Mentionsy
S07E12: HYROX nie potrzebuje superbohaterów. Jakub Koisz.
Czy HYROX to sport, który naprawdę potrafi zmieniać ludzi – nie tylko ich formę, ale także sposób patrzenia na wysiłek, wspólnotę i siebie samych? Trener personalny Jakub Koisz opowiada o tym, jak wyglądają przygotowania od środka, co odróżnia HYROX od klasycznych treningów siłowo-wytrzymałościowych i dlaczego ten format przyciąga zarówno profesjonalistów, jak i osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z aktywnością.
Rozkładamy na czynniki pierwsze elementy treningu, strategie startowe i najczęstsze błędy amatorów, ale mówimy też o mentalnej stronie sportu: o budowaniu sprawczości, o tym, jak radzić sobie z presją i jak trening może stać się narzędziem porządkowania głowy. To odcinek o praktyce, emocjach i realnych doświadczeniach z aren HYROX – dokładnie dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak wygląda ta dyscyplina „od środka” i jak trenować mądrzej, nie tylko mocniej.
Szukaj w treści odcinka
Moi drodzy, nasze dzisiejsze spotkanie miało być pod hasłem High Rocks i pewnie tak będzie, ale szykując się do naszego spotkania z moim gościem doszedłem do przekonania, które graniczy z pewnością, że konieczny jest tu jeszcze podtytuł.
To się okaże, ale podtytuł z pewnością inny niż High Rocks, a to dlatego, że bohaterem rozmowy jest człowiek niezwykle, niezwykle barwny.
Pewnie z tym high rocksem na czele, ale mam jeszcze jedną myśl, bo jakby szukając takich trochę inspiracji do naszej rozmowy, szykując się do naszej rozmowy.
Tym sposobem przechodzę płynnie do tej przestrzeni aktywności fizycznej, do tej przestrzeni High Rocksa.
I tu pytanie oczywiście, jak byś miał w jednym zdaniu, gdybyś ty miał w jednym zdaniu wyjaśnić High Rocks komuś, kto nigdy o tym nie słyszał, co byś powiedział?
I to przeświadczenie, że totalny amator, osoba, która zrobi to w dwie godziny i zaznaczę bardzo mocno, zrobienie high rocksa to już jest wielka rzecz, ukończenie go to jest wielka rzecz, jednocześnie
I bieganie za gościem, ja miałem to doświadczenie, którego łydki są kwadratowe i potem dowiaduję się, że to jest jakiś tam koleś, którego obserwuje milion osób, jakiś dawny crossfitter, który obecnie robi bardzo dobre wyniki w High Rocks Pro.
Nie ukrywajmy, że High Rocks jest produktem, oczywiście produktem, za który kupujesz normalnie bilety, one są też potem odsprzedawane, ta strota to inaczej wygląda, ale jest pewien rodzaj merch, jest pewna narracja i też jak rozmawialiśmy kiedyś prywatnie, bardzo cię zachęcam do zrobienia tego dla samej tej narracji, dla poczucia tego, kiedy jesteś w tym namiocie i wchodzi sobie muzyka, to w ogóle dla mojego serducha to jest
18 osób, 10 osób, 12 osób już zrobiło High Rocksa, a 18 na ten kolejny sezon chce zrobić.
że możemy spróbować, możemy sobie uczynić w naszym kalendarzu ten konkretny punkt, ten High Rocks w Poznaniu, ten w Warszawie.
Wiele osób notabene chce w Warszawie zrobić High Rocksa, ponieważ ja sam, jako osoba, która uprawiała sporo różnego rodzaju dyscyplin sportowych, nigdy nie sądziłem, że będę biegał, wiesz, pod tą kopułą Stadionu Narodowego, kurczę, w innej formie niż woźny, nie?
Kulturyści mają swoje ikony, crossfiterzy mają swoje ikony, piłkarze też mają swoich superbohaterów, a highrocks, czy ty widzisz takie osoby?
My wiemy, kim jest ten Roncewicz, jeżeli się interesujemy tymi wyścigami, tym, że przebił kolejny rekord w High Rocksie.
Notabene jakby coraz bardziej się rozwija tutaj też ten projekt highrocksowy, że w przestrzeni CityFitu będzie jeszcze więcej sprzętów takich.
Pamiętam w ogóle rozbawienie, kiedy pomyślałem, że High Rocks to
pochodzi od słowa superhero, super highrocks, cokolwiek znaczy highrocks.
kontuzyjne rzeczy, które są w highrocksie, trudno mi.
Także to jest też, wydaje mi się, ten sukces High Rocksa, że łączy tych lift heavy and run fast.
I to jest też takie fajne hasło, które gdzieś tam śmiga na niektórych koszulkach zawodników High Rocksa.
