Mentionsy

Tydzień w Endurance
Tydzień w Endurance
08.09.2025 20:19

Tydzień w Endurance #12 - Po szalonym Lone Star Le Mans. Karuzela transferowa ruszyła!

Szalone, chaotyczne i deszczowe Lone Star Le Mans przyniosło bardzo emocjonujący wyścig i czasami zaskakujące rozstrzygnięcia. Taka sprawa wymagała omówienia na gorąco, co uczynili Igor, Maciek i Piotrek.

Panowie zostali także zasypani newsami transferowymi, gdyż w ostatnim tygodniu było sporo narzekania na ich brak. Skrytykowano także już po raz kolejny zbyt szybkie evo w GT3 kolejnego producenta, którym jest Ford, a także zapowiedziano 4 Hours of Silverstone i Suzuka 1000 km

Facebook Świata Motorsportu: ⁦https://www.facebook.com/SwiatMotorsportu⁩
Twitter Świata Motorsportu: ⁦https://x.com/SMotorsportu⁩
Instagram Świata Motorsportu: ⁦https://www.instagram.com/smotorsportu/⁩
YouTube Świata Motorsportu: ⁦https://www.youtube.com/@SMotorsportu⁩

Twitter Maćka: ⁦https://x.com/maczardo9⁩

Twitter Piotrka: ⁦https://x.com/SzczepanikoMoto⁩

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Schumacher"

I we wtorek gruchnęła informacja o tym, że Mick Schumacher odrzucił ofertę Cadillaca i to dobrą ofertę, ofertę łączoną na posadę kierowcy rezerwowego w zespole Formuły 1 i posadę w Jocie w Hypercarze.

człowiek piszący dla Endurance Info, napisał, iż Schumacherem w kontekście 2027 roku ma być zainteresowany McLaren, a co ciekawe jeszcze też, do Joty ma wrócić Calum Aylot, po tym jak program Premier w IndyCar jest zagrożony.

No i warto zaznaczyć dlaczego Schumacher odrzucił ofertę Cadillaca, gdyż w Alpine okazuje się, że on ma dużo lepszą pozycję od pozostałych kierowców, gdyż dostaje świeże opony na treningi i w dodatku robi każdą sesję kwalifikacyjną, to ma gwarantowane kontraktowo.

Według mnie to, co kwestia nazwiska bardziej na nim ciąży od lat, w tym sensie, że on czuje, przez to, że ma nazwisko Schumacher, on ma takie wewnętrzne ego bardzo wysokie i poniekąd myślę, że to zakowanie...

I kurde, i okej, ja wiem, że nazwisko Schumacher w McLarenie będzie robić

Jakby Schumacher, załóżmy nawet, wystarczy było, że... O Jezu, teraz mam problem się wysłowić.

I nie miałby Schumachera, czy nawet żadnego rywala do tego fotela.

Bo ma tylko Mako kontrakt, Schumacher i Gnone.

No to Schumacher chyba nie pozostał na szeszły rok?