Mentionsy
Kesagake - bestia z Hokkaido | W mroku historii #56
Wyłaniał się nagle z ciemności, zupełnie bez ostrzeżenia. Nie bał się ani ognia, ani huku wystrzałów myśliwskich strzelb. Bez cienia strachu wchodził do drewnianych chat, bezlitośnie atakując mieszkających w nich ludzi – głównie kobiety i dzieci. Cześć swoich ofiar zjadał na miejscu. Niektóre zabierał ze sobą w głąb mrocznego lasu. Znikał tak szybko, jak się pojawiał. Pozostawiając po sobie jedynie śmierć i zniszczenie. A także odciśnięte w świeżym śniegu krwawe ślady swych ogromnych łap. Nikt nie wiedział, kiedy znów się pojawi i na czyim gardle zaciśnie swoje ostre kły. Bo tego, że wkrótce powróci – głodny i żądny ludzkiej krwi – domyślali się wszyscy.
Autor podcastu: Łukasz Włodarski
Postaw autorowi kawę: https://buycoffee.to/wmrokuhistorii
Szukaj w treści odcinka
Kesagake.
Heikichi uznał, że ciemny niedźwiedź z jasnym pasem futra przypominał mu jego własnego ojca, który dokładnie w taki sam sposób na swoim ciemnym kimonie przewieszał sobie przez ramię białą szatę, nazywaną w jego rodzinnych stronach Kesagake.
Ścigali go aż do zmroku, ale Kesagake zręcznie wymykał się obławie.
Kesagake zaryczał i uciekł zostawiając po sobie plamę krwi na śniegu.
Kesagake leżał nieruchomo, uważnie obserwując zbliżającego się w jego stronę myśliwego.
Gdy zbliżył się do niego na odległość 15 metrów, Kesagake zerwał się raptownie i zaryczał, a następnie ruszył na myśliwego.
Kesagake zatoczył się i zwolnił.
Kesagake nie żył.
Okazało się wtedy, że Kesagake ważył prawie 400 kg, a wyprostowany mierzył blisko 3 metry.
Po zabiciu Kesagake, ataki w dolinie Sankebetsu ustały.
Japończycy dowiedzieli się o tamtych tragicznych wydarzeniach dopiero w roku 1961, gdy Moritake Kimura, urzędnik leśny z Tomamae, usłyszał od swojego dziadka legendę o Kesagake.
Udało mu się jednak dotrzeć do wielu wciąż żyjących ludzi, którzy na własne oczy widzieli Kesagake i nigdy nie zapomnieli o rozpaczliwej walce z nim.
Krótko przed swoją śmiercią przeprowadził się w pobliże miejsca, w którym zastrzelił Kesagake.
Dziś Kesagake znany jest w każdym zakątku Hokkaido, a wiele znaków i rzeźb przypomina tamtejszym mieszkańcom o jego krwawych łowach na ludzi.
W roku 1990 w dolinie Sankebetsu utworzono miejsce pamięci ofiar Kesagake, a przy odrestaurowanej chacie rodziny japońskich pionierów ustawiono statuę niedźwiedzia brunatnego stojącego na tylnych łapach.
Obecnie krwawa aktywność Kesagake z grudnia 1915 roku jest uważana w Japonii za najtragiczniejszy atak drapieżnika na ludzi w historii tego kraju.
Ostatnie odcinki
-
Kesagake - bestia z Hokkaido | W mroku historii...
31.08.2025 19:39
-
[ZWIASTUN] Kesagake - bestia z Hokkaido
26.08.2025 16:00
-
Serrallonga - katalońska legenda | W mroku hist...
28.04.2025 17:00
-
[ZWIASTUN] Serrallonga - katalońska legenda | W...
17.04.2025 13:00
-
Pogrzebany - historia Floyda Collinsa | W mroku...
05.06.2024 15:00
-
Czarownice z Kolska | W mroku historii #52
21.02.2024 11:47
-
Egzekucja George'a Stinneya | W mroku historii #50
18.10.2023 20:21
-
Major Martin - człowiek, którego nie było | W m...
10.07.2023 16:43
-
Beatrice Cenci - zemsta skrzywdzonej córki | W ...
27.04.2023 14:12
-
Kanibal z Kentucky | W mroku historii #47
07.03.2023 08:30