało spodziewać, ale odnoszę też wrażenie, że ponieważ liderzy europejscy też już wiedzą z kim mają do czynienia i też mogą w pewnym sensie budować swój wizerunek w opozycji do Trumpa i w tym myślę Macron się doskonale też odnajduje.

Cesarz Trump, Uniwersytet Jagielloński

Nie wiem formalnie, ale werbalnie zostało wycofane i tutaj rzeczywiście napięcia w tej chwili między administracją Trumpa i administracją kanadyjską są bardzo duże, więc Kanada się w to wpisuje, Francja się w to wpisuje, państwa skandynawskie, Hiszpania właśnie wspomniana, więc rzeczywiście można odnieść wrażenie, że

Ci przywódcy też już trochę się Trumpa nauczyli, wiedzą w jaki sposób on postępuje, że albo pierwsza propozycja jest zawsze absurdalna, bardzo często w tej sztuce negocjacji Trumpa, ale jak za każdym razem Trump używa tych samych środków, a potem schodzi z tych absurdalnych żądań do jakichś w miarę normalnych, to już wszyscy wiedzą, że taka jest taktyka Trumpa.

Ktoś musi w Europie się stawiać Trumpowi.

Słuchaj, przyjrzyjmy się roli Trumpa, bo to jest dla mnie fascynujące.

Tak, dochodzimy do sedna sprawy, czyli właśnie Trump wykorzystując niejako w formie pretekstu dramat gazy

Trump chce zostać cesarzem świata, albo przynajmniej tej części świata.

Natomiast ważne jest to, że to są ci, którzy uznają tę władzę cesarską Trumpa.

Więc Trump próbuje stworzyć prywatną organizację międzynarodową, której to on będzie rzeczywiście takim jedynowładcą.

Trump jako przewodniczący, który w zasadzie może wszystko, bo może to tak jak wspomniałaś.

Trump ONZ-u nie lubi za bardzo, ponieważ ONZ go krępuje.

Taką ambicję, czy taki motyw tutaj można dostrzec, czy odczytać w działaniach Trumpa.

Tutaj mamy Trumpa, cesarza świata, który zaprasza sobie tych, których lubi lub uważa, że będą tutaj potrzebni.

W związku z czym tutaj rzeczywiście pojawiają się takie postaci, które wzbudzają duże kontrowersje, ale to są przy okazji też ludzie, których Trump szanuje.

Putin, bo Trump go szanuje i uważa, że też mu się przydaje, i szereg innych postaci, co do których moglibyśmy mówić, że w zasadzie demokratami to oni nie są, ale Trump w duszy też demokratą nie jest, więc to się wszystko zgadza.

To są kraje, które z różnych powodów Trumpowi najbardziej w tym momencie pasują.

No po to Trump nienawidzi Unii Europejskiej, więc próbuje za wszelką cenę, ale tam, znaczy inaczej, tam też są kraje unijne, które kłócą się z Trumpem, więc zostały zaproszone, ale generalnie no dobrze mieć taką Polskę, co do której wydaje mi się Trump liczy na to, że wydaje mi się, że się też przeliczy, ale to jest inna sprawa, natomiast liczy na to, że będzie takim koniem trojańskim.

Ponieważ, tak jak powiedziałem, Trump ma trochę dalekosiężne plany związane z Radą Pokoju, ale z kolei kraje arabskie, zwłaszcza, które przystępują, mają bardzo konkretne plany związane.

Nie strategicznie, tak jak Trump.

Oni to czytają w nieco inny sposób niż Trump i oni próbują jak najwięcej wycisnąć.

Wzywamy Radę Pokoju i prezydenta Donalda Trumpa i wszystkie kraje arabskie do zakończenia cierpienia, którego doświadczamy, do zakończenia wojny.

Prezydent Trump ogłosił rozpoczęcie drugiej fazy rozejmu, ale dla nas nie ma różnicy.

Cesarz Trump, Uniwersytet Jagielloński.

Cesarz Trump, Uniwersytet Jagielloński.

Ja tutaj tak patrzę głównie na kraje zatoki, czyli Katar i Arabię Saudyjską, z którymi Donald Trump póki co ma bardzo dobre relacje.