Mentionsy
Czy można wyrzucić Węgry z Unii? Historia konfliktu Orbana z Brukselą
Opowiadamy historię trudnych relacji unijnych instytucji i naszych z Viktorem Orbanem. W co dziś gra premier Węgier? Dlaczego kolejne stolice tracą cierpliwość? O rozchodzących się ścieżkach Orbana z Brukselą Beata Płomecka i Maciej Sokołowski rozmawiają z węgierskim korespondentem Radia Wolna Europa Zoltanem Gyevaiem. Powraca też Tarcza Wschód, choć tym razem nie udało się złapać grubego zwierza jak to było kilka tygodni temu na ostatniej sesji Parlamentu Europejskiego.
Rozdziały (6)
Rozmowa o konfliktach między frakcjami w Parlamencie Europejskim w związku z Tarczą Wschód.
Analiza konfliktów i strategii frakcji w Parlamencie Europejskim w kontekście Tarczy Wschód.
Przedstawienie problemów z Węgrami, szczególnie w kontekście negocjacji z Ukrainą i roli Viktora Orban w Unii Europejskiej.
Analiza strategii Viktora Orban w relacjach z Unią Europejską, jego relacje z Rosją i plany na przyszłość.
Dalsza analiza strategii Viktora Orban, jego korzyści z współpracy z Rosją i konsekwencje dla Unii Europejskiej.
Analiza relacji Węgier z Unią Europejską, od początków rządów Orbana po obecny konflikt, z podkreśleniem roli energii i finansów w decyzjach politycznych. Omówienie zmiany podejścia Orbana z czasem i jego wpływu na sytuację w kraju i na arenie międzynarodowej.
Szukaj w treści odcinka
Co więcej, jeszcze w innym raporcie, tym budżetowym, starał się dorzucić swoją własną poprawkę mówiącą o finansowaniu umocnień na wschodnich granicach Unii Europejskiej.
Nieznaczącą deklaracją polityczną albo jedno i drugie jest ważnym dokumentem wpływającym na przyszłość Unii Europejskiej.
Tak, czyli aby nie mieszać, to co wydarzyło się i jest istotne, dzieje się na poziomie Komisji Europejskiej w tym wypadku i państw Unii, czyli na szczytach Unii Europejskiej, nie w parlamencie.
Zastanowimy się, czy Węgry można wyrzucić z Unii Europejskiej i właściwie w co gra Viktor Orban.
Chcemy podsumować to, jak wyglądały relacje między Viktorem Orbanem a instytucjami Unii Europejskiej.
W przypadku Unii stawka będzie 20%.
Ale Ukraina to nie jest jedyny temat, po który chętnie sięga Viktor Orban, żeby coś zablokować w Unii Europejskiej, bo już w grudniu nie chciał się zgodzić na przedłużenie sankcji przeciwko Rosji.
No ale teraz, kiedy przyszło do przedłużania sankcji indywidualnych, czyli tej czarnej listy z zakazem wjazdu do Unii z zablokowanymi aktywami, no to już tu zaczęły się problemy, żądania, żeby wykreślić kilka osób.
I tak jak zwykle mówimy o unijnym prawie, które powstaje większością kwalifikowaną, to znaczy Węgry można przegłosować, jak chodziło wcześniej o pakiet migracyjny, przegłosowane Węgry poszły do Trybunału, te sprawy się jakoś toczą, to gdy mówimy o kwestiach polityki zagranicznej, o rozszerzaniu Unii, o sankcjach, wymagana jest jednomyślność.
A tam, gdzie wymagana jest jednomyślność, tam silną kartę dostaje do ręki Viktor Orbán, którą może użyć, jeśli tylko chce pokazać, że coś mu się w Unii Europejskiej nie podoba.
Od pewnego czasu, od początku wojny widzimy wyraźnie, że Orban znalazł się w opozycji do Unii Europejskiej.
Wtedy co jakiś czas potrafił zadzwonić do swoich partnerów w Unii i całkowicie zmienić strategię.
Wtedy przyjaciela, bo wtedy byli w jednej frakcji Europejskiej Partii Ludowej, wtedy gdy było takie przekazanie prezydencji, też Węgry przekazywały Polsce prezydencję w Radzie Unii, to atmosfera wtedy była cudowna.
Ów dyplomata był wtedy w przedstawicielstwie węgierskim przy Unii w czasie pierwszej węgierskiej prezydencji.
Jak Orban patrzy na Unię Europejską i na Węgry w Unii?
Orban wierzy, że dzięki Trumpowi i innym liderom jego ruch może zwyciężyć i uda mu się zniszczyć obecny porządek oparty na wartościach, które Węgry same poparły wchodząc do Unii.
Mamy stagflację i największą inflację w Unii.
Jeszcze jedno wyjaśnia czemu stał się takim przeciwnikiem Unii.
Do tej pory mówiło się głównie, że Orban używa haseł ideologicznych jako przykrywki, by sięgnąć po jak najwięcej pieniędzy z Unii, że ideologia służy mu jako karta przetargowa, przydatna w targowaniu się z Brukselą, ale twierdzisz, że to już się zmieniło, że już nie chodzi tylko o pieniądze, że ideologia stała się dla niego dużo ważniejsza, może najważniejsza i to powoduje właśnie, że tak trudno teraz coś wynegocjować?
Z drugiej strony oczywiście te pieniądze są istotne, ale nie zapominajmy, że Orban poprzez machinę propagandową stworzył system, w którym jest w stanie obrócić każde działanie Unii wobec Węgier przeciwko samej Unii.
Ale na końcu i tak powie, zobaczcie, to jest wrogie działanie Unii przeciw Węgrom,
Nie jest więc gotów zapłacić politycznej ceny, by pójść na ustępstwa w zamian za pieniądze, choć powinien, ale jest w stanie obrócić to i tak przeciwko Unii.
