Mentionsy

Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
Tomasz Ćwiąkała - rozmowy o piłce
03.12.2025 14:48

Michał Gajdek: Chcę wystartować w wyborach prezydenckich Barcelony

Nie ma dziś w Polsce osoby, która ma większe rozeznanie na temat funkcjonowania Barcelony, FFP, głosowań socios itp.Pogadałem z socio Barcelony, prawnikiem działającym na co dzień w Katalonii i redaktorem naczelnym http://Fcbarca.com, Michałem Gajdkiem.- Dlaczego planuje start w wyborach Barcelony jak Krzysztof Stanowski?- Dlaczego nie ufa Deco?- Czy zagłosowałby na Joana Laportę?- Dlaczego ludzie Laporty ewakuują się z klubu?- Jakie kwiatki spotykają kibiców Barcy na wyjazdach?- Dlaczego głosowania w Barcelonie są karykaturalne?- Jak Javier Tebas szkodzi LaLidze?- Kiedy Barca wróci do normalności?- Jak ocenia sprawę Negreiry?- Dlaczego nie stworzą wspólnego programu z Real Madryt.pl?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Real"

Ja nie ukrywam, że na początku miałem taki plan, żeby zrobić program a la Real kontra Barcelona, ale nie na zasadzie takiej plemiennej rywalizacji, tylko po prostu pokazania tych dwóch klubów od takiej strony powiedziałbym bardziej...

prawniczej, ekonomicznej, finansowej i tak dalej, ale jeden z dziennikarzy zajmujących się RealMadrid.pl niestety nie otrzymał zgody, żeby wystąpić właśnie w tym podcaście, dlatego porozmawiamy sobie, nie dostał zgody od swojej redakcji, dlatego porozmawiamy sobie dzisiaj głównie o Barcelonie, ale też oczywiście będziemy na ten RealMadrid zerkać.

Ale no ja sobie wczoraj tak z czystej ciekawości sprawdzałem i jak zobaczyłem, że Real Oviedo wysłałem na naszą grupkę redakcyjną, ma dziesięciu zarejestrowanych zawodników, na co jeden z kolegów odpisał, dobra, ale Lewanty ma trzech.

Real Madryt, no bo Real ma bardzo mocną sytuację finansową.

No te ceny biletów na te decydujące mecze sezonu to był jakiś absurd totalny, bo to kilkaset euro za mecz z Realem czy za mecz z Interem i te bilety się wyprzedawały na pniu, z tego co kojarzę.

Tylko niestety się potem okazało, że to generowanie zostało po pierwsze mocno napompowane sztuczkami księgowymi i nie było do końca realnymi pieniędzmi, a po drugie wydarzyło się takie...

no bo wielu kibiców, tak patrząc z lotu ptaka w ogóle na cały europejski futbol, zadaje sobie takie pytanie, jak to jest możliwe, że, nie wiem, Liverpool wydaje tyle kasy na piłkarzy, że PSG wydaje tyle kasy na piłkarzy, że wiele klubów z różnych lig wydaje tyle kasy na piłkarzy, a tutaj permanentnie pojawia się temat tego financial fair play i to nawet już nie tylko w kontekście Barcelony, ale w kontekście też takich, wydaje mi się, zdrowych klubów przykładowo jak Real Betis.

My poruszamy się tutaj wokół Barcelony, ale ja czytam mnóstwo wypowiedzi dyrektorów właśnie Betisu, Villarealu i tak dalej.

Tylko ktoś się wybijał w Betisie Villarealu, to od razu były spekulacje, że mogą go kupić właśnie

Dokładnie, dokładnie, ale w ogóle takie transfery należą, no nie wiem szczerze mówiąc teraz, ile było takich transferów w Hiszpanii przebijających powiedzmy 20 milionów euro w to okienko, a jeszcze jakby wyłączyć z tego Real Barcelonę i Atletico, to podejrzewam, że...

Kurczę, wiesz co, tak teraz... Nawet patrzę na takie naprawdę bardzo zdrowe kluby jak Real Sociedad.

Przejął tak, przejął Real Madryt, przejął rywalizację... Sevilla w Lidze Europa.

Dokładnie, ale przejął przede wszystkim rywalizację Cristiano Ronaldo-Leo Messi, przejął wymienianie się, jeżeli chodzi o Ligę Mistrzów, no bo przecież 2011 to była Barcelona, zaraz potem 2015, w międzyczasie Noreal, 2014, od 16 do 18.

Wchodzi drugi, czyli Real Oviedo, no i największą gwiazdą tego zespołu jest Santi Casorla, no z całym oczywiście szacunkiem dla Santiago Casorli.

W Hiszpanii Barcelona i Real zgarniają lwią część.

Barcelona i Real sprzedawało je osobno za kwotę tam sięgającą miliarda euro.

To się właśnie miało zmienić, po czym okazało się, że w momencie, w którym zostało to scentralizowane, to dalej jest tak, że Barcelona i Real dostają duże pieniądze, a reszta klubów niestety dostaje drobne.

albo Sassuny Stadion, albo Realu Sociedad, ale dalej czasami jedziesz na te stadiony i one wyglądają no nie najciekawiej, tak?

