Mentionsy
"Śmiertelnie nudny kongres PIS to metoda, aby pozostać trwałym elementem opozycji"
W programie „Wybory w TOKu” Dominika Wielowieyska poprowadziła debatę dotyczącą najważniejszych tematów polskiej sceny politycznej. Uczestnicy omówili postulaty programowe Prawa i Sprawiedliwości, w tym 800+, bony mieszkaniowe i dochód gwarantowany, a także retorykę Jarosława Kaczyńskiego wobec instytucji unijnych i państw zachodnich. Debata skupiła się również na sprawie systemu Pegasus, zwłaszcza na kontrowersjach związanych z ujawnieniem rozmów adwokackich, co wywołało dyskusję o granicach działań służb specjalnych. Wśród tematów znalazły się także zjazd Koalicji Obywatelskiej i perspektywy współpracy w Koalicji 15 Października oraz potrzeba reformy Trybunału Konstytucyjnego i zmiany zasad dotyczących dwukadencyjności samorządowców.
W debacie wzięli udział:
-Krzysztof Kwiatkowski, senator, Koalicja Obywatelska
-Tomasz Rzymkowski, poseł niezrzeszony
-Dobromir Sośnierz, Konfederacja
-Anna Radwan, Polska 2050
-Bożena Żelazowska, wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego, Polskie Stronnictwo Ludowe
-Karolina Zioło-Pużuk, wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego, Nowa Lewica
Szukaj w treści odcinka
Zaufany prokurator PIS Bogdan Święczkowski w nagrody został prezesem Trybunału Konstytucyjnego.
Pan Święczkowski łże jak pies, bo wie, że ma immunitet jako prezes Trybunału i wie, że on żadnej odpowiedzialności dzisiaj za to nie będzie.
Przypomnę jeszcze, że prokurator zgłosił wniosek o uchylenie immunitetu Bogdana Święczkowskiego do Trybunału Konstytucyjnego, ale...
Członkowie tego Trybunału nie zgodzili się na uchylenie immunitetu.
Bo słyszymy, że będziemy wybierać, znaczy będziemy, mówię, Sejm będzie wybierał nowych członków Trybunału.
Widzę z tego, że jak koalicja rządząca będzie wybierać członków Trybunału, to wszystko jest w porządku.
A jak PIS wybierał członków Trybunału, to on był jakoś skażony wadą.
Wejścia do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ Andrzej Duda nie zaprzysiąk ich, a zaprzysiąk dublerów tak zwanych, to czy te osoby dostaną taką propozycję, żeby wejść do Trybunału, żeby jakby wrócić do tego punktu zwrotnego, w którym nastąpił problem z Trybunałem Konstytucyjnym?
A teraz już w kontekście Trybunału.
To, że my powinniśmy wprowadzić ustawowy stan spoczynku dla tych osób, bo one deklarowały jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego, one chciały podjąć tą pracę Prawo i Sprawiedliwość.
Te osoby publicznie zadeklarują, że w tej chwili nie wchodzą do Trybunału.
Dlatego my w tej kadencji, mając możliwość obsadzenia także na te stanowiska, które wadliwie były wcześniej powołane osoby i w ogóle obsadzenia większości składu Trybunału, bo w tej kadencji obsadzimy 8, jeżeli oczywiście Sejm podejmie taką decyzję,
To uważam, że oczywistą rzeczą jest, że trzeba to zrobić właśnie po to, żeby zakończyć tą niechlubną kartę w działalności Trybunału Konstytucyjnego.
Komisja Ustawodawcza w Senacie zakończyła pracę nad propozycją zmian w Konstytucji, gdzie w ogóle proponowaliśmy powołanie sędziów do Trybunału większością trzech piątych.
Andrzej Duda odesłał do Trybunału, Trybunał ją zakwestionował.
Których dorobek, autorytet, nieuwikłanie w bieżące spory polityczne będą jednoznacznie pokazywać, że nam zależy na odbudowie tego Trybunału jako Sądu Konstytucyjnego dla obywateli, a nie miejsce apanarzy dla byłych działaczy politycznych.
Nie tylko intuicja mi podpowiada, że naprawdę jest szacowne grono profesorów, na przykład osób z tytułami akademickimi, ale to już nawet nie mówię o tych tytułach, ale o niekwestionowanym autorytecie, które jest zainteresowane tym, żeby w tym procesie odbudowy Trybunału Konstytucyjnego uczestniczyć.
