Mentionsy
Prof. Hieronim Grala – „Gdzie jest to obiecane zwycięstwo?” – #121
Profesor Hieronim Grala, wybitny historyk, badacz dziejów Rusi, były polski dyplomata w Moskwie oraz Petersburgu przekonuje, że śmierć Putina wcale nie musiałaby automatycznie skutkować końcem wojny na Ukrainie. To nie jest bowiem wojna jednego człowieka. Zdaniem profesora Grali każdy dorosły Rosjanin ma swój udział w tym konflikcie – jeśli nie wprost, to poprzez grzech zaniechania. Nasz gość nie pokłada również dużych nadziei w toczących się negocjacjach pokojowych. Putinowi bowiem zawieszenie broni zdecydowanie nie jest na rękę. Powrót z frontu do domów setek tysięcy rosyjskich żołnierzy wiązałby się dla reżimu rządzącego w Moskwie z ogromnym ryzykiem. Po pierwsze to skokowy wzrost i tak już rozpasanej przestępczości. Po drugie społeczeństwo zaczęłoby wreszcie otwarcie zadawać pytanie: „Gdzie jest to obiecane zwycięstwo?”. Jeśli zatem nie negocjacje pokojowe, to gdzie upatrywać szans na zakończenie tego konfliktu? Profesor Grala wskazuje, że władza na Kremlu może się zawalić pod ciężarem problemów ekonomicznych i społecznych, co nie raz było udziałem Rosji carskiej, a także doprowadziło do upadku Związku Radzieckiego. Ewentualna klęska Putina może stworzyć okoliczności do zakończenia wojny na, ale nie będzie równoznaczna z upadkiem Rosji. Dlatego los Ukrainy jest wysoce niepewny.
Szukaj w treści odcinka
To cała dzisiejsza polityka putinowska traci rację bytu.
Politycznie inna, czyli bez Putina.
Czy ktoś z nas mógł wymyślić dwa lata temu, kiedy się rozwijała ciągle jeszcze kontrofesywa ukraińska, że w sukurs Putinowi przyjdzie Trump na przykład, prawda?
Drobiazgi takie, jak na przykład to, że w rzekomo faworyzowanym i dowartościowanym przez Putina mieście rodzinnym Leningradzie, Petersburgu, od nowego roku
Natomiast z tego co pan profesor mówi, to wynika, że Putin w zasadzie na pokój sobie pozwolić nie może.
Po pierwsze dla Putina naprawdę jest niepożądane.
Bo gdybyśmy tu i teraz, w tym momencie, nagle spada kurtyna, mamy pokój zawarty, podpisany i tak dalej, to cała dzisiejsza polityka putinowska traci rację bytu.
Więc przecież widać jak bardzo Putin szuka możliwości utrudniania i torpedowania tych rozmów.
Panie profesorze, wracając do pokoju, bo to jest taka smutna konstatacja, że pokój nie opłaca się Putinowi.
Ale to jest najbardziej niebezpieczne w tym wszystkim, bo przecież zawarcie tego pokoju za życia Putina nie jest możliwe bez Putina.
Putin w najgorszym razie mianuje się prezydentem dożywotnim i Duma to przegłosuje.
Nigdy nie zapomnę jak pewna popularna para prezenterów zaprosiła nas z redaktorem Radziwonowiczem do popularnego programu popularnej sieci telewizyjnej i mieli przygotowane gotowce, wtedy chodziło o tą nową rezydencję Putina.
I oni wyraźnie nie zrozumieli materiału, który im przygotowano, bo indagowali nas na okoliczność, co wynika ze zburzenia rezydencji Putina, tak jakby tam ukraińska rakieta spadła, mniej więcej tak to brzmiało.
Przypadkowo wysadzają limuzynę z Putinem.
Ta wojna jest nie widzimisię, nie fanaberio Putina.
O podejmowanie drastycznych środków przeciw putinizmowi i tak dalej.
Panie profesorze, chcielibyśmy jeszcze podjąć temat takich dwóch niedawnych publicznych spotkań Putina.
To znaczy, Putin miał takie dwa spotkania.
Natomiast Sokórow przez ponad kwadrans łajał Putina publicznie.
Chyba ostrzejsze potraktowanie Putina przez rodaka, no ale tym rodakiem był Dziadzia Żenia, czyli Eugenii Prymakow.
A Putin siedział i sztywniał, ponieważ dziadzia z żenia zafundował mu tak naprawdę intelektualną chłostę.
