Mentionsy
"Puchate i stalowe" - moc, siła i wrażliwość, czyli o odwadze bycia sobą
Dziś nasza rozmowa jest o odwadze bycia sobą, która wypływa z akceptacji własnej wrażliwości i wewnętrznej siły oraz mocy.
Tak, więc zapnij pasy :) Przygotuj się na inspirujące odkrycia i emocjonalne refleksje, które zmienią sposób, w jaki postrzegasz siebie i innych!
Czy zastanawialiście się, jaką siłę i moc kryje w sobie wrażliwość? Często mylimy twardość z siłą, a delikatność z wrażliwością. Na dodatek, traktując tą drugą jako słabość.
Dlaczego osoby o ogromnej wewnętrznej sile bywają postrzegane jako delikatne? A może to ci, którzy skrywają swoją kruchość, tak naprawdę są najbardziej twardzi?
W dzisiejszym odcinku zapraszamy Was do odkrycia niezwykłego połączenia delikatności i siły oraz mocy, które są w każdym z nas.
Czasami nie jesteśmy ich do końca świadomi, albo ubieramy zakrywające je maski. Czasami świadomie nimi manipulujemy lub w przemyślany sposób odpowiednio dawkujemy je otoczeniu.
Kiedy tak się dzieje najczęściej spotykamy wtedy dwie możliwe konfiguracje… Jakie one są i skąd puch oraz stal w tytule tego odcinka, dowiecie się słuchając naszej rozmowy.
Zapraszamy też do subskrypcji naszego kanału, na którym znajdziesz wiele inspirujących tematów, które poszerzą Twoje horyzonty.
Rozdziały (7)
Podcast rozpoczyna się z powitaniem i przedstawieniem gości. Rozmowa prowadzi o konceptach puchatej i stalowej osoby.
Rafał opisuje, jak metafora puchatej i stalowej osoby pojawia się w jego życiu i jak wpływa na jego zachowanie.
Rafał i Aneta analizują zbroi i puchatka, wyjaśniając, jak te cechy wpływają na zachowanie i relacje osobiste.
Rozmowa skupia się na powodach powstania zbroi, takich jak doświadczenia bolesne i społeczne normy.
Rozmowa koncentruje się na wrażliwości i zbroi w relacjach, analizując skomplikowane mechanizmy obronne i ich wpływ na relacje międzyludzkie.
Rozmowa skupia się na maskach i strategiach pokazywania siły na zewnątrz w różnych sytuacjach zawodowych i osobistych.
Podkreśla wartość autentyczności i relacji z samym sobą, podkreślając potrzebę odkrywania swojej autentyczności i równowagi między siłą a wrażliwością.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj bym powiedział, że to było normalne napięcie stresowe.
I ja wtedy miałem takie wrażenie, żebym miał kamień na żołądku, nie wiedziałem o co chodzi.
Dzisiaj bym powiedział, co?
To była pewnego rodzaju refleksoterapia, to było uziemienie, to było... Dzisiaj bym zastosował zupełnie inne techniki.
Nie, to jest właśnie coś, co utrzymuje cię w pionie, bym powiedział.
Uwiera, coś zgrzyta, czasami próbuje to zagłuszyć, czasami myślę, że nie mogę być inna i chciałbym, żebyśmy o tym porozmawiali, bo Ty spróbowałaś fajnie to podkreślić, jak żeśmy się szykowali do tego podcastu, że w zasadzie przekaz powinien być, nie oceniaj książki po okładce.
I tak ze środka tej zbroi chciałabym wrócić, bo ja rozumiem tak, dla mnie zbroja, no to mi się bardzo ewidentnie kojarzy z jakimś mechanizmem
Możemy i to może nie zależało od sytuacji i kontekstu, ale chciałbym o tym porozmawiać trochę później, bo najpierw chciałbym, żebyśmy sobie uporządkowali wiedzę.
I jakby nie... Bolałabym tak nie robić, ale ten mechanizm jest.
Ale zanim przejdziemy do wielowymiarowości, to ja bym chciał, żebyśmy poszli w ten prosty schemat, żeby sobie uświadomić pewne rzeczy i dopiero potem poskładać... Rozumiem, że tą pierwszą częścią chcemy pokazać, że taki mechanizm w ogóle jest.
Rozpieszczony jest oceną, ale bym powiedział, że dobrze.
Tak, bo chciałbym przejść do przyczyn, czyli przypominam, zbroja na zewnątrz...
I teraz chciałbym dokończyć, bo taka osoba...
Ubieram go po to, żeby w razie czego on mnie chronił, ale żebym mógł się też ubrudzić i kiedy kończę, wychodzę z mojej roli, z pracy, zdejmuję z siebie tą ochronną zbroję i wtedy mogę być sobą.
Wiesz co, no ja tutaj troszkę odrobinkę bym polemizowała, ale też się z Tobą z drugiej strony zgodzę, bo też takie doświadczenia mam, że ja generalnie miałam tą miękkość, bardzo byłam zawsze społecznym menadżerem, myślę, że to mogą potwierdzić pracownicy.
To raczej bym powiedział, i to jest jeszcze jedna przyczyna, to jest próba przejęcia kontroli nad emocjami.
Tak, a drugie, jeżeli czujemy lęk, to żeby go przestać czuć, czyli kontroluję emocje, spycham je do wnętrza, próbuję je przydeptać, udeptać, żeby one nie wyłaziły, to dzięki temu mogę działać, bo kiedy bym sobie pomyślał, co się może wydarzyć, to by było coś strasznego, tak?