Natomiast ja jak najbardziej zgadzam się, że powinniśmy, jeśli zmiany będą szły w tym kierunku, żeby podnieść tę większość i wymuszać w ten sposób kompromis przy wyborze członków Trybunału Konstytucyjnego, już mówiąc o dalej idących zmianach, które też bym poparł w tym kierunku, to myślę, że na głosy Konfederacji można w tej sprawie liczyć.
To ja tylko zauważę jedną rzecz, że nadal szefem Trybunału będzie Bogdan Święczkowski, były prokurator krajowy, bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry i jego kadencja jest bardzo długa, więc można się spodziewać jednak swoistej wojny wewnątrz Trybunału, no bo jak widzimy Bogdan Święczkowski jest bardzo...
Wystarczy spojrzeć na to, jak wyglądają prace teraz chociażby Trybunału Stanu i pokazuje nam to, w jakim klinczu jesteśmy i w jaki klincz prawny wpakował nas, nieładnie mówiąc, wpakował nas Prawo i Sprawiedliwość.
Natomiast wracając do kwestii Trybunału, tutaj myślę, że to jest taki dylemat też wielu komentatorów, czy to, że będziemy uzupełniać skład Trybunału nie legitymizuje właśnie tego systemu
Po pierwsze, wracam do tego zarzutu PIS-u, że przecież no trochę to wygląda tak, że jak my wybieraliśmy członków Trybunału, to znaczy, że on jest nielegalny, a jak obecna koalicja rządząca będzie wybierać, to nagle następuje cudowne uzdrowienie, że to jest rodzaj takiej hipokryzji i zakłamania.
Z wieloma sędziami Trybunału Konstytucyjnego już w tej chwili w stanie spoczynku nazwisk nie będę przywoływał, bo nie ma to znaczenia, bo byli i z prawicy i z lewicy i oni zawsze mówili jedno.
Chwilą, kiedy przekraczaliśmy mury Trybunału Konstytucyjnego przy ulicy Szucha w Warszawie, dokończyła się polityka.
Którą przejął trochę po mnie, bo przypomnę, w 2015 roku to ja podnosiłem konieczność zmiany konstytucji, aby większość trzech piątych wybierała sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, więc jestem gorącym orędownikiem i dziękuję.
To co nie będziemy w stanie wybrać raz w roku, czy dwa razy w roku jednego sędziego Trybunału Konstytucyjnego spośród naprawdę rzeszy nie tylko wybitnych polskich prawników, ale również zasłużonych dla wymiaru sprawiedliwości sędziów.
Sędziowski był w tej chwili jako wybitny cywilista sędzią Trybunału Konstytucyjnego.
Trybunał musi służyć ludziom, a nie tylko politykom, bo chociażby te ostatnie lata działania Trybunału Konstytucyjnego Zarządów Prawa i Sprawiedliwości, to rzeczywiście my jako politycy musieliśmy się też wstydzić za to, kiedy byliśmy pytani przez obywateli, a ile razy w tym miesiącu zebrał się Trybunał Konstytucyjny i dlaczego ci jego pracownicy zarobili tyle, kiedy my na naszą pensję musimy pracować uczciwie cały miesiąc.
Ja mam pytanie do pana senatora Kwiatkowskiego, bo tu jest jeszcze jeden zarzut prawniczy, a mianowicie, że rząd powinien drukować orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, a tego nie robi.
Ale są decyzje takie Trybunału, które są podejmowane przez sędziów legalnie wybranych.
Prezes Rady Ministrów publikuje w Dzienniku Ustaw orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
Rozporządzenia, zarządzenia, postanowienia i w tym przypadku wyroki Trybunału czy postanowienia Trybunału.
Wycofała się po tym, jak zmienili skład Trybunału, żebyśmy byli precyzyjni.
Ostatnie odcinki
-
Tor Poznań pozostanie otwarty
16.04.2026 13:40
-
Jak system chroni dzieci przed nadużyciami na k...
15.04.2026 11:00
-
Ich blok wybuchł w drugi dzień świąt. Przypomin...
14.04.2026 20:00
-
Jak Tisza zmieni węgierską gospodarkę?
14.04.2026 10:40
-
Dlaczego zakaz portali społecznościowych w Aust...
13.04.2026 14:50
-
Nagły, dotkliwy i niespodziewany – kryzys ziemn...
09.04.2026 07:00
-
Potępić, nie potępić - pokręcić nosem wypada, c...
08.04.2026 18:00
-
Zuchwali, brutalni, pewni siebie. Przedwojenni ...
08.04.2026 13:00
-
Węgry: J.D. Vance z wizytą w Budapeszcie. "Czyn...
07.04.2026 16:00
-
"Węgry są piątą kolumną w Unii Europejskiej"
07.04.2026 05:40