Mentionsy

WYWIADOWCY
WYWIADOWCY
04.02.2026 14:00

Rafał Michalski – „Czy Ameryka rozpada się od środka?” – #122

Amerykanista Rafał Michalski mówi o wewnętrznych podziałach w USA w kontekście ostatnich wydarzeń w Minnesocie oraz masowych protestów dotyczących działalności ICE. Amerykanie nie tak sobie wyobrażali walkę z nielegalną imigracją. Wzbiera więc coraz większa fala niezadowolenia. Nawet część ruchu MAGA odwraca się od prezydenta. Według naszego gościa związek Donalda Trumpa z Partią Republikańską to już dzisiaj jedynie małżeństwo z rozsądku. Republikanie nie są bowiem w stanie przedstawić wyborcom żadnej alternatywy. Tymczasem wielkimi krokami zbliżają się wybory połówkowe do Kongresu, które mogą przynieść spektakularny sukces Demokratów. Co zrobi Donald Trump, aby temu zapobiec? Czy Ameryce grozi wewnętrzny rozpad?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 79 wyników dla "ICE"

Pojawia się ICE i to, co ICE robi, to nagle zaczyna chociażby wchodzić do restauracji i zaczyna zabierać Meksykanów, którzy pracują w lokalnej restauracji.

To jest moment, w którym mamy po panice roku 1893, to była wielka panika wołana wieloma rzeczami, to jest od kryzysu na rynku nieruchomości, po nieudanych inwestycjach w Ameryce Południowej, duża dyskusja dotycząca srebra, ale właśnie po tym kryzysie 1893 roku nagle duże rzesze amerykańskich pracowników z dużych miast industrialnych,

To skąd się wziął wiceprezydent?

Bo wiceprezydent w drodze konstytucji nie ma w zasadzie żadnej roli.

I pomysł był taki, że wygrywać wybory prezydenckie będzie ten drugi zawsze, a ten pierwszy zostanie wiceprezydentem, żeby się nie okazało, że ta pierwsza osoba, ona nie dostaje żadnej konstytucyjnej roli.

John Tyler był wiceprezydentem przy Williamie Henrym Harrisonie, wspaniałym prezydencie, który rządził przez miesiąc, ponieważ podczas swojej mowy

I okazało się, że wiceprezydent, który miał być wybrany tylko do tego, żeby frakcja południowa poparła Williama Connery-Harrisona, John Tyler, on został prezydentem.

I trzeba było dokonać sukcesji, więc w ogóle byli ludzie, którzy uważali, że sukces jest nielegalny, bo była dyskusja, czy wiceprezydent wchodzi w rolę prezydenta, czy staje się prezydentem.

I to super działo w XIX wieku, kiedy się państwo rozrastało, ponieważ rozszerzono granice, pojawiały się nowe inwestycje, industrializm, kopalnie złota jeszcze lepiej, kwestia energetyczna.

A jeżeli szkoły są słabe, to rodzice uciekają, bo nie chcą, żeby ich dzieci tam mieszkały.

Bo to był protest, kiedy związki zawodowe i republikanice demokratyczne szły rękę w rękę.

Bo jak patrzymy na to, co się dzieje, do ICE na pewno dojdziemy.

I oglądamy te, w każdym razie kto się interesuje, to widzi te obrazki takich konfrontacji między lokalną policją a ICE.

I kiedy pojawia się ICE, pojawia się rząd, pojawia się pewna agencja rządowa, która chce odbierać wolność, która nagle wchodzi do... Może nie wszyscy wiedzą, ICE to jest ta agencja... Zaraz dojdziemy do tego, czym jest ICE, bo to też nie jest takie proste.

Pojawia się ICE i to, co ICE robi, to nagle zaczyna chociażby wchodzić do restauracji i zaczyna zabierać Meksykanów, którzy pracują w lokalnej restauracji.

To jest nielegalnym imigrantem i kogo za chwilę zaaresztujemy, bo nie wszyscy mogą wiedzieć, że to właśnie w Minnesota mamy dwie ofiary ICE, czyli Rin Nicole Goode i Alex Preti.

I teraz skąd się wziął ICE?

I od lat 30. kwestiami migracyjnymi zajmowało się tylko i wyłącznie Departament Sprawiedliwości w ramach takiej jednostki jak INS, czyli Immigrants and Naturalization Service.