Bo na nich wcześniejsze, późniejsze nominacje, wszystkie późniejsze nominacje Putina wynikające z odchodzenia na przedwczesną emeryturę, czy tam w stan spoczynku, to nie jest ważne.
Na przykład część osób uchodzących za prawdziwych liberałów i kiedyś skłóconych systemem, chodzących na powyborcze mityngi, kwestionujących legalizm elekcji Putina i tak dalej, zaczęła się wypowiadać, jak to się kiedyś mawiało, po linii na bazie.
W środowisku muzycznym było też ciekawie, bo na przykład Spivakov, który kiedyś był mężem zaufania przy kolejnych elekcjach putinowskich, tak samo jak Giergijew,
Putin widać było, że był wściekły i on powiedział coś takiego, że o tym, dlaczego zdjęliśmy z afisza pański ten najnowszy film, to porozmawiamy sobie prywatnie.
Czy to, że Putin dostał tę połajankę, czy to się odbije w Rosji jakimś echem?
Po pierwsze, nie jest to pierwsze wystąpienie Sokurowa, apelującego o coś do Putina.
Putin go zaprosił na osobistą rozmowę i tam sobie z nim uciął pogawędkę.
My traktujemy to jako społeczeństwo całkowicie zglejszachtowane, z bardzo jednoznacznie imperialno-poputinowskim
On tak długo umiera, jak Putin poruje.
Dlatego, że jest Putinowi potrzebne, potrafiło się dobierać już do skóry członkom rządu i ważnym, wydawałoby się, współpracownikom Putina.
A to jest zasługa Putina?
To nastąpiło w momencie, kiedy Putin był w drodze do Groznego w samolocie.
Putin wszedł do kabiny pilotów.
Putin był głęboko przekonany, że to on był adresatem tego zamachu.
palon gospodarstwa itd., interweniował Komitet Śledczy, którego szefem jest przyjaciel i kolega ze studiów Putina, generał Aleksander Bastrykin, w czasie studiów zresztą grupowy partyjny i starszyna na roku.
Jedyny człowiek z tego generacji, pokolenia, do którego Putin się tradycyjnie zwracał zawsze na wy.
I to jest na dokładkę facet, który po objęciu stanowiska potrafił również wyrąbać Putinowi w oczy, co może nie tyle dowodzić jego niezłomności i śpiżowych cech charakteru, co świadomości, że może na to pozwolić, że to jest jakieś środowisko, które jednak go stabilizuje i wspiera.
Nie ulega wątpliwości, że Białorusów korzysta tutaj z bardzo dobrych stosunków, z chyba w tej chwili najbardziej wpływową postacią w otoczeniu, w kręgu doradców Putina, czyli z generałem Diominem.
Bo znowu padają pytania, no taki nieudolny, prawda, dlaczego go jeszcze Putin nie wywalił i tak dalej, i tak dalej.
Naruszona tkanka, bo to jest próba podjęta przez Putina stworzenia takiej platformy władzy, któremu sprawowanie rządów zapewni
Obaj uważali, że z tej niedoszłej rywalizacji Putina z Miedwiediewem wyrodzi się nowa jakość.
Elementem wasylizacji patriarchy było awansowanie na coraz wyższe godności cerkiewne duchownego uważanego za spowiednika Putina, czyli Szefkunowa.
A w momencie, kiedy u Putina pojawił się Uszakow jako pomocnik do spraw polityki zagranicznej, to w zasadzie Ławrow stał się pacynką jako urzędujący minister do wypuszczania na gremiach typu ONZ-u i tak dalej, żeby tam pogroził, poskrzeczał, dopowiedział się do mediów i tak dalej.
Bardzo ważna postać dla tego zaplecza intelektualnego MSZ-u rosyjskiego, ale osoba zaufana Putina.
W istocie rzeczy Kreml, w istocie rzeczy pełnomocnikiem, najważniejszym politycznym Putina jest Uszakow.
A żeby zrobić dla niego miejsce, wywalono ze stanowiska i wysłano na Ałtaj syna osoby przez dekady wyjątkowo bliskiej Putinowi, czyli Turczaka.
Turczak był również w różnych miejscach konkurentem człowieka znacznie bliższego Putinowi, a mianowicie Jurja Kowalczuka.
Tego skromnego, 1,3 miliardowego oligarchy, ale właściciela banku, w którym Putin trzyma forsy.