Plus, jak ty patrzysz na przykład na to podejście Barsy do Javier Tebasa, ale też Realu Madryt?

No bo Real po prostu sobie radzi, więc tak naprawdę możemy go tu odstawić na boku.

A potem masz Laporte i Tebasa, którzy walą w Real Madryt, chociażby, nie wiem, w Real Madryt TV.

Trudno, możesz jednocześnie zostać też socjorealu.

Wiadomo, jak to jest teraz realizowane, ale jednak to Laporte jest pierwszym, który to zrobił.

To znaczy to, że on będzie miał jakieś swoje własne pomysły i będzie je realizował w ten sposób lub inny, to jest dla mnie absolutnie oczywiste.

A wracając do tego wątku, jeżeli chodzi o to, ilu socjów się realnie tym tematem interesuje.

Myślę, że to jest jedyna osoba, która tak realnie na chwilę obecną jakbyś się zastanawiał, kto może wygrać z Laportem realnie, to myślę, że mógłby to być Pique, a też sobie wyobrażam sytuację, w której Laporta tam próbuje Pique namówić właśnie, że słuchaj, no to jest moja ostatnia kadencja, więc może tam...

Niekoniecznie za ich realizację, ale na pewno za ich podejmowanie.

Tego nie ma na przykład w Realu Madrytii, dlatego Florentino Perez może dalej rządzić.

Tak, ale wiesz, że on nie musi robić jakichś dziwnych interesów i tutaj z Realu Madryt wyprowadzać środki przez swoich znajomych, bo jemu to jest do niczego niepotrzebne.

Czy ty zazdrościsz Realowi Madryt osoby Florentino Pereza?

To Real wydaje mi się, że jest klubem Sosios tylko z nazwy i myślę, że jakbyś tak spytał ludzi na ulicy, do kogo należy Real Madryt, jednak większość powie, że Florentino Perez jest bardziej właścicielem klubu niż prezesem.

Wiesz, kiedy ostatnio Florentino Perez musiał wystartować w wyborach Realu Madryt i miał kontrkandydata?

A w realu tak nie jest.

I to na ile sprawny jest model Realu Madryt, czy model Florentino Pereza, bo moim zdaniem tak go trzeba określać, wydaje mi się, że dopiero poznamy na to odpowiedź na podstawie sukcesji.

Wydaje mi się, że kibice Real Madry trochę się tego boją.

W sensie, masz takie historie i teraz znowu ktoś będzie mówił, że no, bo oczywiście Barceloniarz musi zacząć mówić o realu i tak dalej.

No ale masz tę historię związaną z realem Madryt, my chyba kiedyś o tym prywatnie rozmawialiśmy i ja nie sugeruję, że tutaj...

Ale znowu, jeżeli miałbym powiedzieć, czy to powinno być zgodne z przepisami, czy nie, to bym się dwa razy zastanowił, bo w Realu Madryt masz taką sytuację, że masz byłego arbitra, który od dłuższego czasu jest delegatem Realu Madryt i ten arbiter, czyli ten delegat obecnie ma żonę i ta żona jest szefową arbitrażu kobiecego, jest w zarządzie Hiszpańskiej Federacji, obecnie nadzoruje sędziów.

Że żona pracownika Realu Madryt.

Możliwe, możliwe, no nie wiem, no wiesz, no ale żeby daleko nie szukać, no to miałeś tego sędziego, który został delegatem Realu Madryt i pracuje w klubie od piętnastu lat.

nakłaniany albo wiedziałbym o tym, że ktoś jest nakłaniany z moich kolegów, żeby wspierać Barcelonę i zostałbym pracownikiem Realu Madryt, to bym pewnie powiedział, ej Florentino, tutaj jest taka aferka, nie?

My byśmy chcieli, żeby to nie było tylko miejsce dla takich hardkorowych fanów, tylko dla każdego, kto jakkolwiek z Barceloną sympatyzuje, czy sympatyzuje z hiszpańską piłką, bo my też siłą rzeczy mówimy o Realu Madryt.

RealMadrid.pl, nasi przyjaciele mówią sporo o Barcelonie i też uważam, że nie ma w tym nic złego.

Przecież gdybyście wy z realmadrid.pl stworzyli nawet jakąś taką formę dyskusji, debaty, czy ona byłaby gorąca, czy byście się obrzucali botem, czy nie, czy rozmawialibyście merytorycznie w jakiejkolwiek postaci, to moim zdaniem by to żarło.

Ja od razu powiem tylko, że wspomniałem we wstępie o tym, absolutnie nie chodziło o realmadrid.pl, żeby było jasne.

Wiem, że my na FC Barca.com to jest około 10 milionów odsłon miesięcznie, około 400 tysięcy aktywnych użytkowników, jak to teraz Google podaje, więc to nie jest tak, jak czasami się ludziom wydaje, bo ja też takie pytania dostawałem na zasadzie, no ale po co ograniczać swoją działalność w kancelarii i teraz się zajmować hobby, którym jest FC Barcelona, ale czy my, czy realmadrid.pl,