Mentionsy
Lęk przed bliskością i opuszczeniem w związku | Tuż Obok
Na ile mogę oddalić się od partnera, by go nie stracić? Na ile mogę się do niego zbliżyć, by nie zostać pochłoniętym? Dziś o tym, jak utrzymać zdrowy balans między bliskością i więzią a wolnością i autonomią.
Śmiało dzielcie się swoimi refleksjami i doświadczeniami - każda interakcja jest jak miód na moje serce 🍯❤️☺️
Szukaj w treści odcinka
Moje książki o tym, jak mieć zdrowy związek albo jak mądrze się rozstać, dostępne są na stronie nataliatur.pl w formie papierowej lub e-bookowej albo do słuchania w formie audiobooka.
Czuje się pewna sama ze sobą, potrafi sobie radzić w życiu i druga osoba nie ma mu pomagać, tylko ma tworzyć z nim tą wspólnotę, ten związek taki zdrowy, tak?
Ja wiem, że jestem dla niego bardzo ważna, ja wiem, że on mnie kocha, wiem, że bardzo ceni sobie nasz związek, ale świadomość, że on mógłby dalej żyć, nawet gdyby mnie zabrakło, dało mi naprawdę takie wow, super.
Bo mówi się, kiedyś w jakiejś książce, chyba Żyć w rodzinie i przetrwać, taka bardzo fajna książka, dawno temu napisana przez komika z Monty Pythona i takiego psychiatrę, w formie, taka dialog rzeka, jeden z nich powiedział, że dobry związek to jest taki, w którym w momencie, gdy jednej osoby zabraknie, a to, że kogoś z nas zabraknie, jest bardziej niż pewne, bo ktoś z nas zawsze umrzy pierwszy, chociażby to, albo komuś się odwiedzi i nagle odejdzie.
W ogóle o tym temacie w fioletowej książce Związek na zakręcie zapraszam serdecznie, jakby ktoś miał ochotę przeczytać, że my czasami prowokujemy specjalnie kłótnie po to, żeby się od siebie oddalić, bo jest tak u nas dobrze, dobrze, dobrze, że nagle ktoś coś rzuci, jakąś bombę złości, żeby po prostu się pokłócić, żeby każdy tam przez wieczór chociaż byliśmy, no co, wkurzeni na siebie.
Czyli te wszystkie doświadczenia, właśnie takiego wypuszczania z tej klatki, sprawiają, że ten związek powinien być mocniejszy w teorii.
Ja zainteresowaną osobą zachęcam do lektury mojej książki Związek na Nowo, gdzie to opisuję, tylko my po prostu... Wiecie, to jest trochę tak jak przyklejanie etykietek.
To ja bym po prostu chyba sobie albo zaczął oczywiście od rozmowy, ale koniec końców odpuścił taki związek.
Czy jest sens wtedy ten związek już otwierać na przykład?
Ostatnie odcinki
-
Czy można mieć dobrą relację z alkoholem? Szcze...
23.04.2026 16:42
-
„Zrobię, ale potem” - prokrastynacja to nie len...
16.04.2026 15:55
-
Emocjonalna huśtawka w ADHD – jak ją zatrzymać?
09.04.2026 16:00
-
Jak krytykować, żeby nie bolało?
02.04.2026 16:00
-
Pożądanie w związku - dlaczego znika i jak je o...
26.03.2026 17:00
-
Czy istnieje lekarstwo na samotność?
19.03.2026 17:00
-
Matka z poczuciem winy to narcystyczna matka? T...
05.03.2026 16:58
-
Jak zachować spokój, gdy wszystko się wali?
26.02.2026 16:55
-
Dlaczego wszystko mnie drażni? Przebodźcowanie ...
19.02.2026 16:58
-
Dlaczego ludzie zdradzają, choć kochają? Psycho...
12.02.2026 16:49