Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
08.04.2026 18:00

Potępić, nie potępić - pokręcić nosem wypada, czyli o reakcjach po ataku na Iran

To, że atak USA na Iran był niezgody z prawem międzynarodowym jest oczywiste niemal dla wszystkich, ale głośno mówią o tym głównie profesorowie prawa. Politycy wolą już unikać tej retoryki, z drobnymi, acz znaczącymi wyjątkami. Przypadek Hiszpanii jest chyba najczęściej przywoływany, ale ciekawy jest także przykład Niemiecki, gdzie kanclerz raczej milczał, a mówił prezydent.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "NATO"

Tak, to jest ta różnica, że Trump najwyraźniej uważa, że NATO to jest po prostu sojusz, który przyjdzie z pomocą, kiedy Stany Zjednoczone wołają, niezależnie od tego, czy atakują, czy bronią się, a reszta uważa, że NATO to jest sojusz obronny, który broni przed czymś, a nie atakuje sam, chociaż to w przeszłości też łośnie bywało, jak wiemy, Kosowo czy Serbia.

Natomiast nie potępił tego.

Natomiast jeżeli chodzi o samą kwestię prawa, no to oczywiście jasnym jest, że to jest nauszenie karty ONZ, która pozwala na stosowanie przemocy między państwami tylko w przypadku, kiedy ktoś się broni albo ma mandat Rady Bezpieczeństwa.

Natomiast wobec normalnego prawa, wszędzie tak jest, prawo międzynarodowe ma wyższą rangę.

Ponadto, co jest zapisane w statutach i to jest dokładnie ten przypadek Birmy, czy Myanmar, ponieważ Myanmar nie jest członkiem MTK, natomiast Bangladesz jest i wobec tego prokurator i sędziowie w Hadze uznali, że skoro

Natomiast od czasów Trumpa mamy już w tej chwili chyba dziewięciu sędziów, którzy są osobiście pod sankcjami, to znaczy stracili dostęp do wszystkiego, co jest amerykańskie.

Natomiast nie jest to słynne prawo międzynarodowe.

Natomiast czy sama napaść jest zgodna z prawem międzynarodowym, to jeszcze badamy i będziemy dalej badać i będziemy to bardzo dogłębnie badać.

Nawet jak się patrzy na to słowo słynne, prawda, ludobójstwo, którego niemieccy politycy w ogóle nie biorą do ust, to jest właściwie w Niemczech, po tym się poznaje kogoś palestyńskiego nacjonalistę, powiedzmy, albo, nie wiem, kogoś, który popiera Hamas, albo coś takiego, że używa to słowo, natomiast mainstream tego nie robi.

Trzeba oczywiście wziąć poprawę na to, że jest stosunkowo mało Żydów Niemczych, natomiast stosunkowo dużo imigrantów arabskich czy obywateli niemieckich z tzw.

Natomiast w opinii publicznej samo słowo ludobójstwo funkcjonuje zupełnie inaczej.

Natomiast jak to się ma w wyobrażeniach o sprawiedliwości międzynarodowej?