I okazuje się, że na terenie Stanów Zjednoczonych były osoby, które przekroczyły granice i miały związki z państwem, z organizacją terrorystyczną odpowiedzialną za ataki.

Justice, które zajmuje się kwestiami administracyjnymi, wydawania statusów migracyjnych.

Mamy ICE, które zajmuje się egzekucją przepisów migracyjnych.

I teraz idziemy do ICE.

ICE jako, że zostało wyłączone jako ta oddzielna jednostka...

ICE to jest ICE, oni mają wykonywać, oni po pierwsze prowadzą dochodzenia dotyczące migrantów, po drugie oni prowadzą egzekucje, czyli głównie aresztowania.

Na ICE nigdy nie było pomysłu, trochę mówiąc szczerze.

Administracja, to ICE miało nieco inną rolę.

Za George'a W. Busha, ICE faktycznie zajmowało się poszukiwaniem imigrantów z Bliskiego Wschodu.

I oni mieli taki priorytet, że to są osoby, które mogą być niebezpieczne, że to są osoby, które mogą mieć kontakty, więc ICE ma ich zidentyfikować.

I nie było takich scen, że ICE tam goni ludzi po Ameryce i ci agenci są zamaskowani.

Ponieważ Barack Obama, kiedy został prezydentem, on wprowadził poprzez ICE priorytetyzację.

I ICE to co robiło, to po prostu ich główną częścią pracy było kontaktowanie się z lokalnymi aresztami czy więzieniami i przejmowanie tych ludzi.

Dlatego, że kiedy popatrzymy sobie na statystyki wydawane przez ICE za Donalda Trumpa II kadencji, więc to nie jest tak, że spekulujemy, tylko mamy twarde dane, około 50-48% aresztowanych to są osoby bez przeszłości kryminalnej.

To jest Barack Obama, on się skupił na tych osobach z przestępstwem kryminalnym i do tego służył ICE.

I to jest problem pierwszy z ICE.

To jest problem z ICE, jeżeli pierwszy byłby taki, że on działa niezależnie od tego, co mówi Departament Sprawiedliwości.

Jak, w zasadzie, kogo ICE szuka?

Praca agenta ICE jest trudna.

Bo ja nie wiem, jak często ICE zgłasza użycie siły.

Mamy ICE, które zaczyna wchodzić w rolę policyjną, ponieważ ICE to jest jednostka, która tak, według prawa federalnego oni mogą używać uprawnień policyjnych w sytuacji przyłapania na gorącym uczynku.

Czyli jeżeli nie posądza Pana redaktora, więc powiem, że gdyby ICE zobaczyło, że ja kradnę bułki ze sklepu, to mogą mnie zatrzymać, bo mnie złapali na kradzieży bułek ze sklepu.

Po prostu ponoć przyjmują, jak leci do tego ICE, bo jest takie zapotrzebowanie.

Z tego, co wiem, to ja mogę powiedzieć, kiedy ja miałem styczność z ICE, z pracownikami ICE, szkolenie trwało 15-18 tygodni.

Agenci ICE z tych materiałów, które mamy, oni są do odróżnienia.

To jest ustawa, która każdemu urzędnikowi, który odpowiada za bezpieczeństwo publiczne, pozwala podpisać umowę z ICE, żeby wykonywać obowiązki migracyjne.

To jest jeżeli ja jestem szeryfem, to ja mogę podpisać umowę z ICE i wykonywać zadania ICE jako szeryf.

Są nawet bardziej skrajne przypadki, bo z tego co wiem, to była próba, żeby agenci Departamentu Gospodarki Wodnej na Florydzie taką umowę podpisali z ICE.

Według ustawy, którą mamy, agent ICE nie może wejść do mieszkania samodzielnie.

Otwiera się szeryfowie, szeryf mówi, a kuku, jestem jednak agetem ICE.

Właśnie, a to mnie ciekawi, czy dużo polskich nielegalnych imigrantów jest w Ameryce aresztowanych przez ICE?

To jest jak ja obserwuję tam, gdzie agenci ICE się pojawiają, a mamy dużo platform internetowych, gdzie po prostu ludzie jasno piszą na żywo, gdzie są agenci ICE.

ICE nigdy nie było wykorzystywane do masowych aresztowań.

Właśnie ICE było wykorzystywane do celowych operacji w okresie konkretnych osób.

