Mentionsy
158# Bezwzględni czy beztroscy? Twórcy Facebooka i ich sekrety [BIBLIOTECHA]
Czy Facebook kiedykolwiek mógł zmienić świat na lepszy? Czy w przyszłości naszym szefem będzie algorytm? I dlaczego w jednym z napadów na bank kluczowym elementem była cytryna?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dzisiejszym odcinku. A to dlatego, że omawiamy trzy książki, w tym historię rozwoju Facebooka oczami byłej pracownicy. I tu ważne: Zuck i spółka chcieli tę książkę zablokować. Ale omawiamy też reportaże dotyczące pracy przyszłości, czyli m.in. technologicznego bezrobocia. I w końcu sprawdzimy, na ile nasze myślenie jest racjonalne, a na ile magiczne.
KSIĄŻKI
- "Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego", Sarah Wynn-Williams, wydawnictwo Znak Jednym Słowem, tłum. Małgorzata Morel, 2026
- "Młócka. Reportaże o pracy przyszłości", Marek Szymaniak, Wydawnictwo Czarne, 2026,
- "Wiek magicznego myślenia. Opowieść o współczesnej irracjonalności", Amanda Montell, tłum. Adam Płuszka, Wydawnictwo Czarne, 2026.
Polecane archiwalne odcinki "Techstorii":
16 - o Sheryl Sandberg: https://open.spotify.com/episode/5IpzWQ9hgVp0NlyKPkc0hK
157 - o scamach: https://open.spotify.com/episode/2ocCQIz36SFPJJfzROtkTA
Szukaj w treści odcinka
Mamy bardzo świeżo wydane w Polsce tytuł Bezwzględni o władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego napisane przez Sarę Wynn-Williams, Wydawnictwa Znak jednym słowem w przekładzie Małgorzaty Morel.
A jest to możliwe, bo jest to książka napisana przez byłą insiderkę z Facebooka, Sarę Wynn-Williams, która pracowała w tej firmie od 2011 do 2017 roku, czyli w tych pierwszych złotych latach.
I sama ścieżka, która doprowadziła Wynn-Williams do Facebooka, sama w sobie jest też bardzo wymowna, bo ona była młodą urzędniczką w nowozelandzkim MSZ-cie i była zafascynowana globalnym potencjałem politycznym Facebooka i bardzo, bardzo starała się dostać do zespołu globalnego, mimo że taki zespół jeszcze w ogóle nie istniał.
Przełom nastąpił, gdy w trakcie trzęsienia ziemi w Christchurch, może pamiętacie to wydarzenie, ono było bardzo głośne w Nowej Zelandii, to w czasie tego trzęsienia ziemi siostra autorki, która też była wtedy prezenterką wiadomości, została uwięziona w jednym z zawalonych budynków i jedyne, co mogła robić, to kontaktować się ze swoją siostrą, dzwonić do niej, kiedy Wynn-Williams była w ogóle w Stanach Zjednoczonych.
Bo Wynn-Williams była wcześniej dyplomatką.
No a do tego według szefów firmy nie trzeba wcale nawiązywać żadnych relacji międzynarodowych, więc kiedy Wynn-Williams załatwiła wizytę premiera Nowej Zelandii, Johna Kea w centrali Facebooka,
Wynn-Williams była faktycznie bardzo blisko trzech kluczowych postaci w kierownictwie Facebooka, czyli Marka Zuckerberga, Shirley Sandberg i Joella Kaplana.
I w opisach i relacjach Wynn-Williams, oni naprawdę wypadają bardzo nieciekawie.
Więc kiedy Wynn-Williams załatwiła CAC-owi wystąpienie przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ-u, czyli naprawdę już tam
I Wynn-Williams cytuje wręcz, że był pewnego rodzaju taki przymus emocjonalny, żeby spać z Sandberg w jednym łóżku w prywatnym samolocie, który tam przewoził ich powiedzmy z Europy do Stanów.
Też rezonuje na wizerunek Kaplana, w stosunku do którego Wynn-Williams też tam podnosi takie właśnie argumenty.
No ale równie szokujące jest to, jak właśnie Wynn-Williams opisuje te warunki pracy w byłym startupie, no bo tym już tam właśnie Facebook przestawał być.
No i właśnie ten piękny wizerunek Wynn-Williams rozbija, bo ona opisuje, że to wsparcie dla kobiet polegało już w praktyce, między innymi na tym, że kiedy autorka już rodziła, a była w pracy do ostatniego dnia i dosłownie wody jej odeszły na spotkaniu, i kiedy już była w szpitalu, już miała nogi w strzemionach na fotelu ginekologicznym,
I co jest bardzo ważne, to był jeden z naprawdę niewielu, przynajmniej tych opisowanych przez Wynn-Williams, przypadków, kiedy cały jego zespół miał odrębne zdania od Zuckerberga i w ogóle ośmielił się je wygłosić, bo w innych wypadkach, no tak jak mówiłyśmy, no na przykład dawali Markowi wygrywać planszówki.
No bo Wynn-Williams po prostu czytała dokumenty na ten temat i ona pisze, że Facebook naobiecywał Chinom zasadniczo wszystko, co chcieli, żeby tylko wejść do tego kraju.
To jest książka wydana prawie dwa lata temu w Polsce i też na słynnej, tak naprawdę słynniejszej niż Wynn-Williams, insiderki, sygnalistki właśnie.
Tutaj tych geografii też jest u Wynn-Williams sporo.
No i książka Wynn-Williams pokazuje jednak, że problemem są nie tylko sami ludzie oszczytów mety.
Ale jakbym jeszcze czegoś miała dokładać do tej książki, czego moim zdaniem zabrakło, to jest to, co opisuje książka Wynn-Williams de facto, czyli perspektywy pracowników wielkich technologicznych gigantów, znaczy po prostu gigantów technologii, nie muszą być same big techy.
Ostatnie odcinki
-
161# Mroczny lord Palantira. Peter Thiel i jego...
21.04.2026 16:00
-
160# Ban Telegrama w Rosji. Cyfrowa suwerenność...
15.04.2026 03:00
-
160# Ban Telegrama w Rosji. Cyfrowa suwerenność...
14.04.2026 16:00
-
159# Robot na salonach. Czym (lub kim) jest Edw...
07.04.2026 16:00
-
158# Bezwzględni czy beztroscy? Twórcy Facebook...
31.03.2026 16:00
-
157# "Korporacje" tworzone, by kraść. Tak dział...
24.03.2026 21:37
-
157# "Korporacje" tworzone, by kraść. Tak dział...
24.03.2026 17:00
-
156# Australio, jak Ci idzie? Co wychodzi z odc...
17.03.2026 17:00
-
155# Ojciec i syn Ellisonowie - dynastia, która...
10.03.2026 17:00
-
154# Oni postawili się Pentagonowi. Poznajcie A...
03.03.2026 17:00