Jeśli pragniesz konfliktów i podziałów na świecie oraz w Unii Europejskiej, nie jesteś chrześcijańskim demokratą.
A to tak jak mówił Mateusz Morawiecki przyjeżdżając na szczyty Unii Europejskiej, że tego dnia gdy ktoś poklepie mnie po plecach to pomyślę, że zrobiłem coś złego.
To jest to podejście do Unii wspólne dla nich wtedy.
Już jest takie myślenie w Unii Europejskiej?
Ale to sprowokowało już myślenie w Unii Europejskiej co dalej i już na drugim szczycie mowa była o tym, że koalicja chętnych 26 krajów, jeżeli zechce to będzie pomagać Ukrainie i nikt już na Węgry patrzeć nie będzie.
Tak jak mogliśmy to obserwować przy rozmowach o ostatnich wieloletnich ramach finansowych, gdzie już też była taka dyskusja, która dotyczyła też Polski, jak stworzyć budżet Unii dla 26, 25 państw.
Ale budżet Unii bez jakiegoś kraju, bez Węgrów byłby już właściwie de facto wyrzuceniem z tej Unii.
Czy w kolejnym budżecie Unii Europejskiej brać pod uwagę Budapeszt?
Czy można Węgry wyrzucić z Unii Europejskiej?
Traktat o Unii Europejskiej nie przewiduje takiego mechanizmu, który pozwala na bezpośrednie wyrzucenie państwa z Unii wbrew jego woli.
Każdy kraj może dobrowolnie dołączyć do Unii Europejskiej.
Było możliwe, to ten artykuł 50 specjalnie dopisany, gdzie Brexit został umożliwiony, czyli skorzystała Wielka Brytania, bo to też wcześniej nie było do końca jasne, zgodnie z wolą tego kraju, ale wbrew woli jakiegoś państwa wyrzucić z Unii Europejskiej nie można, stąd wszystkie te poszukiwania omijania obejścia tej blokady węgierskiej, a więc stworzenia innych mechanizmów.
Teraz są zablokowane i to ciekawe, bo ich brak może rzeczywiście obniżyć poziom poparcia dla Unii wśród Węgrów, bo to najbardziej istotny czynnik.
Drugim jest prawo podejmowania decyzji w Unii, możliwość wpływania na przepisy i to wciąż nie jest zagrożone, bo Unia nie ma takich mechanizmów.
Wchodzimy w okres w Unii Europejskiej, gdy w miarę jak wsparcie dla Ukrainy staje się kwestią egzystencjalną, to niektóre kraje zaczynają poruszać kwestie tego, czy nie pozbawić Węgier ich prawa głosu, ale to nie będzie łatwe, więc na razie Orbanowi to nie grozi.
Bez dostępu do wspólnego rynku Węgry upadłyby w ciągu jednego dnia, a można sobie wyobrazić, że po wyjściu z Unii nie byłoby żadnych hojnych ofert dotyczących pozostania na wspólnym rynku.
Mianowicie większość Węgrów nie jest gotowa, by wyjść z Unii, a niezbędne byłoby przeprowadzenie referendum.
Takie głosowanie było konieczne, gdy wchodziliśmy do Unii i byłoby konieczne, by Unię opuścić.
Jesteśmy więc w takiej pułapce, bo z jednej strony mentalnie Węgry są już na marginesie Unii,
Mogą być izolowane i nie uczestniczyć w pełni w polityce europejskiej, ale nie mogą opuścić Unii.
Jesteśmy gdzieś pomiędzy, co nie jest dobrą sytuacją ani dla tego kraju, ani dla Unii Europejskiej.
Że zmieni się stanowisko Unii i zaczną się próby namorzenia pewnych sankcji na Orbana, dotyczących właśnie wspólnego rynku.
I czy możliwe, że znalazłaby się większość krajów Unii, która chciałaby wyrzucić Węgry ze wspólnoty?
Z czasem takie pytania oczywiście będą musiały wypłynąć na powierzchnię, także to w jaki sposób wykluczyć kraj z Unii.
To może też pociągnąć za sobą poszukiwanie innych metod funkcjonowania Unii, bo jeśli nie można się pozbyć Orbana to trzeba poszukać innych dróg by tworzyć pewne inicjatywy poza ramami Unii Europejskiej.
Trudno jednak dziś prognozować, bo nie możemy przewidzieć jaki będzie układ polityczny w innych krajach Unii w ciągu najbliższego roku.
Tak, to jest jego plan, taką ma nadzieję, że jako lider grupy politycznej może zmienić oblicze Unii, czyli ta Unia, której oblicze dziś znamy, przestanie istnieć.
Gdy mówię, że nie wierzę, że zrealizuje swoje cele, to właśnie dlatego, że Unia składa się z 27 państw, więc może nie zniszczy Unii, ale może narobić szkód i już bardzo szkodzi.
Pół żartem, pół serio mówi się, że nie ma możliwości prawnych wyrzucenia jakiegoś kraju z Unii Europejskiej.
Mówimy właśnie o tym, że to poszukiwanie innych mechanizmów, a więc jeśli budżet Unii będzie bez Węgrów, czyli będzie umową międzyrządową co do wydatków wspólnych, no to będzie takim obejściem też mechanizmów Unii Europejskiej.
Zoltan zwraca uwagę na ważny element, że do końca nie wiemy, jaka będzie ta wola polityczna w poszczególnych stolicach Unii Europejskiej.
Dziękujemy Państwu bardzo za wysłuchanie kolejnego odcinka podcastu Szczyt Europy, wyjątkowego projektu wspólnego Polskiego Radia i TVN24 przy okazji polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43