Mentionsy

Techstorie - rozmowy o technologiach
Techstorie - rozmowy o technologiach
31.03.2026 16:00

158# Bezwzględni czy beztroscy? Twórcy Facebooka i ich sekrety [BIBLIOTECHA]

Czy Facebook kiedykolwiek mógł zmienić świat na lepszy? Czy w przyszłości naszym szefem będzie algorytm? I dlaczego w jednym z napadów na bank kluczowym elementem była cytryna?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dzisiejszym odcinku. A to dlatego, że omawiamy trzy książki, w tym historię rozwoju Facebooka oczami byłej pracownicy. I tu ważne: Zuck i spółka chcieli tę książkę zablokować. Ale omawiamy też reportaże dotyczące pracy przyszłości, czyli m.in. technologicznego bezrobocia. I w końcu sprawdzimy, na ile nasze myślenie jest racjonalne, a na ile magiczne.

KSIĄŻKI
- "Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego", Sarah Wynn-Williams, wydawnictwo Znak Jednym Słowem, tłum. Małgorzata Morel, 2026
- "Młócka. Reportaże o pracy przyszłości", Marek Szymaniak, Wydawnictwo Czarne, 2026,
- "Wiek magicznego myślenia. Opowieść o współczesnej irracjonalności", Amanda Montell, tłum. Adam Płuszka, Wydawnictwo Czarne, 2026.

Polecane archiwalne odcinki "Techstorii":
16 - o Sheryl Sandberg: https://open.spotify.com/episode/5IpzWQ9hgVp0NlyKPkc0hK
157 - o scamach: https://open.spotify.com/episode/2ocCQIz36SFPJJfzROtkTA

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Zuckerberg"

To prawda, no więc ta książka, chodzi oczywiście o bezwzględnych, ta książka reklamowana jest jako ta, którą chciał zablokować Mark Zuckerberg.

I ja rozumiem nawet, że tak powiem, czemu Zuckerbergowi i Facebookowi zależy na tym, żeby ograniczyć zasięg tej książki.

W tamtym czasie, 2011 rok, Zuckerberg interesował się wyłącznie tym, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych, a inne kraje miały dla niego zerowe znaczenie.

To Zuckerberg po pierwsze nie chciał się z nim spotkać, a po drugie nazwał go, to jest cytat, głupim politykiem, koniec cytatu, pomimo że premier stał tuż przy nim.

Wynn-Williams była faktycznie bardzo blisko trzech kluczowych postaci w kierownictwie Facebooka, czyli Marka Zuckerberga, Shirley Sandberg i Joella Kaplana.

No więc to są takie właśnie bardzo plotkarskie, można powiedzieć, elementy, ale od czasu wydania tej książki w Stanach, a to minął rok, faktycznie one rezonują też w tym, jak się patrzy na to, jak funkcjonuje Zuckerberg, jak funkcjonuje już Sandberg, która przecież wyszła z Facebooka, wyszła z mety.

Mark Zuckerberg opisywany jest z kolei jako taki odklejony od rzeczywistości man-child, mężczyzna-chłopiec, któremu zależy tylko na inżynierach, na kodowaniu, na wzroście Facebooka.

I co jest bardzo ważne, to był jeden z naprawdę niewielu, przynajmniej tych opisowanych przez Wynn-Williams, przypadków, kiedy cały jego zespół miał odrębne zdania od Zuckerberga i w ogóle ośmielił się je wygłosić, bo w innych wypadkach, no tak jak mówiłyśmy, no na przykład dawali Markowi wygrywać planszówki.

Tak, ale z pytaniem, czy zrobią dla Zuckerberga wyjątek i wpuszczą go bez dokumentów.

Moją ulubioną sceną było to, jak Zuckerberg postanowił drugi raz zajść w ciążę.

To był taki mały budynek w kuli, odwzorowujący salę konferencyjną Zuckerberga, z wentylacją, kontrolowanym powietrzem, systemem ochrony przed owadami.

Ale potem, kiedy Zuckerberg go spotyka, to nawet mu nie mówi dziękuję za twoje poświęcenie.

I autorka przypisuje tę zmianę takiej obsesyjnej potrzebie Zuckerberga, by dominować.

Otóż jest i Zuckerberg personalnie nadał wejściu do tego kraju bardzo wysoki priorytet.

I co więcej, po jej przeczytaniu, ja mam jeszcze większą nadzieję, że powstanie biografia Marka Zuckerberga, więc panie Wolterze i Isaacsonie, czekamy.