Mentionsy
Sebastian Przyrowski: Bale woził mnie na treningi
Dlaczego Bale woził go na treningi? Jak w szatni zachowywali się Modrić i Robbie Keane? Dlaczego Józef Wojciechowski wyzywał Radka Majewskiego? Jak Ireneusz Król oszukał piłkarzy Polonii? Dlaczego gwiazda Groclinu nienawidziła piłki? Kopalnia anegdot. Sebastian Przyrowski w największym wywiadzie ever.
Szukaj w treści odcinka
Ale no zabrali nas do hotelu na Zegrze, do 500, Hotel 500 się nazywało, to był hotel prezesa Wojciechowskiego.
I że jeden z obcokrajowców w trakcie jakiejś takiej pogadanki Wojciechowskiego odpalił telefon, zadzwonił do dziennikarza i puścił, patrz co tutaj się dzieje.
A taką dobrą duszą prezesa Wojciechowskiego zawsze na tych lunchach był pan były premier świętej pamięci Oleksy.
A jak wy jako piłkarze, którzy byli praktycznie od samego początku tej Polonii Wojciechowskiego, podchodziliście do tego, że na przykład przyjeżdżali piłkarze na negocjacje, w kontekście chyba Grzegorza Bonina była taka historia, że liczył, że tam dostanie powiedzmy 30 tysięcy,
Każdy dostawał więcej po prostu niż zakładał i Was to przerażało na zasadzie takiej, kurczę, ta kadra już zarabia tyle, że to za chwilkę po prostu musi pęknąć, że ta presja za chwilkę też ze strony Wojciechowskiego będzie tak duża, że być może ktoś tutaj grubo przeszarżował i przeinwestował.
I później też był trochę orany przez samego Wojciechowskiego, bo nie oszczędzał go w mediach i tak dalej.
A czy problemem Wojciechowskiego nie było to, że on po prostu piłkarzy kompletnie nie szanował, nie licząc drobnych wyjątków?
Michał Listkiewicz w sumie na piłce się zna i zjazł zęby na piłce, zatrudniał Leo Benhakera, a cały czas się kręcił wokół tego Wojciechowskiego.
Krytyka ze strony Józefa Wojciechowskiego, ale paradoks polega na tym, że Ty przy tym wszystkim cały czas funkcjonowałeś w klubach, które liczyły się w Ekstraklasie i była reprezentacja.
Wiesz co, jeszcze chciałbym Cię zapytać o ten schyłkowy moment w Polonii Józefa Wojciechowskiego i co Wy jako piłkarze myśleliście sobie, bo to był jeden z takich też momentów, kiedy wszystko się zawaliło tak naprawdę, choć później jeszcze ta Polonia grała całkiem fajnie za Piotra Stokowca.
Jak Wy odbieraliście odejście Józefa Wojciechowskiego i przyjście tego gościa?
Znaczy się, na początku było takie, no bo ta końcówka prezesury, prezesa Wojciechowskiego była taka, że no już było dużo rzeczy po złości.
Ostatnie odcinki
-
Ziemowit Deptuła: Atak dronów wpłynął na nasze ...
22.12.2025 12:35
-
Michał Gajdek: Chcę wystartować w wyborach prez...
03.12.2025 14:48
-
Rafał Gikiewicz: Oliver Kahn zaprosił mnie na i...
19.11.2025 09:23
-
Damian Sylwestrzak: Tacy piłkarze jak Kapustka ...
18.11.2025 11:13
-
Kacper Tobiasz: Mój wizerunek medialny nie jest...
09.11.2025 08:10
-
Jarosław Jach: Chcę opowiedzieć, jak było, by l...
06.11.2025 11:27
-
Jakub Dryś: Jak stał się najmłodszym szefem ska...
24.10.2025 16:20
-
Bartek Gaul: Nie byłem zabawką polityczną
07.10.2025 17:28
-
Rafał Leszczyński: Po zwolnieniu Jacka Magiery ...
22.09.2025 15:40
-
Jan Grzesik: Najgorszy moment? Gdy tata dzwonił...
09.09.2025 12:50