A środowisko związane z Kowalczukiem ciągle jest bezpośrednio związane z Putinem, z Kremlem, ciągle ma bezpośredni dostęp do ucha.
Zaufany Putina, czyli generał Bastrykin dziwnym trafem jest teraz bardziej osamotniony, bo jak się patrzy na krąg jego zastępców i tak dalej, to jest pokolenie młodych wilków.
Bo coraz więcej rodziny Putin wpuszcza, prawda?
No więc właśnie Putin zrobił coś, o czym być może przemyśliwał w swoim czasie Jelcyn, ale nie miał tych atutów, no bo to potomstwo, które miał, jego powiązania i świeża jeszcze tradycja radziecka nie dawały szans na wprowadzenie klanu Jelcyna na szeroką skalę do polityki.
No i tu nam się pojawia Putin jako dwunożna gwarancja i stąd początek jego kariery.
To jest mąż najbliższej przyjaciółki córki Putina.
Zresztą dwie córki Putina są już jakoś też bliżej, prawda?
Męża bratanicy nie jest przypadkowa, bo przecież energetyka, to co starzy współpracownicy Putina, no to jest jednak Sieczyn, prawda?
Które nie kwestionowały słuszności polityki Putina itd., ale kwestionowały możliwość prowadzenia wojny de facto od strony ekonomicznej.
Związani od niepamiętnych czasów z Putinem, jak Sieczyn, to ambasador Marek Nowakowski wspominał to kiedyś jak w Krynicy.
W czasie naszej debaty wspominał jak w Smolnym w Petersburgu do gabinetu Putina wprowadzał go Sieczyn, a oni mieli pokoje jeden nad drugim akurat i tak dalej.
Początkowych kontaktów Putina i jego kręgu z Patruszewem.
A myśli pan profesor, że Putin to jest teraz silniejszy, czy słabszy niż przed tą wojną?
Żeby zachować dla siebie jak najwięcej, zomamały się liczne kariery i profilaktycznie odstrzelono, zresztą nie bez pewnej prowokacji medialnej, kogoś, kto go przedtem darzył wielką stymą Putin, czyli Jakunina.
Odstrzelono byłego przełożonego Putina, czyli Czerkiesowa, byłego szefa służby narkotykowej, przedtem tzw.
Że to powieści o tym, że Kozak krzyczał przez telefon na Putina, że to był jedynym, który był przeciw interwencji w wydaniu wojny Ukrainie i tak dalej.
Znowu, jak ktoś opowiada o tym, jaki to był od zawsze bliski współpracownik, najbardziej prawie zaufana postać Putina, to chyba na przykład nie pamięta o tym, że jak, tak a propos tej lojalności, że jak nowo wybrany po Sobczaku gubernator Jakowlew po prostu wyrzucił Putina z pracy, to tylko potem Putin dopisał do tego heroiczną historię,
Bo jest heroiczna historia, podtrzymywana przez propagandistów, że jak Sobczak przegrywa wybory, Jakowle wchodzi do Smolnego, to Putin mu kładzie na stół swoją dymisję i tak dalej.
A Putin już wtedy był okopany mocno na Kremlu i tam przygarniał, przygarniał.
Więc jak widać, Putin się okopał na tyle, że generacja, która przekroczyła albo zbliżała się do przekroczenia tego krytycznego punktu posiadanych wpływów, została
Putin się zastanawiał, kogo ma namaścić na swojego następcę w wyborach prezydenckich.
Ostatnie odcinki
-
Arleta Bojke – „Ślub… i na wojnę. Rosjanki są p...
22.04.2026 13:00
-
Ppłk Maciej Moryc – „Iran: wojna wywiadów”
08.04.2026 13:00
-
Albert Świdziński – „Polska musi wykręcać ręce ...
25.03.2026 14:00
-
Franciszek Georgiew – „Co robią agenci AI w two...
11.03.2026 14:00
-
Marcin Giełzak – „Więcej dobrych ludzi poznałem...
25.02.2026 14:00
-
Yanek Świtała – „Polska widziana z karetki” – #123
18.02.2026 14:00
-
Rafał Michalski – „Czy Ameryka rozpada się od ś...
04.02.2026 14:00
-
Prof. Hieronim Grala – „Gdzie jest to obiecane ...
21.01.2026 14:00
-
Adam Jarniewski – „Po co Trumpowi Grenlandia?” ...
07.01.2026 14:00
-
Miłosz Brzeziński – „Co jest domeną ludzi mądry...
26.12.2025 14:00