Mentionsy

Szkoła na Nowo
Szkoła na Nowo
05.06.2025 06:00

Byłem nieśmiałym dzieckiem - i dalej jestem | Mariusz Kozak | S02E05

W najnowszym odcinku podcastu „Szkoła na Nowo” gościem jest Mariusz Kozak – barwna osobowość telewizyjna, która szczerze opowiada o swojej szkolnej drodze: od nieśmiałego chłopca z Piaseczna do gwiazdy show-biznesu. W rozmowie dzieli się wspomnieniami z czasów, gdy nie odnajdywał się w szkolnych realiach, unikał WF-u i często opuszczał zajęcia, a także wyjaśnia, co skłoniło go do porzucenia pracy w korporacji na rzecz realizacji marzeń.


Ten odcinek to nie tylko opowieść o edukacyjnych zmaganiach, ale przede wszystkim inspirująca lekcja odwagi i autentyczności. Mariusz mówi o radzeniu sobie z hejtem, budowaniu pewności siebie i potrzebie wspierania młodych ludzi w odkrywaniu własnych talentów. Jego historia pokazuje, że warto podążać za pasją, nawet jeśli oznacza to pójście pod prąd.


Rozdziały tego odcinka:

() Mariuszek - grzeczny, ale bardzo nieśmiały

() Szkoła podstawowa i pierwsze doświadczenia

() Problematyczny WF i wyśmiewanie przez nauczyciela

() Gimnazjum - czas względnego spokoju

() Liceum i rekordowa liczba opuszczonych zajęć

() Nauczyciele "kosmici" i szara rzeczywistość szkoły

() Hejt w internecie i strategie radzenia sobie

() Schematy życiowe i odwaga bycia sobą

() Od korporacji do spełniania marzeń w show-biznesie

() Trzy rzeczy, które zmieniłby w szkole

() Przedszkolne traumy i zupa mleczna

() Zaufanie rodziców i wartość bycia sobą

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Liceum"

Bo już w liceum to... Zupełnie nie trzeba było załatwić.

No do liceum to dojdziemy.

Nie rozpędzaj, bo ty nagle ze Szkoły Podstawowej już wskoczyłeś do liceum.

No to zaraz przejdziemy do liceum, to powiem.

No to ja tak miałem w liceum.

No dobrze, no to co, to trafiamy do tego twojego ulubionego liceum, bo czuję, że tu już nie masz mi tyle do powiedzenia fajnych rzeczy.

Zapowiadałeś to już od szkoły podstawowej, że to liceum nie jest tym, nie było tym miejscem, w którym chyba czułeś się dobrze, tak?

Liceum.

No i co liceum?

Więc no liceum kojarzę właśnie z jednej pani od rosyjskiego, a jeszcze zajęcie na siódmą trzydzieści, na które ciągle zasypiałem, bo ja w ogóle nienawidzę rano i która się

No i w tym liceum miałem tak, że mi się bardzo nie chciało tam chodzić i byłem rekordzistą w opuszczaniu zajęć.

No i teraz zadam pytanie dotyczące relacji w liceum tych rówieśniczych.

No jak ja byłem właśnie w tych czasach tych liceum, to sobie marzyłem, jak ma wyglądać moje życie.

Liceum było w dużym mieście, w Warszawie.

A, bo liceum już było w dużym.

No tak, ale dojeżdżałeś do liceum... Tak.

Dojeżdżałeś do liceum po prostu komunikacją.

Zacznijmy tak, jakbym już wiedział, że ty liceum robiłeś w Warszawie.

Mariusz, liceum już w Warszawie, już nie Piaseczno, czyli opuściłeś małe miasto na rzecz dużego.

W tym liceum często nie chodziłem, ale ja nie rozrabiałem.