Wiesz co, ja mam taką swoją hipotezę, która jest moim prywatnym zdaniem oczywiście, ale myślę sobie, że sukcesem, tak jak powiedziałem, High Rocksa nie są te ikony, które są rozpoznawalne wszędzie, które są rozpoznawalne na Instagramie, które są rozpoznawalne w mediach,
Skoro mówimy o twoim doświadczeniu trenerskim, o tych ludziach, z którymi ty trenujesz, którym pomagasz stawiać czasem pierwsze kroki, a czasem każde kolejne, to zastanawiam się, czego z twojej perspektywy ludzie, którzy wkraczają w ten świat, mam na myśli na razie takich amatorów, szukają w highrocksie.
Co według ciebie, czego według ciebie ludzie szukają, tacy, którzy wkraczają w ten high rocks, a co finalnie otrzymują, co ten high rock im faktycznie daje?
Myślę, że fajnym przykładem będzie to, co też ze współpracy z CityFit zostało zorganizowane na ostatnich zawodach, czyli tak zwana sztafeta, czyli wiesz, taki high rocks mini, nie?
Żeby to wszystko było optymalniejsze, więc jak sobie właśnie myślę o High Rocksie w tym, bo to jest tak bardzo cwane marketingowo,
Ale jest tak, że oni na tym etapie wciąż jeszcze nie wierzyli, że mogą w jakiejś formie w High Rocksie wziąć udział.
To będzie to bieganie, wiesz, to będzie high rocks, co też bardzo późno zrozumiałem, jakby świetną nazwą tego, co tam się dzieje, to jest takie compromise running, nie?
Jak dla takiego zaawansowanego zawodnika, był też na mistrzostwach świata w Chicago, to nie była dobra porada, bo mój pierwszy highrocks, ja odpadłem po wiosłowaniu, w trakcie wiosłowania.
W ogóle bardzo dużo się w tym czasie zmieniło od tego, ale chyba zrozumiałem wtedy, czym High Rocks jest i zaczął mnie bardzo, bardzo interesować od strony naukowej.
Znaczy wiemy, że jeżeli chodzi o badania poprawne na temat High Rocksa, one będą dopiero się pojawiały.
One już są robione przez High Rocks Academy, ale one wszystkie wyglądają jak właśnie dołożenie ciężarów do biegania i biegania do ciężaru.
O tym też słyszałem, o tej przestrzeni olimpijskiej, że gdzieś tam na horyzoncie są takie myśli, są takie cele, gdzieś tam High Rocks do tego dąży.
przyjaciółka też związana z tym, z trenerską stroną CityFitu i High Rocksa, Karolina, która zresztą była na Mistrzostwach Świata w Chicago również z Zuzią.
Ona mówiła o tym, że bardzo długo grała wręczną i mówiła, że tak naprawdę wszelkie kontuzje poznikały od momentu, w którym uprawia High Rocks w tym kontrolowanym środowisku.
Czy są osoby, które są tak mocno podpalone, że przekraczają granicę, która może gdzieś... I to są te osoby, ja mam nadzieję, ja tego nie zauważyłem, bo chyba to jakoś się tak przyjęło, że zarówno, jak powiedziałeś, że trochę fajnie się poruszam w tym świecie amatorskiego, high rocksa, ale z nami, z chęcią trenuję obok, albo przyjaźnię się, albo koleguję.
Ale też mam nadzieję, że też rozmawiając z nimi, oni również zwierzają się z tego, że nie zdarzy się coś takiego w highrocksie, że nagle będzie jakaś taka niezdrowa rywalizacja,
Zresztą to jest też bardzo interesująca rzecz w kontekście rozwoju High Rocksa, że obserwujemy jego ciągle mutacje, czyli że dywany zostały ustandaryzowane, że ten sprzęt staje się coraz lepszy, że te pomiary precyzyjniejsze, to też widać bardzo ogromne ewolucje.
Moja też przyjaciółka Hania Sznajder, którą w ogóle bardziej zakolegowaliśmy dzięki High Rocksowi, również jedna z najlepszych zawodniczek polskich w kategorii pro.
Także ten sport, a jednocześnie osiąga takie sukcesy w highrocksie.
myślę sobie, że to jest też pewien fenomen, który za tym stoi, polegający na tym, że tak jak mówisz, że do High Rocksa przychodzą osoby, które są bardzo dobre na torze, które mogą notować świetne wyniki, ale w swojej przestrzeni takiej codziennej mają też inne życie zawodowe, które wydawałoby się zupełnie się z tym nie łączy.
I wydaje mi się, że jednym z takich elementów, który może stać do pewnego stopnia za fenomenem High Rocksa jest to, że na takim treningu
Wiesz, ja nie jestem w głowie góry High Rocksa, natomiast to pochodzi z dwóch byłych olimpijczyków, nie?
powiedziała, powiedzmy kiedyś gdzieś sobie to w High Rockstar.
