Mentionsy
Inspirująca historia Przemysława Łagożnego - jak polski trener trafił do lidera ligi belgijskiej?
Jak polski trener wylądował w liderze ligi belgijskiej, Genku? Jakim cudem droga do Belgii prowadziła przez Łotwę? Dlaczego jego mentorem stał się Julen Guerrero, legenda Athletiku? Jak poznał Xaviego i ludzi Guardioli? Czym różni się szkolenie w Hiszpanii od naszego? Zapraszam na inspirującą historię Przemysława Łagożnego. 32-latka, który był analitykiem Legii, najmłodszym trenerem w Europie, a dziś jest asystentem Thorstena Finka w Genku.
Szukaj w treści odcinka
Mamy Przemka Małeckiego, który został asystentem Kosty Runiajicza w Udineze i mamy Ciebie, czyli trenera pracującego w Genku.
I kiedy ktoś odpali sobie Twoje CV i zauważy na początku Legia Akademia, Legia Trener Analityk, później praca na Łotwie, czyli też powiedzmy takie miejsce trochę randomowe, następnie mamy dwuletnią przerwę i pracę w Genku, to naturalnie pojawi się takie pytanie, o co tutaj chodzi i jak się to robi, że Ty tego dokonałeś, a tak wielu polskich trenerów nie jest w stanie.
Z drugiej strony trochę rzeczywistość pewnie przekroczyła twoje oczekiwania, kiedy wylądowałeś w Genku.
To tutaj jakby żadna tajemnica, aczkolwiek ja wcześniej podpisałem mu umowę z Genk.
No kurczę, jesteś asystentem trenera w Genku, dlaczego nie mogłeś być w Legii?
I że koniec końców taka znajomość poprowadzi cię do Genku.
Bo on jeszcze przed Genkiem też pracował w innym belgijskim klubie.
Polski trener w Genku.
Nie no, chodzi mi generalnie o ten moment transferu do Genku.
Chcesz dotknąć tych europejskich pucharów, chcesz popracować, natomiast też po kłosie tego, że były zmiany w klubie i że Genk potrzebował trenera i zgłosił się do Thorstena.
Genk słynie też powiedzmy z Akademii, z wychowanków.
Kiedy był na przykład Łukasz Smolarow zobaczyć tydzień naszych treningów, zwrócił na to uwagę, patrząc z boku, czy też byli trenerzy z Akademii Lecha, bo Akademia Genk z Akademią Lecha mieli jakiś rodzaj współpracy, więc była grupa trenerów, która przyjechała na wizytację, no i też, że Polak pracuje w pierwszym zespole, więc wzięliśmy ich na jeden dzień do pierwszego zespołu.
I nie mówię to teraz... Ty musisz opublikować tę odprawę, jak skończysz pracę w Genku.
Dobra, powiedz jeszcze, na czym polega fenomen Genku, jeśli chodzi o samo szkolenie?
To jest dobre słowo, że wiesz, że jeżeli bierzesz piłkarza z Genk, to on po prostu ma określoną jakość i też te kluby nie boją się zapłacić.
znaczy nie w wakacje, w tym okresie, kiedy ja już czekałem na Genk albo czekałem na Thorstena, bo Thorsten też rozmawiał z innymi klubami i sam też jak rozmawialiśmy jakiś czas temu, to wiedziałeś, że nawet tam wchodziły w grę jeszcze powiedzmy grubsze projekty, aczkolwiek uważam, że to jest naprawdę bardzo dobre miejsce i chciałbym tutaj spędzić troszeczkę więcej czasu.
Ostatnie odcinki
-
Ziemowit Deptuła: Atak dronów wpłynął na nasze ...
22.12.2025 12:35
-
Michał Gajdek: Chcę wystartować w wyborach prez...
03.12.2025 14:48
-
Rafał Gikiewicz: Oliver Kahn zaprosił mnie na i...
19.11.2025 09:23
-
Damian Sylwestrzak: Tacy piłkarze jak Kapustka ...
18.11.2025 11:13
-
Kacper Tobiasz: Mój wizerunek medialny nie jest...
09.11.2025 08:10
-
Jarosław Jach: Chcę opowiedzieć, jak było, by l...
06.11.2025 11:27
-
Jakub Dryś: Jak stał się najmłodszym szefem ska...
24.10.2025 16:20
-
Bartek Gaul: Nie byłem zabawką polityczną
07.10.2025 17:28
-
Rafał Leszczyński: Po zwolnieniu Jacka Magiery ...
22.09.2025 15:40
-
Jan Grzesik: Najgorszy moment? Gdy tata dzwonił...
09.09.2025 12:50