Mentionsy
Czy korespondenci w Brukseli jeszcze są potrzebni? Rozmowa z Anną Słojewską
Po ponad 20 latach w Brukseli korespondentka dziennika "Rzeczpospolita" zakończyła pracę, bo jej redakcja zlikwidowała placówkę. W podcaście Szczyt Europy rozmawiamy z Anną Słojewską. Zastanawiamy się czy o sprawach europejskich można mówić zza biurka w Warszawie i czy w dobie mediów społecznościowych praca korespondenta w Brukseli ma jeszcze znaczenie. Odsłaniamy kulisy pracy coraz mniej licznej grupy polskich dziennikarzy w tym mieście. Przy okazji 21. rocznicy wejścia do UE opowiadamy jak Polska tej Unii się uczyła, nie od razu wyzbywając się kompleksów i jak Unia uczyła się Polski, nie od razu wyzbywając się protekcjonalnego tonu.
Szukaj w treści odcinka
Pamiętam takie słowa Mateusza Morawieckiego, który powiedział, że dla niego sytuacja, w której ktoś go poklepie po plecach na szczycie Unii Europejskiej, będzie to oznaka, że zrobił coś nie tak, że popełnił jakiś błąd.
Ale to jest taka retoryka Morawieckiego.
Czym innym jest też, przecież nawet jeśli Morawiecki uważa, że inaczej się powinno było walczyć o interesy, czy innym jest walka o te interesy, czy innym jest jakieś
No więc wydaje mi się, że to taka była no trochę figura retoryczna Morawieckiego.
Zresztą sam początek rządu premiera Mateusza Morawieckiego był taki, że te relacje były bardzo dobre.
Wręcz, z tego co pamiętacie, przecież Mateusz Morawiecki przyszedł jako ten, który zna Europę.
Po Beacie Szut, Szydło, która była uważana za taką polityczkę bardziej prowincjonalną czy krajową, nie znającą języka angielskiego, no to proszę bardzo, Morawiecki świetnie sobie radzi, jest tu byłym bankierem, prawda, taki zachodnik polityk w dobrym stylu i rzeczywiście, tak jak mówisz, on jakby bardzo się wręcz chwalił tym, że
Tak i to jest bardzo ciekawe to co mówisz, tak rzeczywiście jest i trochę mi się tutaj kojarzy, że to samo mówią dyplomacie o Radzie Europejskiej, że oni tam ściśnięci w te 27 osób, często w tych przecież takich najbardziej istotnych dyskusjach, nawet bez swoich ambasadorów, dyplomatów, doradców, oni oczywiście koniec końców potem każdy jakby nawet i bardzo w radykalny sposób, jak wspomniany Orban, czy kiedyś jeszcze może premier Morawiecki,
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43