Wiem, że wielu przyjaciół, kolegów to robiło, bo po prostu dla wyników i tak dalej, ale niekoniecznie tylko i wyłącznie dla wyników, niekoniecznie tylko dla kolejnych zawodów, ale dlatego na przykład uczucia, że wchodzisz na High Rockstar na przykład w Rzymie, a potem idziesz zjechać miasto.
Także to marzenie, żeby zrobić takie zagranicę, pójść tylko zrobić High Rocksa i iść na lody.
Według mnie chyba najbardziej ciekawym elementem tego typu jest to, że widuję coraz więcej, i nigdy nie pomyślałem, że to się kiedykolwiek zdarzy, że widzę coraz więcej kolegów kulturystów, którzy chcą zrobić high rocksa.
tego podopiecznego albo podopiecznej, taki przykład, który cię najbardziej zaskoczył, albo cię najbardziej zachwycił, jakiejś, nie wiem, spektakularnej zmiany, czegoś, czego się nie spodziewałeś, a to się wydarzyło, czegoś takiego niebywałego, czego podłożem był High Rocks.
jakby mógł wystartować wcześniej na High Rocksie, ale okazało się, że żona już dawno miała zaplanowany urlop właśnie w ten weekend i on tego nie przemyślał.
I to się tak jakoś, to były różnego rodzaju właśnie biegi, park runy, ale to nigdy jakoś nie chwyciło, nie potrafiła zostać w tym dłużej i powiedziała mi, że od kiedy robi High Rocksa, to wie, że to nie są jakieś tam takie najlepsze wyniki, ale bardzo dobre dla kogoś, kto startuje pierwszy raz w dublu, czyli tam godzina trzydzieści wraz ze swoją koleżanką w miksie.
gdzie tam, pomijając kwestie sylwetkowe, to co High Rock zrobił z jej sylwetką, zawsze oczywiście będziemy mieli, High Rocks nie jest hipertraficzny, jeżeli tam ktoś myśli o tym, że High Rocks go jakoś tam wyrzeźbi i tak dalej, to jest jedno z narzędzi pomocniczych.
Czyli jakby też już ona wie, że każdy możliwy highrocks w Warszawie będzie robiła, nie?
W kontekście High Rocksa, tak?
Tak, w kontekście High Rocksa.
No mi High Rocks daje to właśnie.
I to nagle kiełkuje, wybrzmiewa i wychodzą ze zdjęciem, którym świetnie prezentują się na tych highrocksowych sanek, nie?
Było kiedyś tak, że w takim zawodniczym życiu, no bo też startujesz, albo w życiu trenerskim poczułeś, że High Rocks jest albo, nie wiem, przereklamowany, albo, że jest tutaj jakiś nadmierny, taki, nie wiem, pierwiasty takiego marketingowego spektaklu.
Ja wiem, że zawodnicy High Rocks'owi również pewnie będą mieli mocne zejście, kiedy okaże się, że przychodzi nowa generacja lepiej zmanufakturyzowanych.
High Rocks to jest taka przestrzeń, która cały czas ewoluuje, cały czas się zmienia.
Z jednej strony jest przemyślana, ale z drugiej strony być może równolegle wydarzają się rzeczy, których nikt nie przewidział i które zmieniają High Rocks nieustannie.
To jest pytanie, które chciałbym zadać górze High Rocksa.
i w tak ciężkiej dla branży fitness, tak ciężkim dla branży fitness momencie, że to jest naprawdę, mam nadzieję, że nie powstaną książki, High Rocks, nasza droga ku sukcesowi, czy coś tam, czy nie będą jakieś warsztaty, czyli jak przetrwaliśmy najtrudniejszy czas w historii ludzkości.
To brzmi w ogóle takie czołobitność wobec High Rocksa, ale to naprawdę świetnie działa i w bardzo trudnych czasach dla tej branży tak naprawdę zapuściło korzenie.
Dzięki bardzo, wiesz, jeżeli to nie będzie High Rocks, to pojawi się tam coś innego.
Ostatnie odcinki
-
S07E26: Działać mimo lęku. Czy trzeba czekać, a...
23.02.2026 04:46
-
Zapowiedź: Działać mimo lęku. Czy trzeba czekać...
20.02.2026 12:05
-
S07E25: Perfekcjonizm. Ambicja czy emocjonalne ...
16.02.2026 04:50
-
S07E24: Proktolog bez tabu. Seks analny, hemoro...
09.02.2026 04:45
-
Zwiastun: Proktolog bez tabu. Seks analny, hemo...
06.02.2026 13:49
-
S07E23: Rekordy, presja nazwiska i droga na igr...
02.02.2026 11:25
-
Zwiastun: Rekordy, presja nazwiska i droga na i...
30.01.2026 18:02
-
S07E22: Psychologiczne mity pod lupą. Co mówi n...
26.01.2026 04:15
-
Zapowiedź: Psychologiczne mity pod lupą. Co mów...
23.01.2026 11:22
-
S07E21: Granice to nie egoizm. Jak mówić „nie” ...
19.01.2026 04:21