Mentionsy

W Swoim Tempie. 
Podcast CityFit.
W Swoim Tempie. Podcast CityFit.
10.11.2025 05:20

S07E11: Na co choruje polski trójbój siłowy? Paweł „Jurand” Jurczyński

Czy można być na szczycie, nie sięgając po doping? Jak wygląda świat trójboju siłowego od kulis – od pierwszych powtórzeń po rekordy świata? I gdzie przebiega granica między ambicją a etyką, gdy presja wyniku staje się codziennością?

Gościem Jacka Bilczyńskiego jest Paweł „Jurand” Jurczyński – założyciel A-Game Athletic Performance, jeden z najbardziej cenionych trenerów w Polsce i na świecie, pracujący m.in. z mistrzynią świata Agatą Sitko i rekordzistką świata Zuzanną Kulą. W szczerej rozmowie o sile, która zaczyna się w głowie, o błędach, które uczą pokory, i o systemie, który czasem zamiast wspierać – podcina skrzydła.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "PZK"

Pamiętaj tylko wtedy, że idziesz do innych federacji, nie startujesz w IPF i nie startujesz w PZK FITS, bo jest to nielegalne i ja nie chcę, żebyś się mierzył z kimś, kto wypracował coś naturalnie i żebyś z nimi wygrywał bądź jeszcze przegrywał, co w ogóle stanowiłoby ultraporażkę.

mamy rosyjską WRPF, mamy angielską WPC, mamy jakąś GPC, nie wiem z jakiego kraju, mamy XPC, które przyszło do nas z Ameryki oraz mamy IPF, czyli naszą rodzinę PZK Fizz.

I poza PZK-FIT-IPF we wszystkich tych federacjach dozwolony jest doping, choć Nikodem, pozdrawiam Nikodem, czyli włodarz tego polskiego, nazwijmy odłamu, czy polskiego przedstawicielstwa WRPF-u będzie wprowadzał również kategorię testowaną, co jest bardzo spoko.

I to, co różni IPF od tych federacji, to są właśnie badania antydopingowe, również dostępne w PZK FITS.

faktycznie startując w ramach PZK FITZ IPF-u, masz coś takiego jak karierę międzynarodową.

jest ogromną organizacją, no to wydaje mi się, że jeśli ktoś rozmyśla, chce robić trójboj na poważnie, to to jest jedyna droga, bo również większość tych federacji, która jest zrzeszona pod IPF-em, tak jak nasz PZK FIC, jest również pod Ministerstwem Sportu albo jest uważana za oficjalną Krajową Federację Trójboju Siłowego.

Głównym chyba grzeszkiem PZK Fit jest to, że zawodnik nie jest istotą myślącą w...

według PZK FITS.

Jeśli nie miałem licencji, to nie jestem związany z PZK FITS.

Jeśli nie jestem związany z PZK FITS, to mogę być trenerem innej nacji, bez problemu.

I PZK FITS nie może mnie zawiesić, nie może mi wyrazić na to zgody.

I wiesz, z drugiej strony, kiedy przejrzysz social media, czy stronę PZK FITS, przeskrylujesz, przez ostatnie dwa lata nie ma żadnej zmianki, że Agata jest najlepsza na świecie, że jest drugą mistrzynią świata, że dwukrotnie wygrała Sheffield, co jest porównywalne, bądź w oczach...

Jeśli kluby mają z tym problem, no to po prostu może zmienić klub, może się wycofać w ogóle z PZK FIT i startować w innych federacjach, bo to też miało miejsce.

Ludzie, którzy nie chcieli wchodzić na doping, ale mieli naprawdę dość tego, jak wygląda PZK FIT.

Jeśli PZK FITZ łącznie z nami utonie, stworzymy nową federację, bądź Agata będzie startowała z innego kraju.