A propos tej rady, to chciałabym tylko jedną dodać, że zbierając pod uwagę, że każdy ma jakąś zbroję, to super zająć się swoją zbroją.
To ja bym doprecyzował tą Twoją wątpliwość czy pytanie, bo jak rozumiem ono brzmi, dlaczego pokazujemy bądź udajemy, że jesteśmy bardziej miękcy niż naprawdę jesteśmy.
Ja bardzo lubię przy wypadku kobiet, ale to już jest trochę odrębny temat i nie chciałabym w niego wchodzić szczegółowo, bo nie mam aż tyle czasu, myślę.
To ja bardziej lubię w przypadku kobiet mówić o mocy niż o sile, ale to już mówię inny troszkę wątek, chciałabym to doprecyzować.
Dobra, nie wchodźmy w to, to jest EZO-wstawka, dlatego że ja nie do końca się z tym zgadzam i pewnie bym podziałał dosyć dużą polemikę.
Nie musisz, ale ja bym chciała to zaznaczyć, bo dla słuchaczy, którzy gdzieś tam, że jest blisko też do koncepcji, którą ja reprezentuję, to ja myślę, że to może być ważne.
Natomiast tak sobie myślę o sobie, na podstawie jakichś doświadczeń życiowych, to gdybym ja na przykład wtedy jeszcze z byłym mężem, będąc dyrektorką, dyrektorem w korporacji, jakbym wjechała do domu z tą dyrektorską twardością, to by dopiero była za dymem.
Potrzebowałabym otworzyć konkretną sytuację, bo tak jak rozmawialiśmy sobie w pierwszej części przy zbroi, bo to jest bardzo podobny mechanizm, tylko odwrotnie.
Ja sobie zapisuję to na kartce, dlatego lubię chodzić z czymś do pisania, zapisuję swoje uwagi i staram się powiedzieć samemu sobie, zamknij się, niech wypowiedzą się inni ludzie, niech się trochę podniecą tym pomysłem, niech powiedzą, że jest fajny, że będzie potrzebny, żeby ten, kto z nim przyszedł, dostał fajne, takie ciepłe komunikaty, a ja na koniec wtedy nie mówię, że jest niezagospodarowany, tylko bym powiedział, że
Ja może bym tak sugerował, żeby ten pomysł łatwiej się nam wdrożyło, żebyśmy pomyśleli jeszcze o zabezpieczeniu tego i tego.
Tylko próbuję też pomóc drugiej stronie przyjąć pewne informacje, które chciałbym przekazać.
E, te najgorsze rzeczy to ogarnia Rafał, ja nie będę w ogóle chciała w to wchodzić i nagle ja przychodzę i mówię, ja wziąłem tą rzecz na siebie, ale sobie nie radzę, potrzebowałbym pomocy.
Tylko jest takie ryzyko, które od razu bym zwróciła uwagę, że możesz wtedy się, no właśnie, nie pokazujesz tego, co tam odpowiedziałaś, swojego całego potencjału, hamując się w jakiś sposób.
Bym powiedział, że to jest taki być może element takiego...
Jakby ja z całą świadomością wiem, że mam wielką siłę i mógłbym pójść na zasadzie tarana i z czymś wejść, ale ja to świadomie wyhamowuję i pokazuję to dużo słabsze po to, że nie chcę być odbierany jak osoba aż tak
I teraz domykając te przyczyny, to ja bym powiedział, że przyczyną jest to, że Ty rozwijasz się duchowo albo rozwojowo i dochodzisz do takiego wniosku,
I tutaj w tym kontekście bym chyba powiedział, że najważniejszym jest byśmy nauczyli się pytać zamiast zakładać pewne rzeczy, zamiast wchodzić w czyjąś głowę, co on na pewno myśli.
Ja też bardzo dodam, że lubię takie sformułowanie, że lubię być traktowana, czy traktuję innych tak, jak sama chciałabym być potraktowana, bo zazwyczaj chcemy być dobrze potraktowani.
No tak, ja bym tutaj promował autentyczność, w sensie autentyczne relacje i wiesz jaka jest najważniejsza relacja w życiu, bo chyba nieraz o tym rozmawialiśmy?
Ja bym dodał jeszcze może to, że każdy z nas nosi w sobie zarówno delikatność jak i siłę i trzeba dbać o to, żeby ten puchatek był puchaty, a nie był glutem z mojej metafory i żeby ta stal nie zardzewiała.
Ostatnie odcinki
-
W Tobie nie mieszkają dwa wilki. Mieszka całe w...
23.04.2026 19:00
-
Dyscyplina bez mitów: klucz do większej satysfa...
09.04.2026 20:14
-
Chcesz mieć rację czy relację? O potrzebie racj...
19.03.2026 20:00
-
Kiedy zdanie “czuję, że...” jest osądem w przeb...
05.03.2026 20:00
-
Liminalność – czyli pomiędzy tym, co było, a ty...
19.02.2026 20:00
-
Cztery etapy życia. W którym jesteś?
05.02.2026 20:00
-
Cisza, zatrzymanie i dbanie o siebie, czyli o w...
22.01.2026 20:00
-
Antypostanowienia noworoczne, czyli dlaczego ni...
08.01.2026 20:00
-
Podróże - ucieczka, czy rozwój i odkrywanie? Re...
18.12.2025 20:00
-
Prawdziwa przyjaźń - jak rozpoznać relacje, któ...
04.12.2025 20:00