Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
06.09.2025 06:00

Krowy za samochody - czyli kto się boi Mercosuru

25 lat po rozpoczęciu negocjacji i 10 miesięcy po ich zakończeniu, umowa handlowa z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem została zaakceptowana przez Komisję Europejską, która przekonuje że dzięki otwarciu rynków eksport do krajów Mercosur wzrośnie o 40%, tworząc w Unii Europejskiej pół miliona nowych miejsc pracy. I tak jak z nadzieją na umowę czeka unijny przemysł, tak z obawą patrzą na nią rolnicy obawiający się napływu tańszej żywności z Ameryki Południowej. A wraz z rolnikami najgłośniej sprzeciw zgłaszała Francja i Polska. Komisja przedstawiając umowę najwięcej uwagi poświęcała na rozwianie tych obaw tłumacząc, że to zupełnie nowa umowa z krajami Mercosur.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Putin"

Już dzisiaj czytam, Władimir Putin po tym spotkaniu w Paryżu mówi, że dla Rosji każda obecność takich wojsk zagranicznych będzie pretekstem do ataku, więc wyraźnie jemu ta propozycja się nie podoba i nie zamierza się zgodzić na żadne kontyngenty, żadne misje pokojowe.

Władimir Putin powtarza to cały czas.

On nie chce tego zakończenia, ale to jest właśnie najbardziej istotne, że ten sygnał nie jest wysłany do Władimira Putina w pierwszej kolejności.

Naciskaj na Putina mocniej, tak aby on rzeczywiście przystał na jakiekolwiek rozmowy pokojowe.

Chodzi o to, żeby pokazać Trumpowi, że Putin go zwodzi.

No to teraz czas na Donalda Trumpa, żeby wymusił na Putinie rozmowy.

Z całego świata te kraje zachodnie, które pokazują, że są ramię w ramię z Zełenskim w przeciwieństwie do tych, którzy byli ramię w ramię z Putinem w Pekinie.

Putinowski?

W każdym razie nie jesteśmy jakby bliżej zakończenia wojny w Ukrainie po tym spotkaniu paryskim, bo manewrowanie ciągle tej koalicji chętnych to nie jest tylko manewrowanie między Putinem Zeleńskim, jak tutaj dość do porozumienia, to jest manewrowanie także między Donaldem Trumpem.

Jest zapowiedź kolejnych, nowych, wspólnych sankcji na Rosję, aby Putina zmusić do rozmów pokojowych, ale na razie pierwsze komentarze płynące z Rosji są tylko takie, że Putin jest bardziej zdeterminowany i bardziej sprowokowany do działania po tych deklaracjach płynących z Paryża.