Oni często nawet nie widzieli nigdy agenta ICE, albo sobie nie zdawali sprawy, że widzieli agenta ICE, bo agenci ICE, jak się pojawiali, to najczęściej w biurze szeryfa, w lokalnym areście prosili o przekazanie człowieka.

Ale dzisiaj jest tak, że każdy agent ICE może sobie samodzielnie uznać, że ktoś jest terrorystą czy nie.

I teraz tak, jeżeli ja nagrywam aresztowanie ICE... Na czym polega ten opór?

Jak ja nagrywam agenta ICE, ja nie stawiam oporu.

Ale agent ICE może uznać, że stawia opór, ponieważ mówi, że ja mam uprawnienia policyjne.

Ale ostatnio to agenci ICE zatrzymali nawet reporterów z Włoch.

Kiedy sobie popatrzymy, co wchodzi w ramach DHS-u, to jest Secret Service, to jest FEMA, czyli organizacja zajmująca się walką z katastrofami naturalnymi.

I to jest właśnie ten problem, że ICE jest poza kontrolą.

I kiedy dzisiaj demokraci mówią o Defund the ICE, czyli żeby osłabić, albo żeby rozwiązać ICE, w przeciwieństwie do pojęcia Defund the Police, demokraci mogą faktycznie mieć po niej kontrację, żeby wrócić do systemu z lat 90.

Ty mówiłeś o łapankach, a ja się zastanawiam, czy praca agenta ICE to jest praca pełnowymiarowa, pełnoetatowa, czy to jest praca taka, z tym szeryfem mi się tak skojarzyło, że na przykład przez pięć godzin jesteś sklepikarzem, a potem przez kolejne pięć godzin jesteś przeszkolonym, w cudzysłowie albo nie w cudzysłowie, agentem ICE.

Praca ICE to była praca na pełen etat, bo to nie tylko była praca polegająca na aresztowaniu, to też była praca administracyjna.

On ma odbudować wizerunek tego, co ICE tam robi, to jest pierwsza rzecz.

Amerykanie generalnie nie wiedzieli, czym jest ICE, co my widzimy w sondażach.

Dzisiaj widzą ICE w jasnym kontekście, bardzo negatywne.

Rodzice tam wzywają do tego, żeby okręgi szkolne ograniczały współpracę z ICE.

My dzisiaj wiemy, że w Minneapolis okręgi szkolne potrafią zarządzić zajęcia zdalne, jeżeli dostają informację radą, że agenci ICE są w okolicy.

I teraz jeśli w związku z tym, co się dzieje z ICE i w ogóle jak Amerykanie postrzegają politykę Donalda Trumpa, Republikanie poważnie przegrają te wybory, to co będzie?

Mark Kelly był przede wszystkim rozpatrywany pod kątem wiceprezydentury przy Kamali Harris.

Kamala Harris nie chciała go wziąć jako wiceprezydenta, jak pisze w swojej książce, dlatego że Kelly nie miał umiejętności rozmawiania o życiu codziennym.

To jest, że ta jego retoryka, ona ma swoje granice.

Powiedziałbym, że nie każdy byłby znany w Ameryce zanim został wiceprezydentem, bo ja nie myślę bardziej o kategorii być może wiceprezydenta, być może takiego, który zdobędzie jakieś poparcie, a później to poparcie przekaże innym kandydatom.

Ale może zostać wiceprezydentem, może być w tej kampanii jako zapowiedziany przyszły sekretarz jakiegoś departamentu, bo to właśnie chodzi o to, że jest bardzo wcześnie, ale to co my widzimy, to ta dyskusja w partii demokratycznej, jaka ta partia ma być w przyszłości, ona jest istotna.

To jest taka teoria prawna, że jeżeli Donald Trump by wystartował jako wiceprezydent, to prezydent mógłby przekazać władzę i on by został prezydentem, ponieważ nie doszłoby do tego elementu zaprzysiężenia na prezydenta.

Nie ma adresu, więc nawet tego typu powodów bardzo często w tych rezerwatach nie ma, ale też bierne czarne dzielnice.

Mierzą się z problemami, mierzą się z takim brakiem wspólnego celu, kiedy rodzice mówią, że powinieneś żyć tak, jak masz żyć, a ty się z tym identyfikujesz.

Też jego ten w latach 60-tych jest wspaniały, w takiej specyficznej grafice komputerowej.

Wiceprezydent JD Vance ma doświadczenie prawne, jest prawnikiem.