Mentionsy
Odcinek 1. Brudne miliony w reklamówkach
Anna Sobolewska prowadzi śledztwo wokół prania brudnych pieniędzy w Wólce Kosowskiej. Jej przewodnikiem po największym w tej części Europy azjatyckim centrum handlowym jest były policjant, Jarosław Pieczonka, ps. Majami. Owiany legendą funkcjonariusz, który w latach 90. brał udział w m.in. w rozpracowywaniu "Nikosia", czyli ówczesnego szefa trójmiejskiej mafii, od dawna jest na emeryturze. Ale nie spoczął na laurach. Dostał propozycję pracy od handlujących w Wólce Kosowskiej Wietnamczyków. Jego szefem był człowiek, którego podejrzaną działalność autorka śledziła od dawna, a w swoim reportażu dla "Superwizjera" TVN nazwała bankierem mafii.
Jakie zadanie dostał "Majami"? Kim był jego mocodawca i jaki znalazł sposób na transferowanie za granicę gigantycznych sum w gotówce?
Posłuchajcie pierwszego odcinka serialu TOK FM, zatytułowanego "Nieświęty".
Szukaj w treści odcinka
Kobieta wyskoczyła z okna swojego mieszkania na trzecim piętrze podczas zatrzymania przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
O swojej pracy w Wólce Kosowskiej opowiadał mi anonimowo funkcjonariusz Krajowej Administracji Skarbowej.
Funkcjonariusze przez wiele miesięcy podsłuchiwali rozmowy telefoniczne członków dwóch grup przestępczych, które walczyły ze sobą o kontrolę nad nielegalnym rynkiem w ul.
Ten gówniacz fu wziął pieniądze i nie chce ich oddać.
Mam dosyć tego fu.
To fu o fryzurze Arnolda po latach stał się drugim obok Wietnamki, która popełniła samobójstwo, bohaterem mojego reportażu.
Z materiałów ABW wynika, że Fu był tzw.
Fu potrafił jednak dotrzeć do pracowników banków i przekonać ich, żeby nie donosili organom państwa o podejrzanych wpłatach.
Gdy zaczynałam pracować nad tym wątkiem, minęło już prawie 10 lat, odkąd ABW nagrała FU, jak walczył o kontrolę nad nielegalnym rynkiem w ul.
Teoretycznie FU mógł już nawet nie mieszkać w Polsce i zajmować się w życiu czymś zupełnie innym.
O dziwo zgodził się opowiedzieć mi o swojej znajomości z FU.
To jest Fu.
To jest Fu.
Fu?
Nie, to jest Hań, a to jest Fu.
Fu ma charakterystyczną fryzurę.
Od razu rozpoznałam Fu po charakterystycznej kwadratowej fryzurze.
Fu, szeroko uśmiechnięty, macha do aparatu, a Miami unosi kciuk do góry.
Zbliżyłem się naprawdę, uważam, że jeżeli podejść chodzą Polaka, no to i do samego Fu, gdzie on jest, no to była ta górna poła, najgórniejsza poła.
Ale zapraszał cię fu właśnie?
Jak dobrze poznał fu?
Ja przychodziłem tutaj często zjeść z Fu i z Haniem.
Fu, Wietnamczyka i Hania.
Miami opowiadał, że duża część tych pieniędzy trafiała najpierw do biura FU w Wólce Kosowskiej, a potem... To było pakowane wszystko i założone tam do walciarza, przerywane na konto i tak dalej.
Prokuratura i CBA chwaliły się rozbiciem międzynarodowego gangu i szeroko zakrojoną akcją, w której wzięło udział 300 funkcjonariuszy CBA, Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej.
Ostatnie odcinki
-
Wojna nie ma w sobie nic z człowieka. O froncie...
24.06.2026 18:00
-
Wiatrak, okno, miska z lodem. Termodynamika pom...
24.06.2026 07:40
-
Prof. De Barbaro o współczesnym ojcostwie
23.06.2026 12:40
-
Order odesłany pocztą. Jak Ukraińskie społeczeń...
22.06.2026 05:00
-
Cyfrowe awatary ABBY i wygenerowane przeboje. M...
21.06.2026 07:40
-
WIno płacze, a lew daje mleko. Fizyka alkoholu,...
20.06.2026 15:00
-
Kto poniesie odpowiedzialność za sprawę lekarza...
18.06.2026 10:30
-
Mundial technologii, a błędy wciąż się zdarzają
17.06.2026 16:40
-
O. Gużyński: Działanie Bąkiewicza to akt profan...
17.06.2026 13:20
-
Czy lekarz-milioner "zatopi" Kierwińskiego?
17.06.2026 06:00