Mentionsy
Mityczni Polanie nie istnieli? O pochodzeniu nazwy "Polska"
- Sprawdziłem najstarsze źródła, w których pojawia się zapis "Polska" w różnych wersjach. Okazało się, że po raz pierwszy ta nazwa pojawiła się aż w Rzymie, w klasztorze św. Bonifacego i Aleksego, którego opat opisywał dzieje swojego współbrata św. Wojciecha. Zginął on tragicznie w czasie misji do Prusów. Tam po raz pierwszy zastosował nazwę "Polonia" - mówił w Polskim Radiu 24 Prof. Przemysław Urbańczyk, historyk i archeolog, autor książki "Korzenie Polski".
Rozdziały (11)
Krzysztof Grzybowski rozmawia z profesorem Przemysławem Urbańczykiem o korzeniach Polski i problematyce historycznej.
Profesor Urbańczyk opisuje strukturę swojej książki i krytykuje problemy związane z jej tworzeniem.
Profesor Urbańczyk omawia brak historycznych informacji i trudności związane z połączeniem archeologicznych i pisanych źródeł.
Profesor Urbańczyk przedstawia teorię pochodzenia nazwy Polska i jej wątpliwości.
Rozmowa skupia się na różnych teoriach pochodzenia Mieszka I, w tym Polan, Słowian i Skandynawów.
Profesor Urbańczyk przedstawia teorię korzeni rodu Piastów z Wielkiej Morawy i jej dowody.
Rozmowa skupia się na teoriach pochodzenia z Wandalów i problematyce granic wczesnopiastowskiego państwa.
Profesor Urbańczyk podsumowuje swoje teorie i rozmowa zakończona.
Rozmowa skupia się na chrzcie Polski, jego datowaniu i znaczeniu dla polskiego państwa. Autor podaje alternatywne teorie i tezę, że chrzest Mieszka I może nie był natychmiast rozszerzony na całe państwo.
Analiza zjazdu w Gnieźnie z udziałem cesarza Ottona III i Bolesława Chrobrego, skupiając się na znaczeniu religijnym i politycznym tego spotkania, a także na teoriach dotyczących relacji między cesarzem a polskim władcą.
Rozmowa zakończa się dyskusją nad konfliktami między Bolesławem Chrobrem a Henrykiem II, a także nad konsekwencjami tych sporów dla polskiego państwa.
Szukaj w treści odcinka
Dotąd przyjmowano za dobrą monetę, za oczywistość, że nasza nazwa narodowa Polska i nasza nazwa zbiorowa Polacy, że ona po prostu automatycznie rozwinęła się od nazwy plemienia Polan, których władcą miał być Mieszko I.
To jest dobry moment, żeby spytać, to skąd tak naprawdę wziął się sam Mieszko I?
Mieszko I pochodzący z tego słowiańskiego plemienia Polan, który wokół siebie zaczął jednoczyć inne plemiona i w ten sposób powstało państwo polskie.
A poza tym, jak wiemy, Mieszko Gall, anonim przepraszam, on był cudzoziemcem, więc on sam nie miał żadnej wiedzy o tym, co tutaj się działo.
I uznano, że to pierwsze słowo Dagome, pod którym najwyraźniej kryje się Mieszko, że to świadczy, że on był pochodzenia skandynawskiego.
No ale gdyby tak było, to oczywiście Mieszko nie byłby samotnym budowniczym tego państwa, tylko musiałby mieć jakąś grupę wspomagającą.
I jeszcze na dodatek, to co mnie najbardziej przekonuje, to fakt, że Mieszko I swojemu drugiemu synowi dał na imię Świętopełk.
U nas Mieszko i Bolesław przez bardzo długi czas występowali wyłącznie w Rodzie Piastów.
Więc jeżeli Mieszko daje swojemu synowi na imię Świętopełk,
Mnie to też zawsze fascynowało, jak Mieszko I, który tutaj mieszkał niby w środku tych puszcz wielkopolskich,
Tam Mieszko zbudował swój kamienny pałac z kaplicą.
Mieszko I chce dołączyć do tej europejskiej elity władców, więc przyjmuje chrzest.
Ale nie znamy żadnego przypadku tego rodzaju, żeby ktoś na kilkanaście lat wcześniej, bo taka budowa dużego kamiennego budynku to trwa kilkanaście lat, żeby kilkanaście lat wcześniej Mieszko zaplanował sobie, że to ja się ochrzczę i sobie już wybuduję kościół.
A więc Mieszko mógł być ochrzczony przez swoich rodziców, nawet jeżeli tam nie było księży, bo nie mamy żadnych informacji, żeby były jakieś kontakty z kościołem instytucjonalnym.
Ale w takim razie być może na przykład to określenie chrzest Polski, a nie chrzest Mieszka jest na miejscu, no bo skoro Mieszko był już ochrzczony, no to być może w tym 1966 roku doszło do innego wydarzenia.
Mieszko postanowił ten chrzest rzeczywiście rozszerzyć na swoje państwo.
Nie będę się upierał, że Mieszko nie ochrzcił się w 1966 roku, ale to przekonanie, że jego państwo natychmiast stało się państwem chrześcijańskim, katolickim, jest strasznie naiwne.
Właśnie czy tak jak Pan powiedział, że Mieszko i jego otoczenie wręcz byli z tego zadowoleni?
Ale też może Mieszko nie miał siły odpowiedniej, żeby wymusić, bo to trzeba było wymusić przecież zmianę religii.
Po drugie Otto zwalnia Chrobrego z płacenia jakichś trybutów na rzecz cesarstwa, co jeszcze Mieszko robił.
No idealnie się nadawali, ale znowu nie miał szczęścia Mieszko, bo pojawił się święty Wojciech, no i już
Pozostało nam kilka kolejnych wątków, niezwykle istotnych, no bo chociażby sama koronacja, no to, ku czemu dążył i Mieszko, jemu się nie udało.
Ostatnie odcinki
-
Grupa Wagnera. Historia prywatnej armii
17.04.2026 20:06
-
Ambicje kontra wolność? O przyczynach upadku Po...
10.04.2026 20:06
-
Zapomniana trauma. Wielki Kryzys w Polsce
03.04.2026 22:06
-
Zbrodnia i archiwa. Jak powstaje true crime
27.03.2026 22:06
-
Melchior Wańkowicz - biografia poza schematem
20.03.2026 22:06
-
"Idź prosto w stronę grzyba atomowego". Opowieś...
13.03.2026 22:06
-
Rzeczypospolita nad Amurem, czyli o Polakach, k...
06.03.2026 22:06
-
Więzień numer 77. Niezwykła istoria boksera, kt...
27.02.2026 22:06
-
Prawda czy dramaturgia? Historyk na planie "Poj...
20.02.2026 20:06
-
Nadzieja, bezrobocie, kapitalizm, prywatyzacja ...
13.02.2026 20:06